Wybory 2020. Andrzej Duda triumfuje w okręgu tarnowskim. W samym Tarnowie padł wynik, niemal identyczny jak w skali całego kraju

Paweł Chwał
Paweł Chwał
W Tarnowie do samego końca toczyła się zacięta walka o głosy Paweł Chwał
W samym Tarnowie wyniki zarówno w I, jak i w II turze – procentowo były niemal identyczne, jak w skali całego kraju. O ile w okolicznych powiatach zwycięstwo Andrzeja Dudy było zdecydowane, a w niektórych gminach przewaga urzędującego prezydenta nad Rafałem Trzaskowskim wręcz miażdżąca, to w samym mieście pod Górą św. Marcina wynik wyborów był do samego końca sprawą otwartą.

FLESZ - Najwięksi truciciele w UE. Jest Polska

W pierwszej turze w 67 obwodowych komisjach wyborczych w Tarnowie zwyciężył Andrzej Duda, Rafał Trzaskowski wygrał w siedmiu. W minioną niedzielę Duda był górą w 42 komisjach, Trzaskowski natomiast już w 32. Andrzej Duda uzyskał 51,33 proc. poparcia, a jego konkurent - 48,67 proc. W liczbach bezwzględnych różnica wyniosła w sumie 1500 głosów.

- Mamy duże powody do zadowolenia, zarówno na forum ogólnokrajowym, jak i lokalnym. Nasz kandydat ponownie będzie prezydentem, a do tego przyczynili się wydatnie również mieszkańcy regionu. We wszystkich gminach i miastach naszego okręgu Andrzej Duda był bowiem górą – komentuje poseł Wiesław Krajewski, prezes struktur PiS w tarnowskim okręgu wyborczym.

Jak głosowały gminy i miasta?

Największe poparcie Andrzej Duda zdobył w gminach: Radgoszcz (poparło go blisko 90 procent głosujących), Gromnik (blisko 87 proc.), Żegocina (niemal 86 proc.) Rzepiennik Strzyżewski (ponad 85 proc.) oraz Iwkowa i Szerzyny (ponad 84 proc.). Jego rywal największym poparciem cieszył się w dużych miastach regionu. Poza Tarnowem – Rafał Trzaskowski mocno zbliżył się do Dudy w Bochni (zdobył tam blisko 45 proc. głosów) oraz w Brzesku (niemal 35 proc.). W Dąbrowie Tarnowskiej na kandydata opozycji oddała głos co czwarta osoba.

- Rafał Trzaskowski i jego sztab zrobili niesamowitą robotę. W tak krótkim czasie, przy ogromnej kampanii dotychczasowego prezydenta, w którą zaangażował się cały rząd oraz telewizja, która zamiast pełnić rolę publicznej zachowywała się jak prywatna jednego ugrupowania, udało się osiągnąć naprawdę imponujący wynik. Do wygranej zabrało naprawdę niewiele – komentuje Urszula Augustyn, posłanka PO z Tarnowa.

Jak mówi liderka opozycji, w skali lokalnej, wynik Rafał Trzaskowskiego również napawa optymizmem i dobrze wróży na przyszłość, zwłaszcza przed kolejnymi wyborami - parlamentarnymi. - Nasz kandydat obudził w ludziach obywatelskość. Społeczeństwo zrozumiało, że trzeba pójść do wyborów, żeby pokazać rządzącym, że nie zgadzają się na taką formę sprawowania władzy, jaką reprezentował przez ostatnie pięć lat Andrzej Duda. Teraz przed nim trudne zadanie. Musi tę mocno podzieloną na pół Polskę skleić – dodaje posłanka.

Z ręką na zgodę do opozycji

Innego zdania jest Wiesław Krajewski. Twierdzi, że Andrzej Duda zapracował sobie na sukces przez ostatnie 5 lat swojej prezydentury, inicjując lub popierając dobre programy społeczne, które poprawiły status polskich rodzin, obniżenie wieku emerytalnego czy ograniczenie handlu w niedzielę.

- Mocno utkwiły mi w głowie słowa prezydenta wypowiedziane podczas wieczoru wyborczego, żeby pójść i podać rękę oponentom politycznym, osobom, które może mają inne spojrzenie na niektóre kwestie niż my – mówi. Zapowiedział, że chce ten prezydencki apel jak najszybciej wcielić w życie, dlatego deklaruje, że wykona telefony pojednawcze do działaczy Platformy i innych opozycyjnych ugrupowań.

Kto wygrał walkę o wozy?

W całym regionie po raz kolejny odnotowano wysoką frekwencję. W samym Tarnowie wyniosła ona 66,17 proc., w powiecie dąbrowskim – blisko 62 proc., tarnowskim – 66 proc., brzeskim – 67 proc., a w bocheńskim – 72 proc.

Najliczniej w całym dawnym województwie tarnowskim poszli do wyborów mieszkańcy gminy Trzciana, gdzie frekwencja wyniosła 78,28 proc. To zatem właśnie ta gmina wywalczyła kolejny wóz strażacki.

Przypomnijmy, w I turze wóz bojowy za najwyższą frekwencję w całej Małopolsce wygrała gmina Żegocina, gdzie do urn poszło 75,67 proc. uprawnionych do głosowania.
Co ciekawe - Żegocina i Trzciana do 1994 roku stanowiły jedną gminę.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie