W PHL weekend z dreszczykiem. Podsumowanie 32. i 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi

Materiał partnera
Ostatnie dwie kolejki były świetną reklamą Polskiej Hokej Ligi. W piątek w Oświęcimiu i Sanoku o wyniku decydowały rzuty karne, podobnie było w niedzielę w Nowym Targu. Pewne zwycięstwa odniósł GKS Tychy, ale nieoczekiwanie także dwa razy wygrało Zagłębie Sosnowiec.

Tyszanie są na fali. Mistrzowie Polski znowu zdobyli sześć punktów, najpierw pokonując TAURON Podhale Nowy Targ 3:1, a później Comarch Cracovię 5:1.

Brat z NHL

W pierwszym ze wspomnianych spotkań w tyskiej drużynie zadebiutował Paul Szczechura, starszy brat Aleksa. Bracia po raz pierwszy mieli okazję zagrać razem. Paul w NHL występował w Tampa Bay Lightning i Buffalo Sabres, następnie sporo spotkań rozegrał w mocnej KHL. W niedzielnej konfrontacji z Cracovią Kanadyjczyk zaliczył asystę przy bramce Jasona Seeda.

W PHL weekend z dreszczykiem. Podsumowanie 32. i 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi

Najpierw nagroda, później bramki

Bardzo wyrównany był piątkowy mecz w Oświęcimiu, w którym gospodarze podejmowali GKS Katowice. Po dogrywce było 1:1. W karnych lepsi byli katowiczanie, decydującą bramkę zdobył Patryk Krężołek, który wcześniej w regulaminowym czasie gry też wpakował krążek do bramki. W czwartek utalentowany zawodnik został wybrany przez kibiców GieKSy najlepszym hokeistą minionego roku w popularnym plebiscycie „Złote Buki”. W niedzielę oświęcimianie przegrali znowu w rzutach karnych. W spotkaniu w Nowym Targu po trzech tercjach i dogrywce było 0:0.

Nieoczekiwanie w piątek do rzutów karnych doszło również w Sanoku, gdzie beniaminek podejmował lidera PHL. Sanoczanie prowadzili w tym meczu, najpierw 1:0, a później 2:1. Wyrównał Marek Hovorka, a w karnych było 2:1. Oba karne wykorzystał Kanadyjczyk Zackary Phillips, który wcześniej także zdobył bramkę. Zdecydowanie lepiej lider rozgrywek zagrał dwa dni później w derbach, które odbyły się w Katowicach. GieKSa miała długo ogromne problemy ze sforsowaniem szczelnej defensywy, poza uważnie grającymi defensorami, kolejny raz dobrze spisywał bramkarz Patrik Nechvatal. Jastrzębianie wygrali 4:2, a dwa gole zdobył Radosław Sawicki, który także zaliczył asystę.

W PHL weekend z dreszczykiem. Podsumowanie 32. i 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi

Nowa jakość Zagłębia

W Sosnowcu Zagłębie przeciwstawiło się faworyzowanej KH Energii Toruń. W regulaminowym czasie gry mecz zakończył się remisem 3:3. W dogrywce bardzo udana była szarża Jewgienija Nikiforowa i nieoczekiwanie gospodarze wygrali 4:3. To nie była przypadkowa wygrana, co również pokazał mecz z Ciarko STS Sanok. Goście prowadzili 2:1, ale trzecia tercja należała już do podopiecznych Grzegorza Klicha. Decydujące bramki padły w ostatnich 41 sekundach, najpierw gola strzelił Jewgienij Nikiforow, a później tuż przed zakończeniem spotkania Igor Smal.

W przyszłym tygodniu wielkim wydarzeniem będzie finał Pucharu Polski, 5 lutego na lodowisku Jantor w Katowicach JKH GKS Jastrzębie zmierzy się z Re-Plast Unią Oświęcim.

W PHL weekend z dreszczykiem. Podsumowanie 32. i 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Materiał oryginalny: W PHL weekend z dreszczykiem. Podsumowanie 32. i 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie