Bójka na Krupówkach. Stan 25-latka nadal bardzo ciężki. Śledczy zatrzymali kilka osób

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
KPP Zakopane
Stan 25-latka z powiatu nowotarskiego, który został dotkliwie pobity na Krupówkach w Zakopanem, nadal jest bardzo ciężki i zagrażający życiu. Mężczyzna ma poważny uraz głowy. Śledczy zatrzymali kilka osób w związku z tą bijatyką.

Do pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Ok. godz. 2 w nocy na grupę mężczyzna nadali inni napastnicy. W trakcie bijatyki poszkodowani zostali dwaj mężczyźni. Jeden z nich stracił przytomność. Był reanimowany jeszcze na deptaku – najpierw przez patrol policji, a następnie przez załogę karetki pogotowia.

- Ranni mężczyźni trafili do naszego szpitala. Jeden z nich jest w ciężkim stanie. Ma uraz głowy. Jest nieprzytomny, przebywa na oddziale intensywnej terapii. Drugi został opatrzony w nocy na szpitalnym oddziale ratunkowym i wyszedł do domu – mówi Małgorzata Czaplińska, wicedyrektor ds. medycznych szpitala powiatowego w Zakopanem.

Sprawę bójki na deptaku prowadzi zakopiańska prokuratura. - Zaraz po zdarzeniu zabezpieczony został monitoring z tego rejonu Krupówek – mówi Rafał Porębski, zastępca prokuratora rejonowego w Zakopanem. - Na chwilę obecną postępowanie jest na etapie ustalania wszystkich uczestników zdarzenia. Nikomu nie postawiono żadnych zarzutów karnych. Dopiero po ustaleniu tych osób, ich przesłuchaniu, podjęte zostaną dalsze decyzje.

Na razie wiadomo, że w zdarzeniu brały udział dwie grupy. W jednej z nich – w której znajdował się poszkodowany – było 12 osób, z czego nie wszystkie brały udział w bójce. Według śledczych druga grupa liczyła kilka osób. Na chwilę obecną śledczy próbują ustalić personalia tych osób.

Śledczy zatrzymali kilku mężczyzn, którzy byli w grupie z pokrzywdzonym. Zostali przesłuchani. - Nie ma jednak podstaw do postawienia im zarzutów – mówi Rafał Porębski. Osoby te po przesłuchaniu zostaną zwolnione do domów.

Prokurator nie chce na razie ujawnić co zeznali zatrzymani - m.in. co było powodem bójki i jak ona przebiegała.

Nieoficjalnie wiadomo, że grupa, w której znajdował się poszkodowany 25-latek, bawiła się w Zakopanem na tzw. wieczorze kawalerskim.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa
i tak się poznaje prawdziwych przyjaciół ...
Dodaj ogłoszenie