Zakopane. Łanie na rondzie, łanie na ulicach. Te zwierzęta opanowały miasto. Zupełnie nie boją się ludzi ZDJĘCIA

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Marcin Szkodziński, Łukasz Bobek
Zakopane jest jak zoo. Jak nie owce i barany, to niedźwiedzie czy łanie. Te ostatnie już tak się przyzwyczaiły do ludzi, że nic sobie nie robią z ich obecności, czy jeżdżących samochodów. Co więcej, ludzie ustępują im pola. Łanie czują się w Zakopanem jak królowe.

Zwierzęta są częstymi bywalcami górnej części Zakopanego. Jak zaznaczają przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego, nie są to już zwierzęta, które żyją na co dzień w Tatrach, ale osobniki, które najpewniej urodziły się już w zagajnikach na terenie Zakopanego i tutaj na co dzień żyją.

W czwartek małe stadko łań można było zaobserwować m.in. na Rondzie Barat Alberta przy Imperialu. Łanie spokojnie sobie leżały w na zielonej części ronda, a wokół jeździły samochody.

Z kolei na ul. Broniewskiego rodzina łań spokojnie spacerowała sobie środkiem jezdni. Nadjeżdżające samochody grzecznie się zatrzymywały i czekały aż łanie sobie przejdą. Te bez strachu i pośpiechu spokojnie przeszły obok - nic sobie nie robiąc z obecności ludzi. Tylko jeleń został w tyle i musiał gonić swoje panie...

Choć obecność tych zwierząt może cieszyć oko zwłaszcza turystów, jest to niestety efekt niewłaściwego zachowania się ludzi. Zwierzęta te nauczyły się żyć w mieście, bo były regularnie dokarmiane przez ludzi, tutaj znajdowały łatwo pożywienie. Tymczasem przestrzeń miejska jest dla nich niebezpieczna. Wystarczy, że jakieś auto zatrąbi, łanie się płoszą i zaczynają w popłochu uciekać. A w czasie takiej panicznej ucieczki czyha na nie mnóstwo niebezpieczeństw - m.in. płoty, ogrodzenia, czy różnego rodzaju liny rozciągnięte przez człowieka. Kilka lat temu jeden z jeleni w rejonie Antałówki zaplątał się w liny wyciągu narciarskiego. Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego chciała uśpić jelenia, by go oswobodzić. Nie zdążyli. Najprawdopodobniej serce jelenia nie wytrzymało wielkiego stresu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie