Kraków. Wielkie opóźnienie w modernizacji newralgicznej stacji PKP

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Stacja Kraków Płaszów Konrad Kozłowski
Trwa modernizacja drugiej pod względem wielkości stacji kolejowej w stolicy Małopolski, czyli stacji Kraków Płaszów. Jeszcze w 2019 roku w PKP PLK przekonywali, że "po zakończeniu prac, w 2021 roku, stacja stanie się nowoczesnym, zapewniającym łatwe przesiadki, węzłem komunikacyjnym". Teraz okazuje się, że wszystkie prace na stacji zakończą się najwcześniej dopiero... na przełomie 2022 i 2023 roku. Przejdź do galerii zdjęć i zobacz, jak obecnie wygląda sytuacja na stacji Kraków Płaszów.

FLESZ - Znamy nową listę obostrzeń

Przypomnijmy, że w ramach prowadzonych prac na stacji Kraków Płaszów, jak wyliczali kolejarze: "wybudowany będzie dodatkowy czwarty peron. Stacja będzie mogła jednocześnie obsłużyć więcej pociągów. Podróżni skorzystają z wygodnych peronów - dotychczasowe konstrukcje zostaną zastąpione nowymi, o długości 400 metrów. Perony zostaną wyposażone w nowe oświetlenie, monitoring i systemy nagłaśniające. Pojawi się nowoczesny system informacji pasażerskiej. Przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi podróżnych chronić będą 200-metrowe wiaty. Wyremontowane i powiększone zostanie również przejście podziemne, które zapewni szybkie dojście do poszczególnych peronów, dworca, ul. Dworcowej i Prokocimskiej".

Prace rozpoczęły się ponad dwa lata temu, trwają jednak do dziś. I zakończą się zdecydowanie później niż było to pierwotnie deklarowane.

- Na stacji Kraków Płaszów obecnie toczy się I etap przebudowy. Polega on na modernizacji części przejścia podziemnego, oraz peronu numer 2, a także budowie nowego peronu numer 4. Oprócz tego wykonawcy wymienili połowę torów na stacji (druga użytkowana jest na co dzień przez przewoźników), zainstalowali nowy system sterowania ruchem pociągów i wybudowali nową nastawnię. W sumie to kilometry zamontowanych kabli i setki specjalistycznych urządzeń

- wylicza Piotr Hamarnik z PKP PLK.

I przekonuje, że zmiany w harmonogramie inwestycji na stacji Kraków Płaszów wynikają z "szerokiego zakresu prac dodatkowych, który nie był ujęty w pierwotnym zamówieniu".

- Chodzi choćby o wzmacnianie gruntu (w nawierzchnię pod torami prowadzącymi do stacji wbijanych jest ok. 3000 pali, o długości do 5 metrów), a także dodatkowe prace przy wiadukcie kolejowym na terenie stacji (długi obiekt, którym prowadzony jest ciepłociąg). Prace dodatkowe o których piszę należało zaprojektować i uzgodnić. Obecnie wykonawca deklaruje zakończenie I etapu modernizacji w październiku. Wtedy podróżni skorzystają już ze zmodernizowanego peronu numer 2 i nowego numer 4. Wykonawca przystąpi do modernizacji peronu numer 1 i przebudowy drugiej połowy stacji. Działania te potrwają do przełomu przyszłego i kolejnego roku - zaznacza Piotr Hamarnik.

Modernizacja stacji Kraków Płaszów jest jednym z elementów wielkiej, wartej ok. miliard złotych, toczącej się w Krakowie inwestycji kolejowej (w jej ramach dobudowywane są też m.in. dodatkowe tory dla Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej).

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
julia pipi rozmodlona !

Od kiedy w tzw. pkp (wprawdzie w przewozach cargo) zatrudnia się takich fachowców z pisi-bandy, jak np. wujek debilnej duddy( który zna się na pkp bardzo dobrze, bo lubi się bawić kolejką dla dzieci), to będziemy sobie przerabiać takie kwiatki. Aha, no i jeszcze należy tam oczywiście pozatrudniać więcej kapelanów z kato-sekty, to wtedy kato-bozia, bardzo subito, wszystko tam ponaprawia. Amen.

Dodaj ogłoszenie