Wisła Kraków pozyskała młodego bramkarza Skry Częstochowa

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Łukasz Kaczanowski
Od kilku miesięcy spekulowano, że Wisła Kraków interesuje się bramkarzem Skry Częstochowa Mikołajem Biegańskim. Teraz potwierdziło się, że „Biała Gwiazda” będzie miała w kadrze nowego, 19-letniego bramkarza. Podpisała z nim kontrakt do 30 czerwca 2025 roku, a transfer jest gotówkowy, bo zawodnik miał jeszcze roczną umowę ze Skrą.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Biegańskim Wisła interesowała się od dłuższego czasu i wykazała naprawdę dużą determinację, żeby tego zawodnika do Krakowa sprowadzić. Ten piłkarz zbierał bardzo dobre opinie za swoje występy w II lidze. I rzeczywiście, jego postawa musi imponować. Nowy bramkarz Wisły wciąż jest jeszcze bardzo młody, ale jednocześnie już bardzo doświadczony. Jak to możliwe? Otóż Biegański w seniorskiej piłce debiutował krótko po swoich piętnastych urodzinach! Zagrał wtedy chwilę w III-ligowym meczu z Piastem Żmigród.

Wkrótce Skra znalazła się jednak w II lidze, a młody bramkarz systematycznie zaczął robić postępy na tym szczeblu, wypracowując sobie coraz mocniejszą pozycję w drużynie. Przez dwa ostatnie sezony był już podstawowym golkiperem Skry, budząc uznanie swoimi interwencjami. To m.in. dzięki postawie Biegańskiego zespół z Częstochowy wciąż ma szanse na awans do baraży o I ligę. Czy ostatecznie do nich awansuje, zadecyduje sobotni mecz z Garbarnią Kraków. Na razie jednak to Skra zajmuje miejsce barażowe.

Wracając do Biegańskiego, zagrał on w obecnym sezonie II ligi w aż 32 z 35 meczów Skry. Miał bardzo wysoką skuteczność w bramce, bowiem aż w czternastu meczach zachował czyste konto. Średnią puszczonych bramek Biegański też ma bardzo dobrą, bo nie przekroczyła ona nawet 1,0. Puścił dokładnie 31 goli w obecnym sezonie. Biegański ma na koncie również występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski.

Wisła ma ostatnio szczęście do bramkarzy z Częstochowy, bo przecież Mateusz Lis przyszedł do niej po udanym okresie spędzonym w Rakowie. Dzisiaj jest podstawowym zawodnikiem, a choć na razie nie ma dla niego konkretnych ofert, to nie można wykluczyć, że wkrótce takie się pojawią i jeszcze w tym oknie transferowym opuści krakowski klub. Gdyby do takiego transferu doszło, otworzyłaby się szansa dla Biegańskiego na debiut w ekstraklasie, bo ma jeszcze ten atut, że jest młodzieżowcem.

W ogóle ciekawie wygląda obecnie sytuacja z bramkarzami w Wiśle. Jest wspomniany Mateusz Lis, ważny kontrakt ma również Michał Buchalik. Prezes Dawid Błaszczykowski przyznał również, że klub jest na finiszu negocjacji z Kamilem Brodą, który ma przedłużyć kontrakt z „Białą Gwiazdą”. Błaszczykowski na ten temat mówi: - Rozmowy są na finiszu. Pozostały podpisy, ale w polskiej piłce wszystko jest możliwe. Dopóki podpisów nie będzie, nie można niczego przesądzać. Chcemy jednak, żeby Kamil związał się z nami kontraktem, a gdy to nastąpi, być może wypożyczymy go do I lub II ligi, żeby zaczął grać regularnie.

To ostatnie zdanie jest kluczowe, bo choć Broda jest starszy o blisko rok od Biegańskiego, to ten ostatni ma o wiele większe doświadczenie w seniorskiej piłce. I wygląda na to, że również większe szanse na grę w Wiśle już teraz.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie