15 lat temu Polska awansowała na Euro. A Radosław Sobolewski niespodziewanie zakończył reprezentacyjną karierę

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Polska - Belgia. Chorzów, 17 listopada 2007 r. i dwaj gracze z numerem 17: Radosław Sobolewski i Marouane Fellaini, który później zrobił wielką karierę w angielskiej Premier League
Polska - Belgia. Chorzów, 17 listopada 2007 r. i dwaj gracze z numerem 17: Radosław Sobolewski i Marouane Fellaini, który później zrobił wielką karierę w angielskiej Premier League Fot. Grzegorz Jakubowski / Polskapresse
17 listopada 2007 roku reprezentacja Polski pokonała w Chorzowie Belgię 2:0 i zapewniła sobie po raz pierwszy w historii awans do finałów mistrzostw Europy. W tamtym spotkaniu zagrało dwóch ówczesnych zawodników Wisły Kraków, a jeden z nich - Radosław Sobolewski - właśnie tego dnia nieoczekiwanie zakończył reprezentacyjną karierę. ZDJĘCIA >>>> Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

15 lat temu... Selekcjonerem kadry był Leo Beenhakker, kapitanem Maciej Żurawski, a słysząc "Lewandowski" myśleliśmy o Mariuszu. Robert był jeszcze wtedy w Zniczu Pruszków, do ekstraklasy i reprezentacji miał wskoczyć dopiero parę miesięcy później. Gwiazdą "Biało-Czerwonych" w tamtym okresie był Ebi Smolarek. W meczu z Belgią miał swój wielki dzień - na Stadionie Śląskim dwa razy salutował po strzelonych golach.

Beenhakker tamtego dnia wystawił w jedenastce dwóch piłkarzy z polskiej ligi - Wojciecha Łobodzińskiego z Zagłębia Lubin oraz Sobolewskiego. Z Wisły, która szła wówczas po mistrzostwo Polski, wyraźnie prowadziła w tabeli ekstraklasy, zagrał przeciwko Belgom także Kamil Kosowski, w końcówce spotkania.

W zimny sobotni wieczór atmosfera na Stadionie Śląskim była gorąca. To był przedostatni mecz eliminacji, w których Polacy odnieśli m.in. zwycięstwo nad Portugalią - i w efekcie zajęli 1. miejsce w grupie. Na koniec zagrali jeszcze w Belgradzie z Serbią, ale przed tym meczem tematem numer 1 stała się informacja przekazana przez Beenhakkera:

- Sobolewski zrezygnował z gry w reprezentacji Polski. Powiedział mi to po niedzielnym treningu w Chorzowie.

Zaskoczony był Holender, zaskoczeni kibice. Radosław Sobolewski miał wówczas 31 lat, był w szczycie kariery. Zagrał w 32 meczach reprezentacji Polski. Do Belgradu pojechał już tylko jako obserwator, ale przede wszystkim - z kadry wypisał się przed wielkim turniejem, pierwszymi mistrzostwami Europy z udziałem Polaków.

To był czas, kiedy Radosław Sobolewski nie wypowiadał się publicznie, nie udzielał wywiadów. Ale wtedy po powrocie do Krakowa spotkał się z dziennikarzami.

- Ja tę decyzję przemyślałem, ja tę decyzję podjąłem o wiele wcześniej, konsultowałem ją z najbliższą rodzina. Mówiłem o tym również w szatni, chociaż większość mi nie wierzyła - uśmiechał się. - Ale tak się stało po meczu z Belgią. To jest przemyślana decyzja. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszego momentu, wspanialszego na zakończenie reprezentacyjnej kariery. Myślę, że to, co mogłem dać kadrze najlepszego, już dałem.

Radosław Sobolewski nie zmienił swojej decyzji. Także wtedy, gdy do powrotu do kadry próbował go skłonić Adam Nawałka, gdy w 2013 roku przejmował stery reprezentacji Polski. Piłkarską karierę Sobolewski zakończył w 2016 r.

A reprezentantką Polski została jego córka, Adrianna, powoływana do kadry narodowej w futsalu. Obecnie jest zawodniczką futsalowej akademickiej reprezentacji Polski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie