Kraków. Kryzys w Teatrze Groteska. Kolejni pracownicy opowiadają o warunkach pracy. Poważne zarzuty wobec dyrektora Adolfa Weltschka

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Adolf Weltschek kieruje Teatrem Groteska 24 lata.
Adolf Weltschek kieruje Teatrem Groteska 24 lata. Andrzej Banas / Polska Press
- Jako związek zawodowy zasygnalizowaliśmy dyrekcji potrzebę przygotowania się do rozmów na ten temat [mobbingu - przyp. red.], poprzez przejście szkolenia antymobbingowego - powiedziały w rozmowie z nami przed dwoma tygodniami aktorki Teatru Groteska Maja Kubacka oraz Barbara Cieślak. Dziś na jaw wychodzą szczegóły dotyczące warunków pracy kolejnych zespołów teatru, a dyrektor Adolf Weltschek zapowiada konferencję, podczas której odniesie się do opisanych zdarzeń.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" o mobbing oskarżają dyrektora Groteski Adolfa Weltschka byli pracownicy administracyjni i działu promocji, a także obsługi widowni i technicy. Opowiadają oni m.in. o nagłych zwolnieniach z pracy, poniżającym traktowaniu, wyzwiskach i problemach psychicznych, z którymi mierzyli się długo po odejściu z pracy.

O kryzysie w teatrze powiedziały również nam w rozmowie z 17 września 2022 roku Maja Kubacka i Barbara Cieślak, aktorki Teatru Groteska w Krakowie należące do nowo powstałego w teatrze Związku Zawodowego Aktorów Polskich. Przyznały wówczas, że założenie związku wynikało z narastających przez lata problemów.

- Chcieliśmy rozmawiać, a nie udało nam się przez tyle lat tego dialogu wypracować. Jako zespół aktorski, jeszcze nie zrzeszony w związku, sygnalizowaliśmy niejednokrotnie potrzebę różnego rodzaju zmian oraz problemy, które chcieliśmy wspólnie rozwiązywać. Nie wyszło - powiedziały.

Zwróciły również uwagę, że "środowisko artystyczne w instytucjach kultury jest bardzo mocno wyhamowane w kwestiach m.in. zakładania związków zawodowych z bardzo podstawowej przyczyny. Jest nią strach. Strach przed poniesieniem konsekwencji za to, że się do niego wstąpiło. Jest to problem szeroko dyskutowany w kręgach artystycznych. U nas również". Na pytanie, czy od czasu założenia związku zawodowego w Grotesce ktoś z zespołu stracił pracę, odpowiedziały twierdząco, i przyznały, że w ich odczuciu jest to kara za aktywną działalność związkową. Mimo mediacji i starań związku zawodowego aktorki nie udało się przywrócić do pracy.

Oficjalnie koleżanka usłyszała, że nie zgłosiła chęci przedłużenia umowy. Tymczasem w Grotesce od lat panuje taka praktyka, że nie ma obowiązku zgłoszenia chęci dalszej współpracy. Jest tylko konieczność wcześniejszego poinformowania, gdy któraś ze stron nie chce jej kontynuować. To dyrektor zaproponował koleżance zatrudnienie w teatrze, koleżanka podpisała pierwszą umowę o pracę na dwadzieścia cztery miesiące, a drugą na dziewięć miesięcy. Nie dostawała wcześniej żadnych sygnałów, które mogłyby świadczyć, że dyrektor nie chce kontynuować współpracy, sama również nie wyrażała woli opuszczenia zespołu. A jednak straciła pracę z dnia na dzień - powiedziała Barbara Cieślak.

Zrzeszeni aktorzy zwrócili się również do miasta, które jest organizatorem teatru, o rozpisanie konkursu na dyrektora. W rozmowie z nami członkinie związku opowiedziały o swoich oczekiwaniach wobec nowego kandydata:

Chcemy też, żeby to była osoba, która rozumie, że teatr powinien nadal być miejscem bez podziałów. Żeby to była osoba podejmująca decyzje samodzielnie, to znaczy niebędąca aktywnym uczestnikiem życia politycznego. Żeby nie ciążyły na niej jakiekolwiek podejrzenia o mobbing. Potrzebujemy osoby, która zrozumie, że pewne sposoby zarządzania teatrem, z elementami feudalizmu czy relacji powinnościowej, już dawno nie funkcjonują - powiedziała Maja Kubacka.

Do opisanych przez media zdarzeń dyrektor teatru odniesie się podczas konferencji prasowej, którą zapowiedział na przyszły tydzień.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg
Powiem coś elementarnego. Zdecydowanie oczekuję wypowiedzi drugiej strony, tzn. tegoż pana Dyrektora. Bez owego głosu z drugiej strony sprawa jest poniekąd bezprzedmiotowa.
E
Ehh
Ładne yaya w tych teatrach ,kiedyś Zauche zastrzelono po wyjściu ze STU .Stary, Bagatela, Dziady ze Słowackiego, teraz Groteska....Tam sie więcej dzieje za scena niż na niej.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie