Trener Sandecji po pogromie 5:0: To jest dla mnie najważniejsze

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Trener Sandecji Dariusz Dudek notuje ze swoim zespołem serię 12. meczów bez porażki w lidze
Trener Sandecji Dariusz Dudek notuje ze swoim zespołem serię 12. meczów bez porażki w lidze Fot. Sandecja.pl
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w Wielką Sobotę rozbili w Olsztynie tamtejszy Stomil aż 5:0 odnosząc najwyższe zwycięstwo w tym sezonie Fortuna 1 Ligi, przedłużając swoją serię bez porażki do dwunastu spotkań i wygrywając tam po raz pierwszy od trzynastu lat!

- W tym świątecznym okresie nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego wyniku – przyznał trener Dariusz Dudek (cyt. za Sandecja.pl).

- Wiedzieliśmy o tym, że jest tutaj trudny teren. Trener Majewski robił wszystko, żeby przełamać niemoc na swoim boisku. Patrząc w historię, jeśli chodzi o Sandecję i Stomil, mieliśmy tutaj niekorzystne wyniki więc szczególnie cieszę się z tego, że mogliśmy sprawić kibicom miły podarunek w postaci tak wysokiej wygranej – zauważył.

- Wynik mówi sam za siebie, ale był to dla nas trudny mecz. Patrzymy już na następną potyczkę, trudne spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec.

- Dziękuję zawodnikom. Było widać, że panowaliśmy nad tym meczem w każdej minucie, chcąc zdobyć następną i następną bramkę – zakończył opiekun nowosądeckiego pierwszoligowca.

Piłkarze Sandecji na ligowe boiska powrócą w najbliższą sobotę, gdy o godzinie 16 podejmą u siebie Zagłębie Sosnowiec, 15. zespół tabeli.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie