Toby Obed -„ocaleniec”, któremu udało się przetrwać. Recenzja książki "27 śmierci Toby`ego Obeda"

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Za górami, za lasami i za wielką wodą zdarzyła się historia Toby`ego Obeda tytułowego bohatera reportażu Joanny Gierak-Onoszko. W Kanadzie, krainie szczęśliwości i tolerancji jeszcze niedawno rdzennych mieszkańców „nawracano” na europejską cywilizację siłą i przemocą. A najłatwiej było zacząć od najmłodszych.

4-letni Toby wraz z rodzeństwem został odebrany rodzicom i przenesiony do szkoły z internatem. Tam dla Toby`ego zaczęły się lata przemocy i znęcania się. Dwadzieścia rodzin zastępczych i brak możliwości powrotu do rodzinnego domu, wszystko dlatego, że Toby nie urodził się jako przedstawiciel białych kolonizatorów Kanady, a jako potomek Pierwszych Narodów.

W Kanadzie o takich jak on mówi się „ocaleńcy”, „survivor” - ten, kto przeżył prowadzoną przez Kościół szkołę z internatem. Nie „ocalał”, a „przetrwał”. „Dzieci z kanadyjskich szkół z internatem, jeśli przeżyły, to dlatego, że wytrzymały. Nie zostały przez nikogo uratowane, po żadne z nich pomoc nie przyszła”.

Zamiast imienia numerek, zakaz mówienia w ojczystym języku, przemoc seksualna, okrutne tortury i te niezbyt wyrafinowane, ale dojmująco bolesne i upokarzające: zawijanie w zasikane prześcieradło, głodzenie, przetrzymywanie na zimnie.

Historia Toby`ego nie jest odosobniona, autorka przedstawia kilka podobnych życiorysów znaczonych okrucieństwem, wyrwaniem z rodzinnych domów w imię „krzewienia europejskich wartości”: alfabetu i chrześcijańskiego Credo. „Cywilizowanie” Pierwszych Narodów opowiedziane przez mieszkającą kilka lat w Kanadzie Gierak-Onoszko to nie są historie tonące w mrokach dziejów, a zdarzenia z drugiej połowy XX wieku.

Położone na uboczu, a często zwyczajnie odcięte od świata, szkoły stawały się „samowystarczalnymi farmami pracowników - pisze Gierak-Onoszko. Z obecnych szacunków wynika, że w takich szkołach z internatem socjalizowano co najmniej 150 tys. dzieci.
Trudno uwierzyć, że aż do 2015 roku Kanadyjczycy nie wiedzieli o tego rodzaju praktykach.

To wtedy też przyszedł czas na trudne pojednanie i przeprosiny Kanady wobec swoich obywateli. Za wyrządzoną krzywdę rdzennych mieszkańców nigdy nie przeprosił Kościół katolicki.

Gdy w 2018 roku Evelyn Korkmaz, jedna z bohaterek reportażu, współzałożycielka międzynarodowej organizacji przeciwdziałania krzywd zadawanych przez księży udała się do Watykanu na zwołany przez papieża Franciszka szczyt „O ochronie nieletnich w Kościele” nie doczekała spotkania z głową Kościoła, zamiast niego pojawili się oddelegowani biskupi. Korkmaz odebrała to jako policzek, zrozumiała, że krzywdy, których doznała ona i jej podobni „ z perspektywy tronu Piotrowego nie są godne wysłuchania”.

Gierak-Onoszko mówi, że wszystko zaczyna się od słowa, od zakazu mówienia językiem przodków, wymazaniem imienia, dlatego też autorka nie używa słów „Indianin” czy „Eskimos”, ponieważ w Kanadzie są krzywdzące i obraźliwe, a rdzenni mieszkańcy Kanady należą do Pierwszych Narodów, które zamieszkiwały kanadyjskie ziemie na długo przed pojawieniem się tam Europejczyków i ich cywilizacji.

Joanna Gierak-Onoszko
„27 śmierci Toby`ego Obeda”
Wydawnictwo dowody na Istnienie

Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3