Najlepsze zawody Polaków w tym sezonie
Dzień przed pierwszym konkursem w Klingenthal odbyły się kwalifikacje. Wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi (145,5 m) przed Austriakiem Stefanem Kraftem (138) i Norwegiem Johannem Andre Forfangiem (145). Najwyżej z Polaków został skalsyfikowany Dawid Kubacki - 5. W sobotę na belce startowej oprócz mistrza świata z 2019 roku zasiądzie czterech Biało-Czerwonych: Piotr Żyła (14. miejsce), Paweł Wąsek (26), Andrzej Stękała (31), Maciej Kot (37). Tym samym komplet Polaków uzyskał awans do pierwszego zawodów.
Bezkonkurencyjny lider i zapaść Polaków
W poprzedni weekend zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich miały miejsce na skoczniach Lysgårdsbakken w norweskim Lillehammer. Najwięcej powodów do zadowolenia mógł mieć dotychczasowy dominator sezonu kraft, który w sobotę wygrał na skoczni normalnej (HS98), by w niedzielę triumfować na skoczni dużej (HS140). Dla 30-latka to czwarte zwycięstwo z czterech rozegranych w tej edycji PŚ.
Wiceliderem PŚ jest Niemiec Andreas Wellinger, a trzecie miejsce zajmuje jego kolega z kadry Pius Paschke.
Niestety na zupełnie innym biegunie znajdują się Polacy, których forma od początku zmagań nie jest obiecująca. W ostatnim konkursie punktowało dwóch skoczków. Kubacki zakończył zawody na 22. miejscu, a Żyła był 25.
W klasyfikacji generalnej najwyżej z Biało-Czerwonych plasuje się właśnie Kubacki - 24 (27 punktów). Pozycję niżej zajmuje Żyła (23 pkt). Zaś Wąsek po zmaganiach w Ruce i Lillehammer zdobył 8 ,,oczek'', co przekłada się na 33. miejsce. Ostatnim Polakiem, który zapunktował jest Kamil Stoch - 40 miejsce. Trzykrotny mistrz olimpijski wywalczył... 3 punkty.
Zmiany w polskiej reprezentacji na Klingenthal
Słaba postawa zmusiła trenera Thomasa Thurnbichlera do zmian w kadrze na kolejny PŚ do niemieckiego Klingenthal. Na obiekcie Vogtland-Arena (HS140) nie wystąpią Aleksander Zniszczoł oraz Stoch. Pierwszy z nich powalczy o punkty w Pucharze Kontynentalnym w Lillehammer. Natomiast 2-krotnego triumfatora Kryształowej Kuli będzie czekać obóz treningowy.
– Kamil pojedzie w najbliższym czasie na dwudniowy obóz treningowy do Eisenerz, gdzie panują bardzo dobre warunki. W trakcie weekendu będzie miał przerwę, z kolei na początku przyszłego tygodnia odbędzie dwie sesje treningowe na skoczni w Zakopanem. Kamil potrzebuje w tej chwili większej liczby prób w spokojnych warunkach
– powiedział na łamach PZN austriacki szkoleniowiec.
W ich miejsce pojawili się Kot oraz Stękała. Zdaniem Austriaka pierwszy wymieniony z Polaków prezentował się bardzo dobrze w minionym tygodniu. Również latem i jesienią skoki brązowego medalisty olimpijskiego w drużynie wyglądały na przyzwoitym poziomie. Natomiast według Thurnbichlera Stękała najlepiej wypadł w Kranju, gdzie trenowała kadra B.
W poprzednim sezonie 28-latek ani razu nie pokusił się o pucharowe punkty. Zaś 2-krotnie pojawił się w konkursie.
Powrót po dwóch latach
Skoczkowie do Klingenthal powrócili po dwóch latach niebytu. Ostatnie zawody najlepiej wspomina Japończyk Kobayashi, który pokonał m.in. Norwegów Tandego i Lindvika. Zaś pierwszy konkurs w sezonie 2021/2022 padł łupem Krafta. Drugie miejsce zajął Granerud, a na trzecim stopniu podium zameldował się Stoch.
Rekordzistą skoczni jest Niemiec Uhrmann, który w sezonie 2010/2011 poleciał 146,5 m.
Pierwszy konkurs PŚ w 2007 roku wygrał Austriak Gregor Schlirenzauer.
Co ciekawe 10 lat temu zawody na niemieckiej ziemi sensacyjnie zwyciężył Krzysztof Biegun.
Pierwszy sobotni konkurs o godz. 16.00. Transmisja w Eurosport 1 i usłudze Eurosport Extra.
Program w Klingenthal:
- Sobota, 09.12.2023
- 14:45 - Seria próbna
- 16:00 - Pierwsza seria konkursowa
- Niedziela, 10.12.2023
- 14:00 - Kwalifikacje
- 16:00 - Pierwsza seria konkursowa
