Wisła Kraków. David Tijanić nie zostanie piłkarzem „Białej Gwiazdy”. Może nim być Carlos Pena

Bartosz Karcz
Twitter/NK Triglav
David Tijanić ostatecznie nie zostanie piłkarzem Wisły Kraków. Zawodnik już wrócił do Słowenii i będzie najprawdopodobniej grał dalej w Triglavie Kranj. Na przeszkodzie do pozyskania 21-letniego pomocnika miały stanąć testy medyczne, choć jak się dowiadujemy, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Tijanić do Krakowa przyleciał w minionym tygodniu. Po długich negocjacjach Wiśle udało się dojść do porozumienia z jego klubem, wspomnianym Triglavem Kranj. Ponieważ piłkarzowi kontrakt wygasa z końcem czerwca, „Biała Gwiazda” miała zapłacić nieduże pieniądze – 80 tysięcy w pierwszej racie i 60 tysięcy w drugiej. Środki na ten transfer zadeklarował wyłożyć właściciel sieci aptek „Słoneczna” Wojciech Kwiecień, który od dłuższego czasu pomaga Wiśle. Gdy Tijanić zjawił się w Krakowie, wydawało się, że pozostały już tylko ostatnie formalności do załatwienia i kontrakt zostanie szybko podpisany. Piłkarz przeszedł badania medyczne, lekarz wystawił mu zgodę na grę, więc wydawało się, że już nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Słoweniec związał się umową z Wisłą. Problem w tym, że we wspomnianej zgodzie lekarskiej na grę, pojawił się również zapis, który zwracał uwagę na specyficzną budowę zawodnika i fakt, że może to w przyszłości grozić – choć nie musi – kontuzją. To wystarczyło, żeby władze Wisły zaczęły jednak zastanawiać się, czy kontrakt ze Słoweńcem podpisać.

Ostatecznie do tego nie doszło, bo z jednej strony w Wiśle nie chcieli podjąć nawet niewielkiego ryzyka, ale też pojawił się temat pozyskania Carlosa Penii, za którego kontrakt mieliby zapłacić Meksykanie, chcący związać się z Wisłą umową sponsorską. Przypomnijmy, że w tym ostatnim temacie rozmowy toczą się tak naprawdę już od grudnia. Po zamieszaniu w klubie na przełomie roku temat wydawał się upaść, ale Meksykanie, którzy poprzez Wisłę chcą reklamować region Puebla, okazali się konsekwentni i do rozmów – już z nowymi władzami „Białej Gwiazdy” – wrócili. Elementem układanki miałby być również transfer Carlosa Penii. Piłkarza na pewno z niezłym nazwiskiem, byłego gracza Glasgow Rangers, uczestnika mistrzostw świata w 2014 roku, ale też człowieka z problemem alkoholowym. I właśnie tego w Krakowie obawiają się najbardziej. Sprawa powinna szybko się wyjaśnić, bo Meksykanie jeszcze w tym tygodniu zjawią się w Polsce i mają rozmawiać z władzami Wisły na temat umowy i ewentualnego transferu Penii, który – dodajemy – jest w tym momencie wolnym graczem.

W Krakowie cały czas szukają też innych rozwiązań transferowych. Pierwsze mecze pokazały, że potrzebny jest napastnik, bo Marko Kolar nie gra na miarę oczekiwań, a pozostali gracze pierwszej linii są kontuzjowani. Paweł Brożek po zabiegu kontuzjowanego barku do gry będzie pewnie w okolicach kwietnia, choć on sam mocno liczy, że do treningów wróci już pod koniec marca. Aleksander Buksa też ma problemy zdrowotne, a to przecież zawodnik, który jeszcze nawet nie miał okazji zadebiutować w ekstraklasie. Stąd poszukiwania, ale też ograniczone możliwości finansowe. To z ich powodu upadł pomysł sprowadzenia do Wisły Niemca kongijskiego pochodzenia Richarda Sukuty Pasu. „Biała Gwiazda” rozpatruje również inne opcje, m.in. zawodnika występującego w czołowym klubie III ligi hiszpańskiej. Czas jednak nagli, a niewiele w tej kwestii się dzieje. I wszystko wskazuje na to, że jeśli kogokolwiek Wisła do ataku jeszcze weźmie, to raczej jakiegoś młodego, taniego zawodnika z myślą o przyszłości, a nie do grania od zaraz.

W krakowskim klubie testują natomiast kolejnego zawodnika rodem z Afryki. Kolejnego, bo niedawno kontrakt podpisał Ghańczyk, Emmanuel Kumah. Teraz „Biała Gwiazda” testować będzie 18-letniego skrzydłowego z Kongo, Vieljeuksa Prestige’a Mboungou. Kongijczyk do tej pory grał w klubach ze swojego kraju – Diables Noirs Brazzaville oraz CARA Brazzaville. Ma za sobą również debiut w reprezentacji narodowej, w której pierwszy raz zagrał w wieku 17 lat.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Oglądaj mecze Ekstraklasy na żywo online w Player.pl >>>

Sportowy24.pl w Małopolsce

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie