Zakopane: nie ma ulgi w busach dla emerytów i rencistów

Józef Słowik
Starsi i schorowani mieszkańcy Podhala, chociaż ustawowo przysługuje im zniżka na komunikację publiczną, mogą tylko pomarzyć o tańszych biletach. Uprawnieni do ulgi pasażerowie busów narzekają, że właściciele prywatnego transportu na terenie Podhala domagają się od nich pełnej odpłatności za bilet.

Sytuacja taka godzi przede wszystkim w emerytów, osoby niepełnosprawne, czyli w tych, których dochód jest niski.

Na terenie Zakopanego i okolic jedynie kilku właścicieli busów respektuje ulgi w przejazdach pasażerów. Aby takie ulgi wprowadzić busy muszą być wyposażone w kasy - bileterki, które kosztują około 6 tys. Busy wyposażone w kasy jeżdżą na stałych liniach podmiejskich - na Gubałówkę, na Furmanową, do Dzianisza, ale nie po Zakopanem.

- Jako emerytka płacę normalnie jak każdy - mówi Maria Gawlak, mieszkanka Zakopanego. - Nie stać mnie na podróżowanie do centrum codziennie, dlatego jeżdżę raz w tygodniu. Ale skoro mam ulgi, to busy powinny je respektować.

Robert Chowaniec z wydziału drogownictwa zakopiańskiego magistratu tłumaczy, że zniżki emeryci i renciści mogą dostać u przewoźników, którzy podpisali umowy bądź z Urzędem Marszałkowskim (gdy busy kursują poza miastem), bądź z urzędem miasta (gdy kursują na terenie miasta). Wtedy do biletu zniżkowego dopłacają urzędy.

- Gdy ktoś jedzie takim busem do Morskiego Oka, wtedy do biletu dopłaci Urząd Marszałkowski, a na terenie Zakopanego musiałoby dopłacać miasto. Nikt nie zawarł takiej umowy z nami, bo nie musi tego robić - wyjaśnia Chowaniec.

Nie ma więc przepisów, które obligowałyby prywatnych przedsiębiorców do zawarcia takiej umowy z miastem. Nie lepiej sytuacja ma się w powiecie nowotarskim, gdzie większość przewoźników takich bileterek i umów nie ma. Wojciech Jarosz, właściciel firmy przewozowej z Rabki, mający bileterki w swoich pojazdach, tłumaczy, że wyciąg z tych urządzeń, wysyłany po zakończeniu każdego miesiąca do Urzędu Marszałkowskiego, pozwala mu na otrzymanie rekompensaty.

Rację starszym mieszkańcom przyznaje posłanka PiS z Krościenka Anna Paluch, która z innymi posłami wystąpiła w tej sprawie z interpelacją. Teraz czeka na odpowiedź.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lukacz

zniszki na busy powinny byc tak samo jak na PKS poniewarz jest to bus Pekaesowski

..

Kiedy do jasnej w tym kraju ktoś zrozumie, że busy to PATOLOGIA transportowa?

Dodaj ogłoszenie