Z jednej strony ponad 50 tysięcy odwiedzających, dziesiątki gości i wystawców. Z drugiej zakorkowana, wąziutka ul. Galicyjska, kilkusetmetrowe kolejki przed wejściem, a w środku duchota, ścisk i powolne dreptanie kroczek za kroczkiem na spotkanie z ulubionym pisarzem (które nierzadko kończy się, zanim człowiek zdąży do niego dotrzeć) - tak przez ostatnie lata wyglądały Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie.
„Z każdym rokiem przybywamy na krakowskie targi bardziej przestraszeni i opuszczamy je bledsi, powtarzając sobie z ulgą, że znowu się udało, że na szczęście znowu nikt nie jest poważnie poszkodowany” - czytamy w adresowanym do prezeski Targów i Prezydenta Jacka Majchrowskiego liście, pod którym podpisali się członkowie Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Unii Literatów, w tym m.in. Jacek Dehnel, Sylwia Chutnik, Jakub Żulczyk i Jakub Kornhauser. „Z przykrością stwierdzamy, że rosnącej popularności targów wśród wydawców, autorów i zwiedzających nie towarzyszą zmiany w sposobie zarządzania imprezą”.
Dodatkowo, jak mówi Sylwia Chutnik, taki sposób organizacji nie tylko stwarza zagrożenie, ale również odstrasza część potencjalnych uczestników. - Znam pisarzy, którzy odmawiają zaproszenia na targi, z powodu panujących na nich tłumów. Znam też czytelników, którzy z tego samego powodu zrezygnowali z udziału w imprezie - mówi.
Zdaniem Chutnik sposobem na rozwiązanie tej sytuacji i poprawę bezpieczeństwa mogłoby być np. lepsze oznakowanie wyjść ewakuacyjnych, poszerzenie drogi dojazdowej czy taki sposób ustawienia stoisk, by możliwe było swobodne poruszanie się między nimi.
CZYTAJ WIĘCEJ: "Skandaliczne warunki" na Targach Książki w Krakowie? Pisarze protestują
Wiele wskazuje na to, że postulaty pisarzy zostaną spełnione i to jeszcze w tegorocznej edycji Targów. Organizatorzy na swojej stronie internetowej już kilka miesięcy temu zapowiedzieli, że w tym roku na targach pojawi się dodatkowa, tymczasowa hala wystawiennicza (przy czym liczba wystawców nie wzrośnie). Jak czytamy w piśmie przysłanym przez organizatora, zmieni się też sposób organizacji stoisk: przejścia między nimi zostaną poszerzone, a stanowiska najpopularniejszych wydawców będą rozmieszczone tak, by hale nie „korkowały się”. Zwiększono również liczbę miejsc, w których mają odbywać się spotkania autorskie oraz wprowadzono rejestrację dla grup szkolnych.
Jeśli zaś chodzi o kłopoty z dojazdem, organizatorzy zauważają, że tego problemu nie uda się rozwiązać, dopóki „inwestor osiedla nie wywiąże się ze swojego zobowiązania i nie wybuduje ronda na skrzyżowaniu ulic Sołtysowskiej i Centralnej oraz trzeciego pasa ruchu (prawoskrętu) z Centralnej w ul. Nowohucką”. „Szkoda, że państwa apel nie został wystosowany rok temu, zaraz po zakończeniu poprzedniej edycji targów. Łatwiej byłoby wtedy nam przekonywać wystawców do zmian lokalizacji i miejsc spotkań z autorami. Byłby to dowód, że nasze propozycje to nie tylko pomysł organizatora, ale także oczekiwanie pisarzy” - podsumowuje w piśmie prezeska zarządu Targów w Krakowie, Grażyna Grabowska.
Tegoroczne Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie potrwają od 25 do 28 października. Gościem honorowym tej edycji imprezy będzie Szwecja. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: ksiazka.krakow.pl
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!
KONIECZNIE SPRAWDŹ:
FLESZ: “Mały ZUS” - większe oszczędności dla firmy