Podhalańskie życie Pauliny Krupińskiej i Sebastiana Karpiela-Bułecki. Jest naprawdę bajkowo [ZDJĘCIA]

Anna Kowalska
Miss Polonia 2012 Paulina Krupińska dwa lata temu poślubiła pochodzącego z Podhala muzyka Sebastiana Karpiela-Bułeckę. Lider Zakopower wielokrotnie podkreślał, jak ważne są dla niego korzenie, tradycja i miejsce, z którego pochodzi. Po ślubie para zamieszkała więc częściowo w stolicy, a częściowo pod Giewontem. Jak modelka zaaklimatyzowała się w zakopiańskim klimacie? [GALERIA]

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Wiosną tego roku Paulina Krupińska została prowadzącą DDTVN, nowe obowiązki zawodowe modelka godzi z byciem mamą pięcioletniej Antoniny i trzyletniego Jędrzeja. Prezenterka chętnie dzieli się swoim rodzinnym życiem na Instagramie, pokazując wspólne życie w Kościelisku, gdzie zamieszkała w zaprojektowanym przez męża domu.

„Zawsze marzyłam, żeby zostać mamą. Nie odczuwam minusów macierzyństwa, bo mam bardzo grzeczne dzieci. Jestem spełniona i szczęśliwa”, podkreślała Miss Polonia w jednym z ostatnich wywiadów.

Jak widać, w górskich klimatach Paulina odnalazła się idealnie, często pokazuje się nie tylko w sukienkach od znanych projektantów, ale też w tradycyjnym ludowym stroju podhalańskim, a relaksu szuka w kojących górskich krajobrazach. Czy zamieszkają tam na stałe? W rozmowie z "Faktem" Krupińska wyznała, że myślą o takim posunięciu, ale dopiero za kilka lat, gdy dzieci będą szły do szkoły.

"Widzimy, że dzieci bardzo dobrze się odnajdują i lubią tam być. W Kościelisku jest też nasza duża rodzina" - zdradziła w jednym z wywiadów Paulina.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie