Oto makabryły 2017! Wśród nich są dwie z Krakowa. A wygrało Zakopane

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Makabryła 2017 - przebudowa willi Monte w Zakopanem
Makabryła 2017 - przebudowa willi Monte w Zakopanem Tomasz Mateusiak
Udostępnij:
Już w trakcie budowy pisaliśmy na łamach „Dziennika Polskiego”, że łącznica kolejowa pomiędzy Zabłociem i Krzemionkami psuje wizerunek Podgórza, razi swoim wyglądem, a przede wszystkim jaskrawymi barwami. Przytaczaliśmy też opinie ekspertów od architektury oraz samych mieszkańców, którzy określali tę kolejową inwestycję jako „katastrofę” i „brzydactwo”.

Teraz nowa łącznica PKP Zabłocie-Krzemionki - a przede wszystkim jej jeden z głównych elementów, czyli stacja Kraków Podgórze - zajęła ósme miejsce w internetowym głosowaniu na polską Makabryłę 2017, w którym wybierane są architektoniczne koszmary roku. Oczko niżej w tym zestawieniu, czyli na dziewiątym miejscu, znalazła się inna krakowska budowla - obiekt handlowo-biurowy, który powstał przy ul. Dietla 113.

Spośród nadsyłanych propozycji wybieranych jest 10 budynków. Następnie, na portalu architektonicznym Bryla.pl, głosuje się na te nominowane obiekty. W tym roku oddano prawie 25 tys. głosów. Niepokonany okazał się kandydat z Zakopanego: skandaliczna przebudowa willi Monte. W komentarzu uznano ją za symbol złych zmian zachodzących w mieście.

- Sam głosowałem na Zakopane. Bo to przerosło moją wyobraźnię - powiedział nam o zdobywcy architektonicznej antynagrody Janusz Sepioł, były marszałek województwa małopolskiego, architekt i historyk sztuki.

Zakopiański potworek wyrósł zaledwie 50 metrów od Krupówek. Wchłonął resztki willi Monte zaprojektowanej przez Karola Stryjeńskiego w 1925 roku. Na to nie da się spokojnie patrzeć.

Pośród 10 najbrzydszych obiektów zrealizowanych w Polsce w zeszłym roku znalazła się też nowa stacja Kraków-Podgórze , która powstała w ramach budowy krakowskiej łącznicy kolejowej Zabłocie-Krzemionki. Została oddana do użytku w grudniu 2017 roku. Jej budowa rozpoczęła się w 2015 r. i od początku budziła wiele kontrowersji, głównie dlatego, że prace powodowały ogromne utrudnienia w ruchu.

Gdy konstrukcja łącznicy zaczęła nabierać kształtów, została pomalowana i zamontowano na niej szpetne ekrany akustyczne. - Początkowo myśleliśmy, że na ekranach nałożona jest niebieska folia. Nie rozumiemy, dlaczego te ekrany nie są białe lub przezroczyste - zastanawiała się Melania Tutak ze Stowarzyszenia Podgórze.pl. „Wygląda to tragicznie. Inwestycja może wyróżniać się formą i technicznym projektem, ale nie brzydkim kolorem” - komentował na łamach „DP” Jacek Maria Stokłosa, były plastyk miasta.

Kontrowersje wzbudzała też sama konstrukcja łącznicy. - Na całym świecie powstają atrakcyjne, finezyjne, lekkie wiadukty. A to, co powstało nad ul. Wielicką, przypomina wielki betonowy kloc ustawiony na filarach. Na dodatek chyba nieudolnie nawiązujący kształtem do Tatr - mówi Jan Orłowski, mieszkaniec Podgórza.

Największym absurdem okazała się sama stacja Kraków-Podgórze. Kolejarze i wykonawca nie pomyśleli m.in. o tym, aby połączyć schodami peron z pobliską kładką, łączącą Stare Podgórze ze wzgórzem Lasoty, którą szybko można się przedostać choćby na Rynek Podgórski. Przez to trzeba będzie nadkładać nawet kilkaset metrów krętej drogi. „Pochylnia dla niepełnosprawnych również budzi olbrzymie emocje. (...) ma niezliczoną ilość zakrętów, a jej pokonywanie nie należy do najłatwiejszych” - czytamy w serwisie Bryla.pl.

Kolejarze ze spółki PKP PLK, która odpowiadała za budowę łącznicy, nie mają sobie nic do zarzucenia. Konsekwentnie podkreślają, że inwestycja została zrealizowana „zgodnie z ustaleniami i zaakceptowanym projektem” oraz że np. „kolorystyka konstrukcji była konsultowana i uzgadniana m.in. ze służbami konserwatorskimi”. Sęk w tym, że sam wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski podkreślał, iż „Projektanci zakładali, że niebieskie elementy łącznicy będą stapiać się z tłem nieba. Jednak ich kolor jest zbyt jaskrawy”.

- Warto zwrócić uwagę na fakt, że całościowe efekty estetyczne i urbanistyczne inwestycji prowadzonych przez PLK w Podgórzu będzie można ocenić dopiero po ich zakończeniu - mówi Piotr Hamarnik z biura prasowego PKP PLK. I precyzuje, że chodzi m.in. o zagospodarowanie terenów bezpośrednio pod łącznicą, które będzie uzgadniane z przedstawicielami miasta.

- Uważam, że to całkowicie zasłużone „wyróżnienie” dla tej łącznicy. Jest po prostu estetyczną katastrofą rozcinającą podgórską przestrzeń. Jedyna nadzieja w tym, by została uratowana chociaż przestrzeń pod nią. Ważne, by powstał tam atrakcyjny ciąg komunikacyjny - ścieżki dla pieszych i rowerzystów, pozwalające przemieszczać się między Muzeum Podgórza a Fabryką Schindlera - zaznacza Paweł Kubisztal ze stowarzyszenia Podgorze.pl.

Głosy internautów z całej Polski 9. miejsce dały nowej kamienicy przy ulicy Dietla 113, noszącej nazwę Spiridion. Na tę inwestycję posypały się gromy za to, że nie wygląda, jak planowano: zamiast jasnej elewacji jest ciemnoszara, nagle ukazuje się dach z oknami połaciowymi, na wizualizacji niewidoczny. Filip Łachwa, szef biura projektowego, a zarazem członek zarządu spółki Spiridion tłumaczył, że że wizualizacja została stworzona na podstawie pierwotnego projektu. Później powstał projekt zamienny, który uzyskał potrzebne pozwolenia. Ale nie przygotowano już nowej wizualizacji. Deweloper stwierdził też, że dach i poddasze jak obecne były już w pierwszym projekcie, a tylko nie uwidoczniła ich wizualizacja.

- Fakt, że budynek jest w innym kolorze niż na wizualizacji, to jest jakaś choroba, bo to nie jedyny przypadek w mieście. Poza tym krakowscy deweloperzy i architekci upodobali sobie szarości i czernie, a dla miasta przykrytego smogiem to jest fatalny pomysł - komentuje Janusz Sepioł.

Zwraca zarazem uwagę na szerszy problem: po fali nagród w konkursach i plebiscytach (np. Honorowa Nagroda Stowarzyszenia Architektów Polskich) dla krakowskich budynków, takich jak Małopolski Ogród Sztuki, Cricoteka, Muzeum Lotnictwa - w ostatnich dwóch-trzech latach wśród nagrodzonych nie ma projektów z Krakowa.

- Jest posucha, brakuje projektów, które się wyróżniają w skali kraju. Według mnie przyczyną jest brak ambicji głównych podmiotów odpowiedzialnych przede wszystkim za obiekty publiczne, np. miasta, uczelni. I to jest problem - kwituje.

W głosowaniu na makabryłę 2017 - jak podają organizatorzy plebiscytu - wzięło udział prawie 25 tysięcy internautów. Oto wyniki:

  • Miejsce 1 - przebudowa willi Monte w Zakopanem;
  • Miejsce 2 - Zatoka Sportu w Łodzi;
  • Miejsce 3 - dawny Pałac Ślubów w Sosnowcu;
  • Miejsce 4 - Galeria Wroclavia we Wrocławiu;
  • Miejsce 5 - kamienica przy Zachodniej 35 w Łodzi;
  • Miejsce 6 - Centrum Dziedzictwa Kulturalnego w Pruszkowie;
  • Miejsce 7 - atrapa samolotu w centrum Warszawy;
  • Miejsce 8 - łącznica kolejowa Kraków Zabłocie - Kraków Krzemionki z nową stacją Kraków Podgórze;
  • Miejsce 9 - biurowiec Spiridion przy ul. Dietla w Krakowie;
  • Miejsce 10 - toaleta publiczna na pl. Litewskim w Lublinie.

ZOBACZ KONIECZNIE:

WIDEO: Poważny program, odc. 20

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Materiał oryginalny: Oto makabryły 2017! Wśród nich są dwie z Krakowa. A wygrało Zakopane - Dziennik Polski

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bartek
Jak niektórzy komentujący również nie wiem się co do estetyki wiaduktu chociaż przydziałem się że w Polsce projekt budowlane pkp tym nie grzeszą ;)
ale funkcjonalność, jeśli jest tak jak napisanie w artykule że przystanek nie ma połączenia z kładka to i trzeba nadrabiać setki metrów aby przedostać się na drugą stronę ruchliwej ulicy to wg skandal i typowy brak szerszego spojrzenia z punktu widzenia pieszego-pasażera .... ale to też typowe dla PKP :)
K
Kola
I cóż się dziwić głównej wygranej skoro Zakopane to jedyne miejsce w Polsce się prawo budowlane nie przyjęło...
m
mmm
Być może nie chodzi o identyczne uwarunkowania bo każdy teren jest inny wiec konstrukcja o takich samych wymaganiach nie istnieje, choć kto wie. Mi sie wydaje ze chodzi o odbior wizualny, który w moim przekonaniu w podanych przykładach wypada lepiej niż krakowska łącznica. Dałoby się zrobić to lepiej, znowu mówię w mojej opinii. Nie sądzę też ze wygorowane wymagania jakie ma spełniać konstrukcja muszą powodowac jej brzydotę.
s
sceptyk
Kilka lat temu słyszałem pienia z zachwytu nad projektem przystanku, który nosi dzisiaj nazwę Kraków Podgórze. Dzisiaj się odmieniło. Ja sam miałem swój pogląd widząc projekt, ale nie komentowałem przed powstaniem i nie będę komentował dzisiaj. Powiem tylko, że pewne aspekty zyskały w rzeczywistości, a pewne straciły. Co do estakady, to myślę, że powinni się o niej wypowiadać przede wszystkim fachowcy konstruktorzy. Tak jak wspomniał ktoś z poprzedników, jest to trudna technicznie budowla, Belka na łuku, o dużej długości i niezbyt wielkim promieniu, do tego z jednym długim fragmentem bezpodporowym. Celowo nie piszę przęsłem, bo to w znacznym fragmencie jest belka ciągła wielopodporowa. Ten fragment nad skrzyżowaniem na pewno przysporzył kłopotów konstruktorom. Można natomiast mieć estetyczny dysonans w związku z wykończeniem i kolorystyką, ale to jest indywidualne odczucie - mnie się nie podoba (piszę teraz o estakadzie nie o przystanku). Niemniej nie musi, a z kolei ktoś może mieć odmienne zdanie. Funkcjonalnie obiekt był dawno potrzebny. Mam ogólnie wrażenie, że plebiscyt jest mocno subiektywny - to typowe dla każdego takiego przedsięwzięcia. Więc specjalnie nie stanowi to dla mnie punktu odniesienia. Szczególnie w epoce disco polo. Francuzi też chcieli rozebrać wieżę Eiffla zaraz po jej powstaniu, a dzisiaj jej bronią.
k
krakus
Tytułem uzupełnienia: Light Rail Train to nie jest pociąg w popularnym rozumieniu tego słowa. U nas częściej używa się określenia: tramwaj. Tak, tramwaj to formalnie jest pociąg.
Istotną różnicę podkreśla pierwsze słowo: Light. Lekki. Coś o masie 60 ton nie wymaga tak masywnej konstrukcji, jak coś o masie 260 ton. Dlatego porównywanie estakad tramwajowych i kolejowych jest bez sensu.
k
krakus
"stockport railway viaduct" -> nie spełnia warunku, nie jest po łuku
"jerusalem bridge" -> nie spełnia warunku, nie jest kolejowy (pomijam inne aspekty, jak choćby otoczenie wpływające na odbiór konstrukcji)
"hague viaduct bridge" -> nie spełnia warunków, bo:
- nie jest kolejowy tylko tramwajowy. Różnica? Zasadnicza - choćby w wadze i gabarytach pojazdów.
- przęsła wyglądają na znacznie krótsze, niż w Krakowie.
n
nnn
Google grafika:
"stockport railway viaduct"
"jerusalem bridge"
"hague viaduct bridge"

albo poszukać "railway viaduct in city"

Chodzi o to ze jak się coś takiego buduje to trzeba zrobić to naprawdę z zamysłem i wziąć sprawdzonego projektanka a nie pierwszego lepszego, bo takie coś będzie stało kilkadziesiąt albo kilkaset lat. Do tego jak się pozniej wezmie pierwszej lepszej farby albo zwykłe prostackie przęsła, zeby tylko trzymały i wszystko wygląda komicznie.
k
krakus
"Na całym świecie powstają atrakcyjne, finezyjne, lekkie wiadukty. (...) - mówi Jan Orłowski"

Skoro "na całym świecie" to Pan Orłowski nie powinien mieć problemu ze wskazaniem jednego takiego wiaduktu który jednocześnie:
- miałby rozpiętość przęseł co najmniej porównywalną do tego nad Wielicką,
- był prowadzony po łuku co najmniej takim, jak ten nad Wielicką,
- był wiaduktem kolejowym,
- był atrakcyjny, finezyjny, lekki.
Nie proszę o dziesięć przykładów. Nawet nie o pięć. Wystarczy jeden. Ale zgodny z wszystkimi tymi warunkami.
t
tom
domyślam się, że urzędnicy z Nowego Targu już na wypowiedzeniach?
05:58
Temu co wydał w Zakopanym pozwolenie - to kilka pał na plecy(w ramach rozgrzewki), w kajdankach Krupówkami przed sąd pogonić !
G
Gość
A mnie podoba się łącznica. Niech Podgórze dostosuje się a nie na odwrót. Kto wie jak za 20-30 lat będzie wyglądać ta okolica. Może się okazać, że łącznica będzie wyznacznikiem stylu, o którym jeszcze nie mamy większego pojęcia.
S
Syrenka
W Krakowie konserwator zabytków jest ten sam id pokolen. Pozwala na wpisanie PRLowskuego szkaradztwa do rejestru zabytkow czyli hotelu Cracovia. A pozwala na zniszczenie zabytkowego długiego i wysokiego muru z 1863 roku z wiezyczkami przy ul. Bo ich. Unikalny architektonicznie wysoki mur przestał istnieć.
z
zzz
Orłowski zaczął wypowiedź od: "Na całym świecie powstają atrakcyjne, finezyjne, lekkie wiadukty". Czyli światowiec. Zajmuje się podróżowaniem po świecie, ze szczególnym uwzględnieniem analizy obiektów budowlanych .
J
Jan45
"przypomina wielki betonowy kloc ustawiony na filarach. Na dodatek chyba nieudolnie nawiązujący kształtem do Tatr - mówi Jan Orłowski, mieszkaniec Podgórza." Biały i niebieski to barwy KOLEJOWE. Skąd więc pomysł pana Orłowskiego (Czym się zajmuje poza tym, że mieszka w Podgórzy - nie wiemy...), że to nawiazanie do Tatr, w dodatku nieudolne??
o
onesomgupie
Jedni artyści hejtują dzieła innych artystów. Na tym polegają konkursy typu Makabryła. A publiczność w tych sprawach jest, jak zwykle podzielona. Jak i we wszystkich innych sprawach, opisywanych brawurowo emocjonalnie przez gazety. Vide - degradacje generałów, tak tylko dla przykładu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie