Wyjaśniła się tajemnica szczątków ludzkich znalezionych w Zaborzu k. Oświęcimia. Należą do zaginionego 10 lat temu oświęcimianina [ZDJĘCIA]

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
Miejsce odnalezienia szczątków ludzkich w Zaborzu k. Oświęcimia KPP Oświęcim
Biegli z Zakładu Medycyny Sądowej CM UJ w Krakowie ustalili do kogo należą szczątki ludzkie odnalezione pod koniec stycznia (25.01.2021) w Zaborzu k. Oświęcimia. Spacerujący wówczas nad brzegiem rzeki Macochy w Zaborzu mieszkaniec Oświęcimia zauważył ludzką czaszkę. Podczas dalszych oględzin tego miejsca policjanci odnaleźli również i inne kości szkieletu, a także fragmenty odzieży oraz obuwie. Zabezpieczone materiały zostały poddane badaniom, które pozwoliły ustalić, że szczątki należą do zaginionego 10 lat temu oświęcimianina.

Biegli z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie zbadali szczątki znalezione w Zaborzu

Mieszkaniec Oświęcimia spacerujący nad brzegiem rzeki Macochy w Zaborzu natrafił na ludzką czaszkę. Natychmiast zawiadomił oświęcimską policję. Śledczy podczas oględzin miejsca odnalezienia czaszki zabezpieczyli również i inne kości szkieletu, a także fragmenty odzieży oraz obuwie porośnięte korzeniami roślin.

- Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu zabezpieczone kości, zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej CM UJ w Krakowie, gdzie zostały poddane badaniu przez biegłych z zakresu medycyny sądowej oraz biegłych z zakresu genetyki sądowej

- informuje Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Kod profilu DNA wyodrębnionego przez biegłych z kości zmarłego przekazano następnie do Komendy Głównej Policji. Tam, w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym porównano przedmiotowy profil DNA ze zgromadzonymi w policyjnej bazie danych profilami genetycznymi osób zaginionych.

W wyniku przeprowadzonych ekspertyz, w tym przede wszystkim porównania profilu DNA ustalono, że zabezpieczone szczątki ludzkie należały do zaginionego w dniu 15 maja 2011 roku 79-letniego mieszkańca Oświęcimia.

- Jego szczątki nie noszą śladów działania osób trzecich

- zaznacza rzecznik oświęcimskiej policji.

Niewykluczone, że mieszkaniec Oświęcimia uległ wypadkowi

Jak ustaliła wówczas policja, 79-latek wyszedł z domu po południu, w niedzielę 15 maja 2011 roku. Ubrał kurtkę i prawdopodobnie poszedł na spacer. Do domu jednak nie wrócił.

Bliscy powiadomili policję i wszczęto poszukiwania, ale nie udało się ustalić, co stało się z mężczyzną. Pobrano wówczas materiał biologiczny ze szczoteczki do zębów zaginionego. Jego profil genetyczny zarejestrowano w Komendzie Głównej Policji w zbiorze danych DNA – co umożliwiło teraz identyfikację jego szczątków o powiadomienie rodziny o losie mężczyzny. Policja nie wyklucza, że mężczyzna mógł ulec wypadkowi.

FLESZ - Koronawirus. Jak się przed nim uchronić

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I pomyśleć ,ze gdy mnie pochowają to za 100 lat mojego grobu już nie będzie bo dzieci nie mam...

Dodaj ogłoszenie