Wisła Kraków wciąż w grze o Alona Turgemana. Na razie piłkarz przebywa na kwarantannie w Izraelu

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Alon Turgeman fot. andrzej banas / polska press
Wisła Kraków wciąż prowadzi negocjacje z Austrią Wiedeń, by pozyskać Alona Turgemana. Te przedłużają się, gdyż z uwagi na kwarantannę Izraelczyka nie może on przejść powtórnych badań mięśnia uda. I w głównej mierze właśnie ten fakt wstrzymuje decyzję władz "Białej Gwiazdy" w kwestii sfinalizowania transferu napastnika.

W mediach izraelskich pojawiły się informacje, jakoby pozyskaniem Turgemana była zainteresowana nie tylko Wisła Kraków, lecz także Legia Warszawa. Według nieoficjalnych informacji Austria Wiedeń żąda za niego ok. 400 tysięcy euro.

Jak się dowiadujemy, główną przyczyną przeciągających się rozmów na linii Kraków - Wiedeń jest sytuacja zdrowotna 29-letniego Izraelczyka.

Następne badania i postępy w leczeniu też mogą mieć jakiś wpływ na to, jak potoczą się jego dalsze losy w Wiśle

Turgeman przebywa obecnie na kwarantannie w swojej ojczyźnie, aczkolwiek nie dlatego, że miał pozytywny test na koronawirusa, lecz dlatego, że takie obowiązują procedury przy wjeździe do Izraela. Każda osoba przybywająca na terytorium tego państwa jest zobowiązana do poddania się 14-dniowej domowej kwarantannie (dotychczas w Izraelu stwierdzono ponad 46 tys. przypadków COVID-19, z czego blisko 400 zakończyło się śmiercią; w ciągu ostatniego tygodnia liczba infekcji rosła w tempie ok. 1,5 tysiąca dziennie).

Piłkarz Wisły wyruszył na Bliski Wschód zaraz po meczu z Zagłębiem Lubin, w którym doznał kontuzji (14 lipca), ma więc za sobą już znaczną część obowiązkowego odosobnienia. Dopiero po tym okresie będzie mógł wykonać dodatkowe badania, które odpowiedzą na pytanie, jak poważne jest uszkodzenie mięśnia dwugłowego. Na razie postępuje według wytycznych, które otrzymał od sztabu medycznego i szkoleniowego w Polsce po pierwszym badaniu.

Wisła wstrzymuje się więc z podjęciem ostatecznej decyzji o transferze do czasu poznania dokładnej diagnozy. W Krakowie oczekują na informację od Turgemana, czy zamierza wykonać nowe badania w Izraelu, czy w Polsce.

Pytany o tę kwestię przed kilkoma dniami trener Artur Skowronek potwierdził, że Wisła czeka właśnie na te wyniki.

- Po pierwsze to prawda, że trwają rozmowy o tym, żeby Alon mógł u nas zostać. A jeśli chodzi o ograniczenie ryzyka kontuzji w jego przypadku, to myślimy nad wprowadzeniem jeszcze większej indywidualizacji do treningów. Chcemy zatrzymać Alona przede wszystkim dlatego, że jest bardzo dobrym piłkarzem. To dlatego tak klub o niego walczy. Następne badania i postępy w leczeniu też mogą mieć jakiś wpływ na to, jak potoczą się jego dalsze losy w Wiśle. Jest kilka czynników, które będą miały znaczenie przy podejmowaniu decyzji - wyjaśnił Skowronek.

Na początku lipca Gilad Katzav, menedżer Turgemana, zapewniał w rozmowie z „Super Expressem”, że piłkarz jest zadowolony z pobytu w Krakowie.

„Sprawa jest bardzo, bardzo prosta. Alon czuje się w Wiśle znakomicie i bardzo chce tu zostać na kolejny sezon. Alonowi podoba się wszystko. Klub, ale i miasto. Ma już w Krakowie wielu przyjaciół” - powiedział agent.

Przygotowania Wisły do nowego sezonu rozpoczynają się 30 lipca. Dzień później wygasa wypożyczenie Turgemana z Austrii Wiedeń.

Więcej o już przeprowadzonych i możliwych zmianach kadrowych w zespole Wisły w materiale poniżej.

Wisła Kraków. Transfery, wypożyczenia, kontrakty, plotki - n...

Wisła Kraków. Aż 14 piłkarzom "Białej Gwiazdy" wygasają w li...

Gdzie urodzili się piłkarze Wisły Kraków? Od Truskolasów prz...

Wisła Kraków bez obcokrajowców w pierwszym składzie. Wcale n...

Czytaj także

Kobieta sędziuje w Lidze Mistrzów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.