Dąbrowa. 6 lat temu po gwałtownej ulewie pontonami ewakuowano mieszkańców Domu Opieki [ZDJĘCIA]

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
St. bryg. Paweł Motyka - KM PSP Nowy Sącz
O tym, jak groźne w skutkach potrafią być gwałtowne ulewy przekonali się na przełomie wiosny oraz lata 2014 r. pensjonariusze i pracownicy Domu Opieki w położonej nieopodal Nowego Sącza miejscowości Dąbrowa. Po intensywnych opadach tak bardzo i tak gwałtownie przybrała rzeka Dunajec, która płynie w pobliżu tego ośrodka, że nie było czasu na wcześniejszą ewakuację jego pensjonariuszy i personelu. Z topieli ratowali ich strażacy, którzy swe pontony opuścili na wodę około północy. Jak wspominają starszy brygadier Paweł Motyka i pracująca wówczas w Ośrodku Halina Popiela, sytuacja była dramatyczna, a rozpacz potęgowały ciemności nocy. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Zatopiony był jednak parter budynku oraz samochody służbowe i pracowników.

FLESZ - "Moja woda" czyli pomysł prezydenta na suszę

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie