W nadchodzącym sezonie Jakub Jamróg nadal chce jeździć w zespole "Jaskółek"

Piotr Pietras
Piotr Pietras
Jakub Jamróg w niedawno zakończonym sezonie był jedną z czołowych postaci zespołu Grupy Azoty Unii Tarnów
Jakub Jamróg w niedawno zakończonym sezonie był jedną z czołowych postaci zespołu Grupy Azoty Unii Tarnów Sebastian Maciejko
Wychowanek „Jaskółek” Jakub Jamróg w pięknym stylu wygrał rozegrany w Tarnowie I Memoriał Krystiana Rempały. W tym tygodniu ma rozmawiać z władzami tarnowskiego klubu na temat kontraktu na sezon 2018.

Jakub Jamróg w tym sezonie, po czterech latach startów w zespole Orła Łódź, wrócił do macierzystego klubu i szczególnie w drugiej części sezonu był czołową postacią w drużynie.

– W końcówce sezonu bardzo dobrze czułem się na każdym torze, na którym startowałem – przyznaje Jamróg. – Trochę wybiła mnie z rytmu kontuzja ręki jakiej doznałem w maju. Później, po powrocie na tor, powoli się się rozkręcałem, by w końcu wrócić do wysokiej dyspozycji. Cieszę się, że wspólnie z drużyną osiągnęliśmy założony przed sezonem cel, czyli wywalczyliśmy promocję do ekstraligi – dodaje zawodnik „Jaskółek”.

Jamróg, obok Kennetha Bjerre, który ustalił już z władzami Unii Tarnów ŻSSA warunki nowego kontraktu, Artura Mroczki oraz juniora Patryka Rolnickiego, jest kandydatem do drużyny Grupy Azoty Unii na kolejny sezon.

– Nie ukrywam, że w przyszłym roku nadal chciałbym jeździć w zespole „Jaskółek” – przyznaje Jamróg. – Otrzymałem od władz tarnowskiego klubu warunki nowego kontraktu. Niewykluczone, że jeszcze w tym tygodniu usiądziemy do rozmów i podyskutujemy o szczegółach. Najgorsze w tym wszystkim, że na razie nie wiadomo jaki regulamin będzie obowiązywał w przyszłym roku w rozgrywkach ekstraligi. Mam tu na myśli na przykład nowy punkt regulaminu o zawodniku rezerwowym. Tak naprawdę to nie wiadomo czy w ogóle wejdzie on w życie. Póki co nie wiem jakie są oczekiwania kierownictwa klubu wobec mnie. Na razie nie rozmawialiśmy też o sprawach finansowych – zdradza zawodnik „Jaskółek”.

Sporo mówi się, że Jamróg na pewno zostanie w Tarnowie, tymczasem nie jest to tak do końca pewne, gdyż wychowanek Unii ma także propozycje jazdy z innych klubów.

– Dopóki na umowie nie ma podpisów to nic nie jest pewne – podkreśla Jamróg. – W tym sezonie, w pierwszej lidze, nie bałem się rywalizacji o miejsce w drużynie, bo wiedziałem ze sobie poradzę. W ekstralidze jest nieco inaczej, gdyż jeżdżą tam, najlepsi zawodnicy na świecie, punkty zdobywa się więc o wiele trudniej. Na razie nie wiadomo jak będzie wyglądał zespół tarnowski w sezonie 2018 i jacy zawodnicy będą w nim jeździli, a to też jest ważne – dodał.

 

Sportowy24.pl w Małopolsce

Robert Lewandowski: Potencjały mamy, ale musimy z niego więcej wyciągnąć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie