Jakub Romian (MTS Chrzanów): Na lidera wykreowali mnie...rywale, czyli ASPR Zawadzkie

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Jakub Romian (przodem) w ataku na bramkę ASPR Zawadzkie.
Jakub Romian (przodem) w ataku na bramkę ASPR Zawadzkie. Fot. Jerzy Zaborski
Rozmowa z JAKUBEM ROMIANEM, 20-letnim rozgrywającym MTS Chrzanów, w I lidze piłkarzy ręcznych

- 10 goli rzuconych przez Pana dla MTS w meczu przeciwko ASPR Zawadzkie, wygranym 36:25, musi robić wrażenie. Czy to Pana najlepszy wynik w seniorskiej przygodzie z piłką ręczną?
- Zdecydowanie tak. W przeszłości, w grupach młodzieżowych, zdarzało się rzucić więcej, ale nie można porównywać młodzieżowego grania z seniorskim.

- Czy coś zapowiadało, że może to być właśnie Pana mecz?
- Jeśli chodzi o jakieś przeczucia czy przesądy to z pewnością nie. Na lidera chrzanowskiego zespołu wykreowali mnie...rywale. Tak, bo otoczyli troskliwą opieką naszego zdecydowanie najbardziej doświadczonego i skutecznego zawodnika, czyli Marcina Skoczylasa, od którego można się wiele nauczyć. Skoro on tym razem nie rzucił bramki, to ktoś musiał wypełnić tę lukę. Padło na mnie i z tego bardzo się cieszę.

- Czy dla Pana i kolegów trudniejsze było spotkanie w Piekarach Śląskich, gdzie przegraliście po zaciętej walce z jednym z faworytów rozgrywek 26:29, czy to nazwane szlagierem dołu tabeli. Początek z ostatnim zespołem tabeli był dla MTS trudny.
- Na pewno ciężko nam się grało przeciwko Zawadzkim, bo w tym meczu walczyliśmy pod presją wyniku. Poza tym, na początku mieliśmy kłopot z pokonaniem doświadczonego bramkarza rywali. To były swoiste pojedynki rutyny z młodością. W końcu, jak już się „wstrzeliliśmy” w bramkę rywali, to już jakoś poszło. Ten mecz musieliśmy wygrać. W Piekarach Śląskich „mogliśmy” coś zdobyć. Szkoda, że i tam się nie udało, bo musimy przecież gdzieś szukać straconych wcześniej zbyt wielu punktów.

- Przyszedł Pan w tym sezonie do Chrzanowa ze Śląska Wrocław, który w poprzednich rozgrywkach walczył w drugiej grupie zaplecza ekstraklasy. Jakie ma Pan stamtąd wspomnienia i ile udało się zdobyć bramek?
- Poprzedni sezon zakończyłem z ponad 60 bramkami. Myślę, że poziom sportowy obu grup zaplecza ekstraklasy jest porównywalny. W tamtej było większe zmęczenie, bo graliśmy głównie z ekipami z województw pomorskiego czy zachodniopomorskiego. Do meczu przystępowaliśmy z marszu, po długiej podróży. Skoro podjąłem studia w Krakowie, a dostałem ofertę z MTS-u, chętnie z niej skorzystałem. Mogę pogodzić naukę ze sportem. Musiało upłynąć trochę czasu, zanim wkomponowałem się w nowy zespół. Nowym „żądłem” jednak wcale się nie czuję (śmiech).

- Czy od razu wybrał Pan piłkę ręczną, a nie chciał, jak większość chłopców, uprawiać futbolu?
- W rodzinnym Grodkowie, którego jestem wychowankiem, liczyła się tylko piłka ręczna. Zbudował ją tam śp. już Zdzisław Zielonka. Stamtąd trafiłem do Wrocławia.

- Pamięta Pan swój seniorski debiut?
- Zaliczyłem go mając 18 lat, właśnie w barwach Śląska Wrocław. W drużynie ze stolicy Dolnego Śląska miałem kilka epizodów w ekstraklasie. Najbardziej w pamięci utkwił mi mecz w Płocku, przeciwko miejscowej Wiśle, w Orlen Arenie. Teraz jednak jestem w Chrzanowie i celem jest zajęcie miejsca gwarantującego utrzymanie w gronie pierwszoligowców.

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3