Kraków. Falstart wymiaru sprawiedliwości w sprawie „skóry”. Sąd zapowiada ogłoszenie wyroku, a potem przesuwa jego termin

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Robert J. z obrońcą na sali rozpraw krakowskiego sądu
Robert J. z obrońcą na sali rozpraw krakowskiego sądu Artur Drożdżak
Udostępnij:
W piątek 15 lipca miało być szumnie zapowiadane przez sąd ogłoszenie wyroku w sprawie Roberta J. oskarżonego o okrutne zabójstwo studentki UJ w 1998 r., ale nagle dzień przed finałem sprawy okazało się, że proces ciągle trwa i nie skończyły się mowy końcowe stron. Dlatego wyznaczono trzy kolejne terminy rozpraw w sierpniu i wrześniu.

Polska krajem omijanym przez zagranicznych turystów

Sprawa sądowa toczy się od 2 lat z wyłączaniem jawności, dlatego trudno mediom skontrolować co się dzieje na sali rozpraw i do wiadomości publicznej docierają skąpe informacje o sprawie.

Niespodziewanie 23 czerwca prezes krakowskiego sądu Dagmara Pawełczyk Woicka wydała zarządzenie o wydawaniu kart wstępu na ogłoszenie wyroku w sprawie „skóry”. Mogło je otrzymać po 40 przedstawicieli mediów i 40 osób z publiczności. Teraz okazało się, że proces się nie skończył i ciągle trwają mowy stron.

W czwartek na sali rozpraw wisiała wokanda dotycząca oskarżonego Robert J.

W lakonicznym komunikacie sąd w czwartek po południu poinformował, że Z uwagi na nieukończenie wygłaszania mów końcowych stron na terminach rozprawy w dniach 24 czerwca, 13 lipca i 14 lipca 2022 r. sąd wyznaczył kolejne terminy rozprawy na dni: 29 sierpnia 2022 r., 30 sierpnia 2022 r. i 05 września 2022 r. w celu dalszego odebrania głosów końcowych stron. Dlatego rozprawa wyznaczona na 15 lipca 2022 r. została odwołana.

- Rozumiem stawiany mi zarzut. Nie przyznaję się do winy. Jestem niewinny - tak mówił w pierwszym dniu procesu przed krakowskim sądem w lutym 2020 r. Robert J. oskarżony o okrutne zabójstwo Katarzyny Z., studentki religioznawstwa UJ. Do zbrodni doszło w 1998 r., czyli 24-lata temu. Sprawcy grozi dożywocie. Czy taki wyrok zapadnie okaże się ale jesienią.

Sprawa ma charakter precedensowy i budzi powszechne zainteresowanie. Na ogłoszenie wyroku mają się zjawić przedstawiciele kilkunastu redakcji. Sąd publiczności i mediom wydaje specjalne wejściówki. Spotkani na sądowym korytarzu adwokaci i prokuratorzy spekulują, czy zapadnie najsurowszy wymiar kary, czy może będzie uniewinnienie.

- Skoro mężczyzna jest w areszcie już blisko pięć lat to trudno sobie wyobrazić, by nie było wyroku skazującego- mówi jeden z doświadczonych sędziów. Jednak nie dla wszystkich wina mężczyzny jest przesądzona.

– Pamiętam sprawę i wyrok bodaj z 1999 r. Wojciecha B. oskarżonego o pięć zabójstw tzw Inkasenta. Materiał dowodowy prokuratury był olbrzymi, ale zapadł wyrok uniewinniający. - Tu może być podobnie - zauważa znany krakowski adwokat. W sprawie „skóry” też jest góra akt, czyli ponad 490 tomów w części jawnej i kolejne niejawne. Sam akt oskarżenia to 789 stron.

Sąd dość szybko, bo w ciągu 2 lat przesłuchał świadków, zapoznał się z opiniami biegłych, ale co się działo na sali rozpraw nie wiadomo, bo proces jest niejawny. Nie wiadomo jakiej kary domaga się prokurator Piotr Krupiński i co wnosiła obrona.

W charakterze świadków wezwano też rodziców oskarżonego. Oboje, jako osoby najbliższe, odmówili składania zeznań.

80-letni Józef J., ojciec oskarżonego, mówi dziś, że na ogłoszenie wyroku się nie wybiera.

W śledztwie Robert J. zaprzeczał zarzutom i nie przyznawał się do winy. Przekonywał, że nie znał zamordowanej Katarzyny Z. Sprawca zbrodni zabił dziewczynę, poćwiartował i zdjął z niej skórę. Fragmenty zwłok wyłowiono z Wisły.

Śledczy powołali toku śledztwa wielu ekspertów, którzy pisali fachowe opinie. Sięgnięto choćby do zagranicznych specjalistów z Hiszpanii i Portugalii, którzy wypowiedzieli się na temat tortur zadanych ofierze. Także specjaliści z amerykańskiego FBI wspierali pomocą policjantów z krakowskiego Archiwum X, którzy badali tę sprawę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Wbrew bliskości zbrodni ,którymi racza nas media w Polsce nie ma dużo morderstw .Wedlug statystyk Policji dochodzi do okolo 500-600 rocznie z czego ok 98% jest wykrytych!Tyle to w jednym amerykańskim filmie ginie.W samym tylko Cikago w 2021 roku 797 osób zostało zabitych ale sa XYZety ,które amerykańska patologię chcą za wszelką cenę przeniesc nad Wisłę.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie