Przypomnijmy, że w minionych latach Stowarzyszenie Podgorze.pl zwracało uwagę na pogarszający się stan tych parterowych zabudowań, apelowało o ochronę zagrożonych budynków. Działacze stowarzyszenia podkreślali, że zespół dworku-zajazdu Pod Kotwicą "jest przykładem najstarszej zabudowy czasu regulacji miasta Podgórza w końcu wieku XVIII", że to unikatowy już przykład obiektu, z których słynęło Podgórze. Tymczasem deweloper, firma Matexi, planował rozbiórkę budynków z ul. Węgierskiej 15 i Józefińskiej 16 i postawienie w ich miejsce sześciokondygnacyjnego bloku.
Takiego scenariusza - zabudowy całej działki blokiem mieszkalnym z dwukondygnacyjnym podziemnym garażem - nie będzie. Małopolska konserwator w 2019 r. odmówiła wydania pozwolenia na rozbiórkę pawilonów dawnego zajazdu (a w następnym roku tę decyzję utrzymał w mocy generalny konserwator zabytków). Jak tłumaczy wojewódzka konserwator Monika Bogdanowska, chodziło o to, by deweloper uwzględnił w planach zapisy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zapisy ochronne dla tego wyjątkowego obszaru, a także o utrwalenie skali zabudowy.
Mówiło się wtedy jednak, że deweloper może rozebrać niską zabudowę dawnego zajazdu, ale powinien ją później odbudować. Czy tak się stanie? Trudno przypuszczać. Na razie można zarabiać na opłatach za parkowanie aut, w Podgórzu, jak i w całym mieście miejsc postojowych brakuje, więc klienci się znajdą. Wątpliwe jest jednak by właściciel chciał odbudować niskie budynki, może wrócić do forsowania koncepcji postawienia tutaj kamienicy/bloku. Czas pokaże...
Najspokojniejsze kraje na świecie, zobacz zestawienie

- Przepisy na pyszne sałatki
- Parawany jak Koloseum. Oto najlepsze memy znad Bałtyku. Plażowanie to wyzwanie!
- Kraków pod wodą! Tak wyglądało miasto w lipcu 1997 roku. To była powódź tysiąclecia
- Morskie Oko i Rysy w godzinach szczytu. Oto najlepsze memy o turystach w Tatrach!
- Te fioletowe pola pod Krakowem to turystyczny hit. Tak kwitnie lawenda ZDJĘCIA