Do rundy wiosennej Wiślanka przystąpi w nieco zmienionym zestawieniu Do drużyny dołączyło na razie dwóch zawodników: napastnik Grzegorz Piernaczyk (Gdovia) i obrońca Dawid Gruszkowski (Hutnik Kraków). Klub testuje jeszcze dwóch innych graczy.
- Mamy dobrych, uniwersalnych piłkarzy, więc nie było potrzeby dużych zmian w kadrze czy w stylu gry. Poza tym w zimie ciężko znaleźć zawodników, którzy byliby solidnym wzmocnieniem. Szukaliśmy więc jednego, dwóch graczy. Uzupełniliśmy skład, wzmocniliśmy rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce - mówi trener Robert Czopek. - W sparingach chcieliśmy wdrożyć ich do gry w naszym zespole. 19-letni Gruszkowski pokazał się w obronie z dobrej strony. Piernaczyk będzie musiał walczyć o swoje miejsce, bo konkurencja w ataku jest bardzo mocna.
Na półmetku rozgrywek w grupie III KO Kraków sytuacja w czołówce tabeli jest bardzo ciekawa. Lideruje Raba Dobczyce, która o punkt wyprzedza Radziszowiankę i o 2 punkty Wiślankę. W ekipie z Grabia spokojnie podchodzą do tematu "IV liga".
- Chcemy wygrywać jak najwięcej meczów, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Patrząc na te dziwne czasy, pandemię, trudno stawiać sobie za cel awans, jeśli może się okazać, że z powodu koronawirusa któryś z zawodników wypadnie na dłużej z gry. Jeśli się uda wygrać ligę, to będzie pięknie, jeśli nie - to nie będzie tragedii. Na pewno o awans walczyć będzie czołowa trójka, a pewnie jeszcze dwie inne drużyny - mówi Czopek.
Dodaje: - Mam nadzieję, że ktoś nie wpadnie na pomysł, żeby wcześniej zakończyć rozgrywki i odebrać zawodnikom coś, na co ciężko pracowali w okresie przygotowawczym. Niech wszystko rozstrzygnie się na boisku.
Wiślanka w zimowych sparingach zanotowała następujące wyniki: 2:6 z Wiślanami Jaśkowice, 2:3 z Limanovią, 3:5 z Garbarnią II Kraków, 2:1 z Węgrzcanką i 5:2 z TS Węgrzce. Początek rundy wiosennej w grupie III klasy okręgowej Kraków zaplanowano na 27-28 marca.
