Wypadek w Tenczynie. Na pomoc cywilom ruszył wojskowy śmigłowiec z Balic. Po raz pierwszy w historii

Piotr Subik
Piotr Subik
Mi-8 (zdjęcie ilustracyjne)
Mi-8 (zdjęcie ilustracyjne) Wojciech Matusik / Polskapresse Gazeta Krakowska
Śmigłowiec Mi-8 z 3. Grupy Po­szukiwawczo-Ratowniczej w Ba­licach zabrał w piątek do Krakowa 8 osób rannych w wypadku z udziałem autokaru wycieczkowego w Ten­czynie. To pierwszy w historii przypadek użycia wojskowego helikoptera w cywilnej akcji na lądzie. Zmieniły się przepisy i maszyny te już nie muszą być wykorzystywane tylko do poszukiwań i ratownictwa załóg statków powietrznych, które są w niebezpieczeństwie.

Jak mówi Joanna Sieradzka, rzeczniczka Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, to jego dyspozytor podjął decyzję o wezwaniu na pomoc wojska.

– Pogotowie lotnicze może zabrać jednego pacjenta, karetka jednego lub dwóch, nie więcej. A śmigłowiec wojskowy ma tę zaletę, że przewiezie równocześnie większą liczbę rannych. Takie były potrzeby – podkreśla Joanna Sieradzka.
Zdjęcia z miejscu wypadku w Tenczynie na zakopiance są dramatyczne.

Wypadek w Tenczynie na zakopiance: znamy prawdopodobną przyczynę wypadku w Tenczynie

Wypadek w Tenczynie [09.06.18]. Znamy prawdopodobną przyczyn...

Pomoc była niezbędna, bo do akcji na „zakopiance” skierowano śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) z Krakowa, Sanoka, Kielc i Opola, a ten stacjonujący w Gliwicach był uziemiony. Dlatego bez „pokrycia” lotnictwa sanitarnego znalazła się cała południowa część Polski. A LPR-y wykonywały po kilka lotów z poszkodowanymi. Zaangażowanie wojska przyspieszyło transport rannych do szpitali.

– To było logiczne posunięcie. Śmigłowiec wojskowy mógł w tym czasie przewieźć pacjentów, których życie nie było bezpośrednio zagrożone. Angażowanie armii w takie akcje jest czymś normalnym na zachodzie Europy – mówi dyrektor LPR Robert Gałązkowski.
U nas to wciąż rzadkość. Dotąd śmigłowce wojskowe co najwyżej podejmowały chorych czy rannych z pokładów promów czy statków na Morzu Bałtyckiem lub niosły pomoc podczas powodzi. Teraz to się zmieni.

Wypadek w Tenczynie na zakopiance. Tir zderzył się z autobusem pełnym dzieci

Wypadek w Tenczynie na zakopiance. Tir zderzył się z autobus...

Choć pacjenci w większości trafili ostatecznie do szpitala dziecięcego w Proko­ci­miu, śmigłowiec 3.GPR lądował przy szpitalu im. Rydygiera. Ze względu na rozmiary Mi-8 mógł wysadzić pacjentów tylko tam, na pasie lotniska w Czy­żynach lub na Błoniach.

– Sprzęt jest i tak w gotowości, a taka akcja to dla nas trening umiejętności – mówi porucznik Sylwester Kanadys, oficer prasowy 3. GPR z Balic.

– Śmigłowce wojskowe powinny być na stałe „wpięte” do systemu, bo czasami okazuje się, że LPR to za mało – ocenia Bartosz Głowacki ze „Skrzydlatej Polski”.

W szpitalach wciąż przebywa 11 ofiar wypadku. Prokuratura w Myśleni­cach wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego  spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.

Źródło: TVN24, x-news

Wypadek w Tenczynie. Szkolny autokar zderzył się z ciężarówką i samochodem. Co wiemy do tej pory?

Wypadek w Tenczynie. Szkolny autokar zderzył się z ciężarówk...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wypadek w Tenczynie. Na pomoc cywilom ruszył wojskowy śmigłowiec z Balic. Po raz pierwszy w historii - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie