Puszcza Niepołomice - GKS Tychy. "Zabrakło nam trochę szczęścia"

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Erik Cikos wykonał pechowe zagranie w 37 minucie
Erik Cikos wykonał pechowe zagranie w 37 minucie Andrzej Banaś
W rzutach rożnych było 12:7, w posiadaniu piłki Puszcza była przez 70 procent czasu gry. A i tak wyszedł z tego piąty z kolei mecz bez strzelonego gola. "Żubry" uległy w Niepołomicach GKS-owi Tychy 0:1.

Tomasz Tułacz: Sięgamy głęboko do rezerw

- Chcieliśmy zmazać plamę ze środy - trener Tomasz Tułacz miał na myśli 0:4 w Niecieczy. - I myślę, że piłkarze robili wszystko, żeby tak się stało, ale najzwyczajniej w świecie brakło nam trochę szczęścia. Bo ja postrzegam szczęście też jako zdrowie zawodników. A my cierpimy z powodu takich kłopotów, teraz doszła jeszcze kontuzja Kuby Serafina. W swojej pracy nie miałem jeszcze sytuacji, żeby musieć aż tak głęboko sięgać po zawodników drugiej drużyny i łatać dziury.

Tu mowa o zmiennikach (debiut w I lidze zaliczył 16-letni Kacper Stokłosa), bo Puszczę stać wciąż na porządną jedenastkę. Grę gospodarzy momentami nieźle się oglądało, niewysoki pressing tyszan umożliwiał im klejenie długich, fajnych akcji. Z nich brały się potem stałe fragmenty, no i bramkowe okazje. Między 26 a 28 min Puszcza trzy razy zagroziła rywalom. Po centrach Serafina z rzutów rożnych najpierw pomylił się główkując Michał Czarny, a potem Konrad Jałocha świetnie obronił strzał Ivana Hladika.

Puszcza II Niepołomice - Garbarnia II Kraków, czyli IV liga ...

Nastrzelony został strzelcem

Wcześniej po kornerze gości Kamil Szumura głową skierował piłkę na poprzeczkę bramki „Żubrów”. No i ze strony GKS-u też generalnie najgroźniej było po stałych fragmentach.

Ten kluczowy tyszanie wykonali w 37 min. Po paru zagraniach, nieudanych próbach oddalenia zagrożenia przez miejscowych, piłkę w pole karne posłał Nemanja Nedić. Zwrócony twarzą do bramki Erik Cikos wybił przewrotką piłkę – tak, że nastrzelony nią został Maciej Mańka, a futbolówka poleciała do siatki…

- Przypadkowa bramka zadecydowała o tym, że schodzimy z boiska pokonani. Myślę, że bardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis – komentował Tułacz.

Po przerwie gospodarze byli drużyną atakującą, ale lepsze sytuacje bramowe stworzyli ich przeciwnicy. Gabriel Kobylak bardzo dobrze interweniował, gdy w polu karnym strzelali Bartosz Biel (58 min) i Szymon Lewicki (75). Bramkę GKS-u piłka nieznacznie minęła w 79 min – po odbiciu od głowy Szymury, który w powietrzu – po centrze Serafina - powalczył z Konradem Stępniem.

Puszcza Niepołomice - GKS Tychy 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Mańka 37.
Puszcza: Kobylak - Cikos (90+2 Wolak), Czarny, Hladik, Pięczek - Tomalski (62 Stępień), Uwakwe (90+2 Stokłosa), Serafin (85 Cichoń), Rakoczy, S. Górski (62 Kobusiński) - Radionow.
Tychy: Jałocha - Połap, Nedić, Szymura, Mańka - Biel (85 Moneta), J. Piątek (78 Paprzycki), Żytek, Grzeszczyk (85 Steblecki), K. Piątek (85 Kargulewicz) - Lewicki.
Sędziował: Marek Opaliński (Legnica). Żółte kartki: Uwakwe, Hladik - Lewicki, Żytek.

Cracovia. Żony, narzeczone, dziewczyny piłkarzy "Pasów" ZDJĘCIA

Tokio Flesz 1

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie