V liga. Bez rozstrzygnięcia w meczu jesieni, czyli remis Jawiszowic z Orłem Ryczów [WIDEO, ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Krzysztof Wesecki zdobywa pierwszą bramkę dla Jawiszowic w meczu przeciwko Orłowi Ryczów, który został okrzyknięty meczem jesieni oświęcimskiej okręgówki. Skończyło się remisem 2:2.
Krzysztof Wesecki zdobywa pierwszą bramkę dla Jawiszowic w meczu przeciwko Orłowi Ryczów, który został okrzyknięty meczem jesieni oświęcimskiej okręgówki. Skończyło się remisem 2:2. Fot. Jerzy Zaborski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
To miał być hit jesieni oświęcimskiej okręgówki i rzeczywiście był. W Jawiszowicach spotkały się wyrównane zespoły. Każdy miał jedną silną odsłonę, więc skończyło się remisem.

Na początku goście starali się narzucić swój styl gry, ale ich zapał ostudził Adrian Korczyk, który z bliska główkował po zagraniu z boku do Krzysztofa Weseckiego. Fenomenalną interwencją popisał się jednak Daniel Świergosz, przenosząc piłkę ponad poprzeczką.

Przyjezdni zrewanżowali się Piotra Gołodowskiego, którego podanie do Romana Połtawca przechwycił Sławomir Tlałka. Jak się później okazało, miejscowy bramkarz po przerwie był postacią numer jeden.

Tymczasem po wyrzucie z autu przez Damiana Kajora, piłkę przejął Marcin Herman, który zdecydował się na strzał. Daniel Świergosz sparował futbolówkę do boku, ale pozostawiony przed bramką bez opieki Krzysztof Wesecki dopełnił formalności.

Gospodarze mogli strzelić przed przerwą jeszcze kilka goli. Sam Korczyk szukał szczęścia w uderzeniu z półobrotu, ze środka pola karnego lecz Świergosz nie dał się zaskoczyć. Potem, po strzale Korczyka z prawej strony, piłka zatrzymała się na przeciwnym słupku, a Herman nie zdążył z dobitką (43 min).

Po zmianie stron zaatakowali goście i na efekty nie trzeba było długo czekać. Pierwszy strzał Krystiana Żurawia Tlałka jeszcze obronił, ale wobec poprawki był bezradny.

Ryczowianie zdominowali sytuację na boisku. Dużo strzelali z dystansu głównie Lukjanec, więc Tlałka zwijał się jak w ukropie, a raz, kiedy bramkarz leżał już na murawie, trafił w głowę stojącego na 5 metrze Rafała Nalepę (60 min).

Pecha miał Adrian Korczyk, który z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu, udał się do szpitala. Gospodarze zaczęli się obawiać o końcowy wynik.

Tymczasem wyprowadzili kontrę. W walce o górną piłkę Świergosz pięściami „poczęstował” Janika, więc sędzia bez wahania wskazał na „wapno”, które na gola zamienił Marcin Herman. Gospodarze tak się cieszyli, że zapomnieli o obronie. Po wznowieniu gry od środka boiska, lewą stroną popędził Zębala, który zagrał wzdłuż bramki, a Dawid Szymula z bliska dopełnił formalności, ratując liderowi punkt.

W końcówce jeszcze dobrą okazję miał Szymon Brańka, któremu jednak w polu karnym uciekła piłka spod nogi, a w ostatniej akcji meczu, po zagraniu z prawej strony przez Hermana, będący w środku pola karnego Janik uderzył nad poprzeczką.

Na koniec trzeba pochwalić sędziego, który podejmował dobre, a także odważne decyzje. Poradził sobie z meczem jesieni. Oby takich arbitrów było jak najwięcej.

- Kiedy dwa razy obejmowało się prowadzenie, trudno cieszyć się z punktu – powiedział Jarosław Płonka, trener Jawiszowic. - Jeśli nie można wygrać, to trzeba umieć zremisować.

- W pierwszej połowie nie potrafiliśmy utrzymać piłki w przodzie i dlatego rywale często nam zagrażali – ocenił Ryszard Czerwiec, trener Orła. - W drugiej części zagraliśmy na swoim poziomie. Remis nie skrzywdził nikogo.

Jawiszowice – Orzeł Ryczów 2:2 (1:0)
Bramki:
1:0 Wesecki 30 1:1 Żuraw 52, 2:1 Herman 82 karny, 2:2 Szymula 83.

Jawiszowice: Tlałka – Bidziński, Nalepa, Kabara, Kajor – Wesecki, Szymonik (70 Brańka), Herman, Wójcik, Tworek – Korczyk (53 Janik).

Orzeł: Świergosz – Jędrzejczyk, Folga (77 Czerwiec), P. Chlebicki (46 Drobniak), Żuraw – Matejko, Główczak, Szymula, Gołdowski – Połtawec (46 Lukjanec), Lisowski (46 Zębala).

Sędziował: Łukasz Łabuzek (Chrzanów).

Żółte kartki: Szymonik, Tworek – Świergosz, Jędrzejczyk, Drobniak, Lukjanec, Żuraw.

Widzów: 350.

W innych meczach:

Górnik Libiąż – Halniak Maków Podhalański 1:5, Brzezina Osiek – Kalwarianka 1:2, Żarki – KS Chełmek 0:2, Cedron Brody – Garbarz Zembrzyce 1:2, Zagórzanka – Nadwiślani Gromiec 1:6, Victoria Zalas – Dąb Paszkówka 4:1, Tempo Białka - Niwa Nowa Wieś 3:3.

TABELKA:

1.Orzeł................8......20..........17-6
2.Garbarz............8......18..........15-8
3.Jawiszowice.......8......17..........29-6
4.Chełmek...........8.......16.........18-5
5.Nadwiślanin.......8.......16.........18-9
6.Tempo..............8.......14..........22-13
7.Niwa.................8.......14.........17-13
8.Zagórzanka.......8.......13.........12-15
9.Halniak.............8.......12........14-13
10.Kalwarianka......8.......10.........11-23
11.Brzezina............8........9.........12-13
12.Cedron..............8........8.........5-14
13.Żarki................8.........7........11-15
14.Zalas................8.........6........14-22
15.Dąb..................8.........2..........7-23
16.Górnik.............8..........1..........6-30

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PZPN
To dlaczego Pan tego nie ujął w wypowiedzi Pan Czerwca?
(Zab)
Żeby pogodzić zwaśnione strony, to trener ryczowian Ryszard Czerwiec w rozmowie z autorem tekstu przyznał, że karny dla Jawiszowic był ewidentny.
w
wojt
na kilku meczach byli obserwatorzy więc jeśli nie wiesz nie pisz albo sam się wybierz ocenić
.
byłes na meczu? jak nie to sie nie wypowiadaj. karny był w 100% słuszny.
z
z
Ja się dziwię, że ryczó nie dostal karnego:P
P
PZPN
W Jawiszowicach karne dla gospodarzy stają się normą. Trudno w to uwierzyć, że prawie w każdym meczu sędziowie dyktują rzuty karne podejmując "dobre decyzje". Warto aby na mecze do Jawiszowic udał się ktoś, kto oceni pracę arbitrów na tym obiekcie.
Dodaj ogłoszenie