Stare diesle trują Kraków. Normy Światowej Organizacji Zdrowia przekroczone nawet siedmiokrotnie!

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
23.06.2014 krakow ul. opolska, samochod troche dymi z rury wydechowej ..nz fot. andrzej banas / gazeta krakowska  *** local caption ***                                                                          `                                                                                                                                                                                                                                                                                                         `                                                                                                                                                                                                                                                                                                         `                                                                                                                                                                                                                                                                                                         `                                                                                                                                                                                                                                                                                                         `
23.06.2014 krakow ul. opolska, samochod troche dymi z rury wydechowej ..nz fot. andrzej banas / gazeta krakowska *** local caption *** ` ` ` ` ` Andrzej Banas
Udostępnij:
Takiego badania jeszcze nie było. Aktywiści antysmogowi w kilkuset lokalizacjach zmierzyli stężenia dwutlenku azotu emitowanego z samochodowych rur wydechowych - mierniki zawisły w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi. W połowie zbadanych miejsc stężenia tego zanieczyszczenia przekraczały polską normę. W żadnym nie zmieściły się w poziomach rekomendowanych przez Światową Organizację Zdrowia. Największy wpływ na to mają najstarsze silniki diesla w naszych autach. Polski Alarm Smogowy apeluje do Parlamentu o przyjęcie przepisów umożliwiających tworzenie Stref Czystego Transportu w miastach.

FLESZ - Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Stężenia dwutlenku azotu (NO2) mierzone są na niewielu stacjach pomiarowych w Polsce. Nawet większe miasta nie zawsze mają taką stację. Polski Alarm Smogowy postanowił więc dokładniej przeanalizować, jak ruch samochodowy wpływa na jakość powietrza w największych polskich ośrodkach. Pomiar stężeń dwutlenku azotu przeprowadzony został w ponad 450 lokalizacjach – mierniki umieszczone zostały na ruchliwych skrzyżowaniach, przystankach autobusowych i tramwajowych, czyli tam gdzie przebywa wielu pieszych. W Krakowie wykorzystano 88 czujników.

Wyniki pomiarów okazały się być bardzo złe. Pomimo zmniejszonego ruchu ulicznego na skutek pandemii (badanie prowadzono na przełomie lutego i marca 2021), zmierzone stężenia NO2 w blisko połowie przypadków (48%) przekroczyły polską roczną normę. Najczęściej w Krakowie, gdzie w aż 59% punktów zmierzono wartość wyższą od dopuszczalnej. W Warszawie nadmierne stężenia odnotowano w 54% punktów, w Poznaniu w 40%, we Wrocławiu w 39%, a w Łodzi w 33%. Najwyższe zanotowane stężenia wystąpiły w Warszawie, na przystanku w tunelu na Wisłostradzie (78 μg/m3) oraz w Krakowie na przystanku na Górce Borkowskiej przy ul. Zakopiańskiej (73 μg/m3). Inne krakowskie lokalizacje o najwyższych stężeniach to: ul. Opolska / Pleszowska (65 μg/m3), ul. Wielicka / Podgórze SKA (62 μg/m3), al. Juliusza Słowackiego / Nowy Kleparz (Herbewo) (61 μg/m3), al. 29 Listopada / Cmentarz Rakowicki (57 μg/m3).

PEŁNY RAPORT

We wszystkich 88 punktach w Krakowie stężenie NO2 przekroczyło dopuszczalny poziom stężeń z wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. Tam gdzie jest najlepiej, poziom bezpieczny dla zdrowia był przekroczony ponad trzykrotnie. W miejscach najgorszych… ponad siedem razy. Kraków nie jest wyjątkiem.

Na żadnym z 450 punktów pomiarowych Polskiego Alarmu Smogowego nie zarejestrowano poziomów zanieczyszczeń, które byłyby niższe od wytycznych ekspertów WHO (dopuszczalne roczne stężenie to według nich 10 μg/m3). A warto podkreślić, że wyniki to uśrednione stężenia - w godzinach szczytu, a więc wtedy, gdy na chodnikach jest najwięcej ludzi, szkodliwych substancji jest znacznie więcej.

- Nasze pomiary wskazują, że polskie miasta mają potężny problem z nadmiernymi stężeniami NO2 i powinny właściwie natychmiast rozpocząć działania ograniczające ruch samochodowy. – mówi Bartosz Piłat, ekspert ds. transportu Polskiego Alarmu Smogowego. – Oprócz działań zachęcających do rezygnacji z auta, miasta te powinny się skupić na ograniczaniu obecności samochodów najbardziej szkodliwych. Dane z innych pomiarów pokazują, że są to samochody z silnikiem diesla - im starsze, tym gorsze. Niestety brakuje dziś przepisów, które pozwoliłyby na ograniczanie ruchu takich pojazdów w miastach.

- Apelujemy do władz Krakowa o zwiększanie nakładów na transport zbiorowy. W ostatnich miesiącach krakowianie żalą się na korki - rozwiązaniem jest zmniejszenie liczby aut poruszających się po ulicach miasta. Jednak ich kierowcy muszą zobaczyć, że czekają na nich częste odjazdy tramwajów, punktualne autobusy. - mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego. – To się nie uda, jeśli w 2022 r. Kraków nie zwiększy nakładów na komunikację miejską. Zdajemy sobie sprawę, że to duże obciążenie dla budżetu miasta, szczególnie w okresie, gdy rosną ceny paliw i prądu. Jednak na transporcie i edukacji żadne miasto nie powinno oszczędzać.

W Sejmie na przyjęcie czeka obecnie nowa wersja ustawy, która pozwoliłaby tworzyć tzw. Strefy Czystego Transportu – obszary, do których wjazd mają tylko samochody spełniające odpowiednie wymagania dla emisji spalin. Najczęściej wjazdu zakazuje się dieslom wyprodukowanym przed 2006 r., w niektórych miastach tym wyprodukowanym przed 2010 r. Takie strefy funkcjonują w 350 miastach Europy, m.in. w Berlinie, Stuttgarcie, Mediolanie, Barcelonie, Paryżu, Brukseli. Jeśli Sejm przyjmie nowe przepisy, Strefy Czystego Transportu będą mogły powstawać również w Polsce. Gdzie? Tam, gdzie samorządy uznają to za skuteczne narzędzie do walki o czyste powietrze.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jml13060
Piece zlikwidowane, handel węglem pod ścisłą kontrolą (dawno nie widziałem samochodu ciężarowego z dostawą węgla lub drewna opałowego), a smog jest nadal. Jak to możliwe? Ekolodzy!!! Macie jakieś wyjaśnienie? Teraz przerzuciliście się na blachosmrody. OK! Musicie mieć przeciwnika, bo bez niego nie macie racji bytu. Podpowiem, że smog napływa nad miasto położone w niecce terenu z ... okolicznych wsi. Wsi, w których wypala się ścierniska i badyle w ogniskach, gdzie nie ma centralnego ogrzewania ani gazu, gdzie gospodarz "oszczędza" paląc odpady gospodarskie w piecu lub ognisku, gdzie na podwórkach zalegają stosy zużytych opon (do spalenia?) i wraki samochodów. Jadąc pociągiem od/z Krakowa widzę (wąski wycinek przy torach) takie obejścia i dymiące kominy, z których dym zasnuwa okolicę. No i dymy znad Śląska, z wysokich kominów, które są przenoszone zachodnim wiatrem i opadają w Krakowie. To jest problem, ale dymiące rury wydechowe krakowskich blachosmrodów też.
K
Krakus
Ja myślę, że było by dobrze żeby ktoś się przyjrzał źródłom finansowania tego typu organizacji. Niech sobie funkcjonują jeżeli widzą taką potrzebę ale transparentnie
Z
Zbigniew Rusek
Gorsze od nawet najbardziej zdezelowanych Diesli są dwutakty (Syrena, Trabant, liczne skutery). W przypadku Diesla nie tylko liczy się generacja, ale stan techniczny ("rozkalibrowany" wtryskiwacz i rozregulowana pompa wtryskowa mogą znacznie zwiększyć dymienie).
t
tjk
A może Polski Alarm Smogowy zaapeluje do rządu o dopłaty rzędu 80% wartości dla właścicieli starych rzęchów na zakup nowego auta? Przecież nikt starym rzęchem nie jeździ tylko dla tego że lubi ( poza kolekcjonerami ale ich samochodów rzęchami bym nie nazwał). Najlepiej karać i ograniczać, ALE stworzyć warunki wymiany na nowsze to już dla aktywistów za mądre.
Dodaj ogłoszenie