Hokej. Zabójczo skuteczne "Szarotki" w Gdańsku rozgromiły gospodarzy

Maciej Zubek
Krzysztof Zapała był w Gdańsku w świetnej dyspozycji
Krzysztof Zapała był w Gdańsku w świetnej dyspozycji Maciej Zubek
Udała się i to bardzo, daleka wyprawa do Gdańska hokeistom TatrySki Podhala Nowy Targ. „Szarotki” na inaugurację drugiej rundy spotkań PHL pokonały, drugi raz w tym sezonie, Automatykę. Do najwyższego w tym sezonie zwycięstwa (8:2) nowotarżan poprowadził Krzysztof Zapała, autor aż trzech bramek.

Pierwsza tercja jeszcze wyrównana, co też znalazło odzwierciedlenie w wyniku, który po 20 minutach był remisowy.

Prowadzenie w 6 min objęli gospodarze po akcji Szymona Marca. Wyrównał w 11 min – podczas liczebnej gry „Szarotek” – Jarosław Różański.

Druga i trzecia tercja to już popis skuteczności nowotarżan, którzy zupełnie zdominowali wydarzenia na tafli i wypunktowali, bezradnych długimi momentami w tym meczu gdańszczan.

W 24 min Podhale objęło prowadzenie po umiejętnie wyprowadzonej kontrze przez duet Marcin Kolusz – Krzysztof Zapała. W 28 min trzeciego gola dla nowotarżan, po ładnej, indywidualnej akcji zdobył Mateusz Michalski. Po upływie kolejnych niespełna czterech minut, swoje drugie trafienie tego dnia zaliczył Zapała, który podczas gry swojego zespołu w liczebnej przewadze, uderzył mocno i precyzyjnie. Gdańszczanie tez mieli kilka bramkowych szans w tej odsłonie, ale świetnie interweniował w bramce Podhala Martins Raitums. Łotysz szczególnie zaimponował w 38 min, kiedy w efektownym stylu złapał krążek do „raka” po strzale Petra Polodny.

Ledwie 21 sekund tercji trzeciej wystarczyło nowotarżanom na zdobycie piątej w meczu bramki. Kolejny razy we znaki gospodarzom dał się Zapała, który tym samym skompletował hat-tricka. 97 sekund później gdańską defensywę wymanewrował Bartłomiej Neupauer i Podhalanie prowadzili 6:1. W 48 min chwile radości mieli gospodarze, po tym jak Jakub Stasiewicz pokonał z bliska Raitumsa, ale Podhalanie błyskawicznie odpowiedzieli dwoma kolejnymi bramkami. W 49 min na 2:7 podwyższył Różański, a w 52 min swojego debiutanckiego w barwach gola doczekał się Białorusin Denis Dalidowicz.

- Nie będę ściemniał, poszło łatwiej niż sami się spodziewaliśmy. Patrząc na ostatnie wyniki Gdańska, jechaliśmy tutaj z nastawieniem na ciężki bój. Byliśmy jednak w tym meczu zabójczo skuteczni. I to było kluczowe. Tylko się cieszyć. Droga powrotna upłynie w fajnej, radosnej atmosferze – przyznał bezsprzecznie jeden z głównych bohaterów tego meczu, Zapała.

- Po 9 godzinach w autobusie, wiadomo że troszkę potrzebowaliśmy czasu by wejść w ten mecz i stąd ta pierwsza tercja była taka troszkę ostrożna w naszym wykonaniu. Od drugiej już graliśmy naszą grę. Przede wszystkim byliśmy przygotowani i taktycznie i fizycznie. Co najważniejsze oddawaliśmy strzały praktycznie z każdej pozycji. Obieraliśmy proste metody, bez zbędnych kombinacji w ofensywie, jak to miało miejsce we wcześniejszych kilku spotkaniach. Za tym poszła skuteczność i w efekcie wysoka wygrana – cieszył się trener „Szarotek” Marek Ziętara.

Wygraną „Szarotki” okupiły stratą Elvija Biezaisa, który nabawił się kontuzji. – _Elivijs ma duży obrzęk na kolanie. Nie wygląda to za ciekawie, ale mam nadzieję, że to tylko mocne stłuczenie _– wyjaśnił szkoleniowiec Podhala.

Automatyka Gdańsk – TatrySki Podhale Nowy Targ 2:8 (1:1, 0:3, 1:4)
Bramki:
1:0 Marzec (Pesta) 6, 1:1 Różański (Dalidowicz, Ogorodnikow) 11, 1:2 Zapała (Tomasik, Kolusz) 25, 1: 3 M. Michalski 28, 1:4 Zapała (Kolusz, Wielkiewicz), 1:5 Zapała (Tomasik) 41, 1:6 Neupauer (Sulka, Różański) 43, 2:6 Stasiewicz (Vitek, Marzec) 48, 2:7 Różański (Pichnarcik, Siuty) 50, 2:8 Dalidowicz (M. Michalski, Ogorodnikow) 51.

Sędziował Tomasz Radzik z Krynicy. Kary: 14 – 8 min.

Automatyka: Witkowski – Bilcik, Maciejewski, Vitek, Staskiewicz, Smusienko – Lehman, Wachowski, Steber, Polodna, Skutchan – Kantor, Wysocki, Strużyk, Rompkowski, Szczerbakow – Leśniak, Dolny, Wrycza, Pesta, Marzec.

Podhale: Raitums – Jaśkiewicz, Tomasik, Kolusz, Zapała, Wielkiewicz – Samarin, Mrugała, Biezais, Ogorodnikow, M. Michalski – Sulka, Pichnarcik, Różański, Neupauer, Dalidowicz – K. Kapica, Wsół, Siuty, Wolski, Podlipni.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Robert Lewandowski: Potencjały mamy, ale musimy z niego więcej wyciągnąć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie