Tajemniczy święty z Libanu czyni cuda w Krakowie. Co miesiąc odbywa się specjalna msza [ZDJĘCIA]

Adam Wojnar
Nieduży krakowski kościół Świętego Krzyża raz w miesiącu pęka w szwach. Przychodzi tu wtedy 300 - 600 osób. Przyciąga je św. Charbel - XIX-wieczny pustelnik z Libanu, uzdrowiciel. Od ponad roku w kościele - jako jedynym w Krakowie - znajdują się relikwie mnicha cudotwórcy.

Ten XIX-wieczny tajemniczy pustelnik i mnich z Libanu, trafił do Krakowa za przyczyną dokonywanych przez niego uzdrowień.

To właśnie w tej świątyni znajdują się jego relikwie z sanktuarium z Libanu i tu pielgrzymi składają dziękczynienie za dokonane uzdrowienia lub modlą się o nie. Z całej Polski do tego miejsca w Krakowie przybywają pielgrzymi i do dziś odnotowano ponad 30 tys. uzdrowień.

W sobotniej Mszy św. głównym celebransem był bp. pomocniczy ks. profesor Antoni Długosz i on wygłosił homilię.

Po Mszy św., wierni są namaszczani świętymi olejami Charbela.

W tym roku uroczystości w kościele św. Krzyża zakończył ponad godzinny koncert kolęd w wykonaniu przez krakowskich artystów.

Niezwykły koncert kolęd w parafii św. Krzyża [ZDJĘCIA]

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wkrótce będą namaszczani olejami Jędraszewskiego :)

Dodaj ogłoszenie