Puszcza gra z Widzewem. Na horyzoncie baraże o ekstraklasę

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Jakub Bartosz strzelił trzy gole w dwóch ostatnich meczach Puszczy
Jakub Bartosz strzelił trzy gole w dwóch ostatnich meczach Puszczy Przemyslaw Swiderski
Za Puszczą dwa zwycięstwa, a w piątek w Łodzi (godz. 17.40) potyczka z Widzewem. - Przed nami trzy mecze z głównymi kandydatami do pierwszej "szóstki" - bo teraz Widzew, a potem Radomiak i Górnik Łęczna. No i te mecze też będą weryfikacją tego, na co nas stać - mówi trener I-ligowych "Żubrów" Tomasz Tułacz.

Widzew - Puszcza. Sytuacja w tabeli

Najpierw wyjaśnienie, o co chodzi w I lidze: awans do ekstraklasy wywalczą dwa najlepsze zespoły (prowadzi Bruk-Bet Termalica), ale i trzeci, wyłoniony w barażach - do których zakwalifikują się zespoły z miejsc 3.-6. Dziś szóstą lokatę zajmuje Arka Gdynia - 35 pkt. Puszcza ma 32, a Widzew 34 (i rozegrany o jeden mecz więcej).

- Jedziemy do rywala o wiadomej marce, z wiadomymi ambicjami, popartymi bardzo dużym jak na tę ligę budżetem - komentuje Tułacz. - My nie mamy nic do stracenia, a bardzo dużo do zyskania. Chcemy być w dalszym ciągu w walce o cele kluczowe dla wielu zespołów.

Maciek z Warsaw Shore. Piłkarz, zawodnik MMA. Maciej Szczuki...

Pro Junior System I ligi. Puszcza na 4. miejscu

Zajrzyjmy też do innej klasyfikacji - Pro Junior System I ligi. Tutaj najlepiej punktują te kluby, które najmocniej stawiają na młodzieżowców. Puszcza jest czwarta. A o co toczy się gra? No, o poważną kasę. Nagroda dla klubu od PZPN za czwarte miejsce w PJS po zakończeniu sezonu to 800 tys. Zwycięzca zgarnia 1,6 mln, drugi zespół (tę pozycję zajmuje teraz Sandecja) - 1,3 mln. Naprawdę jest się o co bić.

- To nie jest tak, że łapiemy dwie sroki za ogon - mówi jednak trener Puszczy. - To znaczy mamy pomysł na zespół, gramy trzema młodzieżowcami w jedenastce, ale to też nie jest tak, że ci młodzi zawodnicy dostają za darmo szansę. Oni po prostu dobrze się prezentują na treningach, dobrze wyglądają w meczach, dlatego grają. Jeżeli będą się słabiej prezentować, to będą grali inni zawodnicy.

I Tułacz jasno stawia sprawę: - W tym momencie głównym sportowym celem jest załapanie się do tej grupy zespołów, które walczą o możliwość zaprezentowania się na najwyższym szczeblu. Fajnie, że łączy się to ze stawianiem na młodych zawodników, ale dopóki będziemy mieli szansę osiągnąć ten cel, to nie patrzymy na inne rzeczy.

Szkoleniowiec jednocześnie nie ukrywa, że zespół cały czas drążą problemy natury covidowej. - Niektórzy zawodnicy przechodzą chorobę tak, że nie wiedzą, że przechodzą. A inni tak, że pod względem fizycznym przez pół roku nie mogą dojść do siebie - mówi Tułacz.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie