MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wisła opuściła strefę spadkową w Centralnej Lidze Juniorów U-19. Bezbramkowy remis krakowian z Górnikiem Zabrze przywraca nadzieje

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
W czerwonych koszulkach Mateusz Stanek i Karol Dziedzic, w tle Wiktor Benedyktowicz, a broni Wiktor Sierda w meczu z Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze w CLJ U-19
W czerwonych koszulkach Mateusz Stanek i Karol Dziedzic, w tle Wiktor Benedyktowicz, a broni Wiktor Sierda w meczu z Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze w CLJ U-19 Krzysztof Kawa
Jeden, ale jakże znaczący punkt wywalczyli w sobotę 13 kwietnia na sztucznym boisku w Myślenicach juniorzy starsi Wisły. Krakowianie zremisowali 0:0 z Górnikiem Zabrze, dzięki czemu awansowali na 12. miejsce, ostatnie bezpieczne przed strefą spadkową Centralnej Ligi Juniorów U-19.

To sukces wiślackiej drużyny na tym etapie rozgrywek, bo przez całą wiosnę była pod kreską i z trudem gromadziła punkty. W meczu z solidnym Górnikiem ekipa Karola Nędzy zagrała bardzo dobrze, niemal unikając błędów indywidualnych w defensywie, co do tej pory było jej największą zmorą. Zabrakło tylko skuteczności – to dopiero trzeci mecz krakowian w tym sezonie, w którym nie zdobyli gola.

Świetną partię rozegrał przede wszystkim Bartłomiej Sowa. Wraz z Karolem Dziedzicem opanowali środek boiska i z powodzeniem rozbijali większość ataków gości w tej strefie. Sowa mógł nawet pokusić się o miano MVP spotkania, bo wielokrotnie pokazywał się również w akcjach ofensywnych i był bliski zdobycia gola.

Za pierwszym razem po jego ostrym strzale zza pola karnego bramkarz Górnika z trudem odbił piłkę na róg. Chwilę później zagrał zmyślnie do wybiegającego za plecy rywali Tomasza Dusika. Później, już po przerwie, sam wbiegł z piłką w pole karne, lecz nie zdecydował się na uderzenie, wybierając podanie do Mateusza Stanka. Napastnik Wisły, który w poprzednim meczu z Pogonią Szczecin zdobył aż pięć goli, był ustawiony na wprost bramki, lecz jego strzał został zablokowany.

W kolejną dobrą akcję „Białej Gwiazdy”, która powinna zakończyć się zdobyciem prowadzenia, Sowa też był „zamieszany”. Gdy dostał piłkę od Wiktora Benedyktowicza, sprytnie ograł obrońcę na linii pola karnego, lecz odegranie było już niecelne. Wkrótce potem oddał strzał głową po wolnym bitym przez Dziedzica i, jakby było mało okazji na jeden mecz dla defensywnego pomocnika, w doliczonym czasie znalazł się w dogodnej sytuacji po kontrze, jednak pędząc na bramkę zabrzan dał się dogonić obrońcy i odebrać sobie piłkę.

Ten mecz kosztował Sowę wiele sił, ale – podobnie jak wszyscy jego koledzy – zaprezentował dużą dojrzałość i pewność siebie. Progres poczyniony przez krakowską drużynę w ostatnich miesiącach widoczny jest gołym okiem.

Bartłomiej Sowa (nr 6) z Wisły Kraków rozegrał świetny mecz z Górnikiem Zabrze w CLJ U-19
Bartłomiej Sowa (nr 6) z Wisły Kraków rozegrał świetny mecz z Górnikiem Zabrze w CLJ U-19 Krzysztof Kawa

Z tego opisu nie należy wnosić, że oglądaliśmy w Myślenicach jednostronny mecz. Faktem jest jednak, że goście nie stworzyli sobie ani jednej stuprocentowej sytuacji, a bramce Wisły zagrażali głównie ze stałych fragmentów gry i po strzałach z dystansu.

W pierwszej połowie po rzucie rożnym i główce jednego z zabrzan piłka trafiła w słupek, a przy dwóch strzałach zza pola karnego fantastycznie spisał się Wiktor Sierda, przenosząc piłkę nad poprzeczkę. Piłkarze Górnika przycisnęli w końcówce, w ciągu kilku minut mieli serię aż pięciu rzutów rożnych, lecz to gospodarze byli bliżsi zdobycia decydującej bramki po wspomnianej kontrze z udziałem Sowy.

Zespół„Białej Gwiazdy”, do którego tym razem z rezerwowej drużyny dołączył prawy pomocnik Filip Baniowski (z kolei nie było Macieja Kuziemki), ma 23 punkty i wyprzedza 13. w tabeli Koronę (przegrała dziś w Rącznej z Cracovią 1:2) lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. Do zakończenia rozgrywek zostało siedem meczów, z których aż cztery: z Widzewem Łódź, Sandecją Nowy Sącz, Rakowem Częstochowa i Odrą Opole, to potyczki z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Najbliższe starcie 20 kwietnia w Łodzi.

CLJ U-19. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:0
Wisła: Sierda – Pachel (79 Klimczyk), Skała, Górkiewicz, Jania (46 Prochwicz) – Baniowski (64 Chromych), Sowa, Dziedzic, Dusik – Stanek, Benedyktowicz (75 Gap).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska