Czy jesienią znów zobaczymy balon w Krakowie?

Anna Agaciak
Podczas tych wakacji turyści nie zobaczą Krakowa z lotu ptaka. Obiecywane przez miejskich urzędników i firmę HiFlyer uruchomienie w czerwcu jedynej w Polsce balonowej platformy widokowej nie powiodło się. Balon stanie na bulwarze Wołyńskim najwcześniej jesienią.

Dlaczego tak późno? Inwestorzy twierdzą, że to wina przeciwników balonu z krakowskiego magistratu. Ci odpierają zarzuty. - Wydział architektury właśnie wydał pozwolenie na budowę lądowiska dla balonu. Sprawa została załatwiona terminowo - zapewnia Kinga Sadowska z biura prasowego.

Okazuje się jednak, że nie było tak prosto. Potrzebne zezwolenia HiFlyer dostał dopiero po skutecznej interwencji w Samorządowym Kolegium Odwoławczym.Najpierw bowiem urzędnicy odmówili inwestorom wydania decyzji o warunkach zabudowy (WZ) z powodu rzekomych błędów formalnych, potem zaś balon zniknął z projektu planu zagospodarowania bulwarów wiślanych. Dlaczego? Jak wyjaśnia Filip Szatanik, szef magistrackiego biura prasowego, uznano bowiem, że w międzywalu Wisły nie może być żadnej trwałej zabudowy. Wszystko to wstrzymało procedurę wydawania WZ dla inwestycji na 12 miesięcy.

Marek Kufel, współwłaściciel balonu jest tym wszystkim zaskoczony. - Przecież mieliśmy już promesę od wydziału administracji UMK i pozytywne opinie konserwatora zabytków, plastyka miasta, głównego architekta oraz analizy widokowe z opiniami dwóch profesorów Politechniki Krakowskiej - wylicza inwestor. - A ponadto zgodę Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na budowę na terenie zalewowym.

Dzięki decyzji SKO balon ma długo oczekiwane pozwolenia. - Prace nad budową platformy chcemy rozpocząć jak najszybciej - zaznacza. - Gotowi będziemy jesienią. Dlatego szykujemy ofertę dla szkół. Wspólnie z Muzeum Inżynierii Miejskiej przygotowujemy program edukacyjny, z kilku przedmiotów m.in. fizyki, plastyki, historii.

Co będzie dalej? - Przecież obiecywano nam działalność w tym miejscu przez dwa lata, z możliwością przedłużenia umowy - dziwi się Kufel. Gdy zapadnie decyzja, że na bulwarach nie może być żadnej zabudowy, pechowy inwestor znów będzie musiał szukać innego miejsca.

Balon jednych zachwyca, innych drażni

W 2009 roku balon ustawiono tymczasowo na bulwarze Inflackim. Miał być jedną z większych atrakcji turystycznych Krakowa. W sezonie z lotu nad Krakowem skorzystało 42 tys. osób, w tym niepełnosprawnych. Zgodnie z umową został zabrany w styczniu, aby kolejny sezon działać na bulwarze Wołyńskim. Ale dotąd go nie ma. Balon ma gondolę na ok. 30 osób. Podróżni mogą zobaczyć Kraków, a przy dobrej pogodzie także Tatry. Platforma jest atrakcją całoroczną. Podobny balon lata od 15 lat w Paryżu w parku Citroena.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak przekuć naukę w sukces biznesowy? Pomogą w tym spin-offy

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z Paulińskiej
Nie ma miejsca na cichy balon, a jest miejsce na głośną dyskotekę i nylonowy barak na tzw. plaży pod Wawelem??? Szanowni radni, wybory niedaleko!
z
z Paulińskiej
Nie ma miejsca na cichy balon, a jest miejsce na głośną dyskotekę i nylonowy barak na tzw. plaży pod Wawelem??? Szanowni radni, wybory niedaleko!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie