Kraków. Igołomska, Basztowa i Grzegórzecka w remoncie. Sprawdź postęp prac! [NOWE ZDJĘCIA]

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Trwa przebudowa ulicy Igołomskiej oraz kompleksowa modernizacja torowiska i pętli tramwajowej w Pleszowie Joanna Urbaniec
W Krakowie trwają duże remonty i przebudowy ulic czy torowisk. Niektóre remonty zakończą się jeszcze w tym roku, inne potrwają kilka miesięcy, a nawet lat.

Cały czas trwa przebudowa Basztowej, która zaczęła się w połowie roku. Urzędnicy zapewniają, że termin zakończenia prac jest niezagrożony i inwestycja ma być oddana w pierwszej połowie grudnia.

Aktualnie największe utrudnienia w mieście powodują duże inwestycje kolejowe. W związku z przebudową linii kolejowej E30 i pracami na wiadukcie nad ulicą Grzegórzecką, ta jest nieprzejezdna (w stronę Dietla). Taki stan potrwa jeszcze około trzech miesięcy.

- Przypominamy że kiedy PKP otworzy jeden przejazd to będzie to równoznaczne z tym, iż zamykają drugi - zastrzega Michał Pyclik, rzecznik ZIKiT. Cała inwestycja, przebudowy trasy E30 w centrum miasta, jest rozłożona na kilka lat.

Długo potrwa też przebudowa ulicy Igołomskiej, która ruszyła w tym roku. Na ponad siedmiokilometrowym odcinku, od ul. Giedroycia do skrzyżowania z ul. Brzeską, ulica zostanie poszerzona do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Dzięki temu dojazd do Krakowa będzie łatwiejszy. Realizacja całej inwestycji, wartej ponad 145 mln zł, potrwa do końca 2019 roku.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
ll

Drogi Zikicie. Wkrótce zacznie się nowy rok, rok wyborów. Być może jest okazja na wprowadzenie nowych standardów przynajmniej jeśli chodzi o prezentację trwających utrudnień w ruchu. Z pewnością Wasz negatywny wizerunek poprawiłby się jeśli wzorem innych instytucji które zdążyły wkroczyć w XXI wiek takich jak GDDKiA oraz ZDW zaczęlibyście podawać najlepiej w formie oznaczeń na mapie również czas trwania jakiegoś remontu wraz z planowaną datą jego zakończenia. Być może wtedy zaczęlibyście bardziej trzymać się tych terminów albo przynajmniej zmusiłoby Was to do szukania mniej irytujących wymówek dlaczego „znowu nie wyszło”.

Dodaj ogłoszenie