Przyłapany wandal w Nowej Hucie

Piotr Rąpalski
nielegalne graffitti
nielegalne graffitti straż miejska
Dwudziestoletni mężczyzna pomalował sprayem stację transformatorową na osiedlu Na Stoku. Został ujęty przez strażników miejskich i przekazany policji. Strażnicy zabezpieczyli porzucony plecak z sześcioma puszkami farby.

Dochodziła druga w nocy, gdy na dyżurce straży miejskiej w Nowej Hucie odezwał się telefon. Dzwoniła mieszkanka pobliskiego bloku zbulwersowana zachowaniem dwóch mężczyzn niszczących budynek.

Kiedy wandale zauważyli zbliżających się strażników zaczęli uciekać. Pościg za jednym z nich okazał się skuteczny. Mężczyzna został ujęty w momencie, gdy chował się w klatce jednego z bloków.

O dewastacji stacji transformatorowej dyżurny straży miejskiej poinformował właściciela budynku. Przekazał mu również informację o wszczęciu policyjnego postępowania w tej sprawie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agata

Brawo Panowie ! Wiem, że jest to bardzo trudne, złapać na gorącym uczynku. Brawo ! Kiedyś nawet nie zdążyłam zadzwonić a napis na ścianie był zrobiony na moich oczach i gów.....niarze rozbiegli się w momencie. To trwało kilkanaście sekund. Niestety szpecące napisy to dzika kultura w nas mieszkańcach, chyba kilka pokoleń musi minąć aby zmienić kulturę i wychowanie. Dzisiejszy czas i trudna sytuacja życiowa większości nie sprzyja. Rośnie niestety agresja jako wyraz ogólnospołecznego niezadowolenia i buntu.

Dodaj ogłoszenie