Pozyskanie stopera stało się dla Bruk-Betu tematem priorytetowym 13 sierpnia. Wtedy, podczas meczu z Motorem Lublin, poważnej kontuzji uległ Wiktor Biedrzycki. Zawodnik musiał poddać się operacji twarzoczaszki, czeka go wielomiesięczna przerwa w grze. A był przcież ważnym ogniwem w defensywie niecieczan.
Spendlhofer na celowniku Bruk-Betu znalazł się już wcześniej, w obecnej sytuacji okazał się naprawdę potrzebny. "Defensor od pewnego czasu trenuje z drużyną Słoni" - przyznał klub w komunikacie o pozyskaniu Austriaka. Przyszedł jako wolny zawodnik, podpisał kontrakt na dwa lata.
CV ma niewątpliwie ciekawe. Gdy grał w młodzieżowej reprezentacji Austrii, został zawodnikiem Interu Mediolan. W maju 2013 roku trener Andrea Stramaccioni dał mu debiut w Serie A - kilkanaście minut w meczu z Genoą. Spendlhofer więcej występów w tej lidze się nie doczekał, jego poziomem okazała się austriacka Bundesliga. W Sturmie Graz grał też w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Ostatnio grał w Izraelu, sezon 2022/2023 spędził w Maccabi Bnei Reineh.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza w najbliższą niedzielę 27 sierpnia zagra ze Zniczem Pruszków. Po 5 kolejkach rozgrywek I ligi zespół ma tylko 4 punkty, zajmuje 15. miejsce w tabeli. Aspiracje klubu są dużo wyższe.
