https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Poskręcana pochylnia dla niepełnosprawnych w Podgórzu

Piotr Ogórek
Tak prezentuje się nowa pochylnia przy przystanku Kraków Podgórze
Tak prezentuje się nowa pochylnia przy przystanku Kraków Podgórze Fot. Piotr Ogórek
Przy nowym przystanku kolejowym Kraków Podgórze powstała pochylnia dla niepełnosprawnych. Jest tak poskręcana, że budzi skrajne emocje.

W sobotę napisaliśmy, że przy budowie łącznicy kolejowej na Zabłociu, projektanci nie pomyśleli, aby nowy peron i przystanek Kraków Podgórze połączyć schodami oraz windą z kładką dla pieszych nad aleją Powstańców Śląskich. Idąc na peron od strony Starego Podgórza, trzeba nadłożyć teraz sporo drogi. PKP PLK zaznaczają, że projekt budowy i przebudowy całej infrastruktury w tym rejonie był dokładnie analizowany i wybrano najlepsze rozwiązania.

Zapewne takie samo tłumaczenie dotyczy pochylni dla osób niepełnosprawnych, która prowadzi do nowego peronu. Dochodzimy do niej od strony placu Przystanek. Sama pochylnia jest mocno poskręcana. Wynika to ze spełnienia przepisów o kącie nachylenia od 6 do 8 stopni.

Jej wygląd wywołał burzę w internecie. Nikt nie neguje potrzeby wsparcia dla niepełnosprawnych, ale wiele osób uważa że to „koszmarek architektoniczny”. Inni zastanawiają się, czy lepszym rozwiązaniem nie byłaby mała winda. Na razie pochylnia nie jest oficjalnie otwarta.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 1. Dlaczego wychodzimy na pole?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Biznes

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Tak to jest jak za pisanie artykułów biorą się gimnazjalisci, którzy gó..no o życiu wiedzą a jedynie narzekać potrafią.
Jak przy takim przewyższeniu zrobić inny podjazd? Jak się dostać na gorę gdy ewentualna winda się zepsuje?
Siądźcie najpierw na wózek a potem piszcie debilne artykuły!!!
R
Rysiek z podgorza
Ale afera. Skoro są ograniczenia odnośnie kąta nachylenia to trzeba się tego trzymać. A że wyglada jak wyglada to trudno. Poza tym winda jest kosztowna, trzeba ją serwisować, moze się zepsuć, co napewno się stanie nagminne po gwarancji. I wtedy narzekanie że lepsza by była pochylnia bo się nie psuje.
g
gość
"Tak to jest, jak za pisanie biora sie osoby, ktorym matematyka musiala w szkole sprawiac fizyczny bol. "

Lub też fizyka mogła sprawiać ból matematyczny... ;) Mogło też zajść zjawisko łączone: matematyka i fizyka sprawiały raz razem a raz osobno, ból matematyczny LUB fizyczny. ;)
A
Abaqus
6% do 8% a nie zadnych stopni! Na pochylni 6° czy 8° niepelnosprawny by nie wyjechal. Tak to jest, jak za pisanie biora sie osoby, ktorym matematyka musiala w szkole sprawiac fizyczny bol.
W
Winnetou
..uja który to zaprojektował i drugiego który to zatwierdził kazałbym tam ciągać na linie przyczepionej do kut..sa tak długo aż sam by zębami rozebrał to co zaprojektował/zatwierdził. Howgh
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska