Kraków. XIX-wieczny dwór Badenich w Wadowie od kilkunastu lat umiera na oczach wszystkich

Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Dwór Badenich w Wadowie
Dwór Badenich w Wadowie Marcin Banasik
Batalia o ratowanie dworu Badenich w Wadowie trwa od wielu długich lat. XIX-wieczny zabytkowy budynek z roku na rok niszczeje coraz bardziej. Wszyscy wiedzieli, że trzeba podejmować natychmiastowe kroki, by go chronić, jednak decyzje i prace były podejmowane bardzo mozolnie. Póki co jest szansa, że czteroetapowe opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowo-kosztorysowej zakończy się jeszcze w tym roku. Niestety na rewitalizację dworu nie ma zabezpieczonych pieniędzy w budżecie miasta.

W kwietniu 2019 r. Radni Miasta Krakowa wraz z mieszkańcami dyskutowali o przyszłości dworu Badenich w Wadowie. Wówczas wszyscy zgodnie mówili, że dwór jest w ruinie już od dłuższego czasu i że trzeba mu przywrócić jego dawną świetność. Padł pomysł, by umiejscowić tam instytucję kultury lub placówkę edukacyjną. Do dwóch pierwszy dialogów technicznych nie przystąpiła żadna firma, która chciałaby zgłosić pomysły zagospodarowania dworu. Ze względu na to, że dwa pierwsze dialogi okazały się fiaskiem, ZZM zorganizował więc trzeci. Urzędnicy zwracali uwagę, że dwór Badenich to szansa na partnerstwo publiczno-prywatne (PPP). Dwa nieudane dialogi nie były jedynym problemem. Wielki problem stanowiła też cena rewitalizacji dworu, której kwota opiewała na 10 mln zł.

Niestety przez kolejne lata dało się obserwować, jak dwór podupada i z roku na rok coraz bardziej niszczeje. Już w 2019 r. mówiono, że jego stan jest katastrofalny. Za jeden z kluczowych błędów wskazano wyprowadzenie przedszkola z dworu w 2003 r. Już wtedy w budynku był duży problem z zawilgoceniem i odprowadzeniem wody. Wszyscy widzieli, że dwór wymaga gruntownego remontu. Na domiar złego w 2008 r. w dworze wybuchł pożar, w którym zniszczeniu uległa część więźby dachowej wraz z dachem.

Radna miejska Renata Kucharska mówi nam, że tematem dworu Badenich zajmuje się praktycznie od 2018 r. : - Wiem, jak bardzo mieszkańcom Wadowa i okolic zależy, by ten budynek odzyskał swoją świetność - mówi radna.

- Ze strony Radnych Dzielnicy wielokrotnie zgłaszaliśmy prośby o podjęcie jak najszybszych działań - mówi Andrzej Dziedzic Przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy XVII.

- Dwór w Wadowie to przykład pięknego miejsca, które do tej pory było niezauważone. Niestety miasto dopuściło do zniszczenia zabytku i gdyby nie interwencja radnych, zwłaszcza radnej Renaty Kucharskiej i później konserwatora zabytków, budynek dalej by niszczał. Teraz ma się to zmienić, a dwór ma pełnić nowe funkcje wypracowane wspólnie z mieszkańcami Wadowa - podkreśla Michał Drewnicki, radny Miasta Krakowa.

Budynek znajduje się w zarządzie ZZM od 2017 roku. Wtedy też przygotowano program funkcjonalno-użytkowy. Jednak żadna z instytucji nie wykazała zainteresowania prowadzenia w tym budynku swojej działalności, dlatego też ZZM postanowił poszukać prywatnego inwestora. ZZM zapewniał, że prace budowlane, które miały zapobiec degradacji dworu, zostaną przeprowadzone do końca 2019 roku.

W ubiegłym roku za sprawą zaleceń wojewódzkiego konserwatora zabytków nareszcie w dworze udało się wykonać prace takie jak: zabezpieczenie dachu przed przeciekaniem, wykonanie izolacji poziomych fundamentów, oczyszczenie elewacji z bazgrołów, remont schodów.

21 czerwca 2021 r. opublikowano Raport z konsultacji społecznych w temacie sposobu użytkowania Dworu Badenich i Parku w Wadowie. Blisko miesiąc później, 27 lipca 2021 r. Zarząd Zieleni Miejskiej ogłosił postępowanie na opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla adaptacji i modernizacji zabytkowego dworu Badenich, a także dworskiego Parku Wadów. Pod koniec września 2021 r. ZZM podpisał umowę z wyłonionym wykonawcą.

Całe zadanie podzielono na cztery etapy, a 15 września 2021 r. zakończył pierwszy z nich. Z końcem maja 2022 r. wykonano prace projektowe II etapu, które dotyczyły m.in. przeprowadzenia analiz historycznych, wykonanie programu prac konserwatorskich poprzedzonych badaniami konserwatorskimi, wykonanie kompleksowej koncepcji dla budynku dworu oraz parku, określenie szczegółowej funkcji dla budynku i wiele innych.

Plany są, ale środków brak

- Powstaje dokumentacja projektowa remontu tego miejsca, ale póki co nie ma zagwarantowanych środków na remont. Ceny rosną w zawrotnym tempie, potrzeba będzie kilkadziesiąt milionów złotych. Wydaje mi się, że konieczne będzie staranie się o dofinansowanie np. Ministerstwa Kultury czy z funduszy europejskich, jak będziemy mieli do nich dostęp - tłumaczy Łukasz Sęk radny Miasta Krakowa.

Zakończenie czteroetapowego zadania jest planowane na III kwartał 2022r.

- W budżecie Miasta Krakowa na 2022 r. i w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Krakowa nie ma zabezpieczonych środków na realizację robót budowlanych dla ww. zadania, niemniej jednak tutejszy Zarząd poczyni starania związane z pozyskaniem środków na ten cel - informuje Aleksandra Mikolaszek.

- W tym momencie wszystko zależy od środków miejskich, które będą inwestowane w oparciu o stanowisko konserwatora zabytków - tłumaczy Andrzej Dziedzic. Przewodniczący widzi największy problem właśnie w tych środkach: - Z tego co wiem, konserwator zabytków ma bardzo dużo uwag w sprawie tej rewitalizacji i to stawia pod znakiem zapytania, skąd miasto znajdzie tak duże środki na tę inwestycję.

Renata Kucharska przypomina o zapewnieniach Andrzeja Kuliga I zastępcy prezydenta miasta: - W przyszłym roku ten remont powinien się rozpocząć.

- Trzeba zrobić wszystko, by remont rozpoczął się jak najszybciej. To przykre, że takie perełki architektoniczne niszczeją, i że trwa to tak długo. ZZM tłumaczył, że najpierw był nieuregulowany stan prawny dworu i roszczenia właścicieli. Wszystko to wpływało na to odwlekanie w czasie - mówi Renata Kucharska.

W odnowionym dworze ma się znaleźć dom kultury zarządzany przez Ośrodek Kultury Kraków - Nowa Huta oraz filia Biblioteki Kraków, a także pomieszczenia dla Stowarzyszenia Przyjaciół Wadowa.

- Będzie to zatem miejsce ogólnodostępne, z którego w sposób aktywny będą mogli korzystać mieszkańcy Krakowa, w szczególności najbliższej okolicy. Nadanie budynkowi funkcji publicznych zapewni szeroki dostęp do niego oraz praktyczne wykorzystanie obiektu - objaśnia Mikolaszek z ZZM i dodaje: - Przy okazji korzystania z oferty domu kultury oraz biblioteki możliwe będzie poznanie historii miejsca. Funkcjonowanie domu kultury w budynku umożliwi realizację programów i wydarzeń upamiętniających historię obiektu.

- Myślę, że przy takim zaangażowaniu mieszkańców na pewno zrobimy wszystko, żeby ten temat nie „umarł”, i by były podejmowane kolejne kroki w celu przywrócenia świetności temu miejscu - zapewnia radny Sęk.

Zostały także podjęte działania zabezpieczające budynek przed dewastacją.

- Po oczyszczeniu elewacji i pracach polegających na naprawie rynien, rur spustowych i obróbek blacharskich dachu zabezpieczających budynek przed działaniem wód opadowych, budynek został ogrodzony, co zapobiega dostępowi do budynku i jego dewastacji - informuje ZZM.

Problem w tym, że w drewnianym ogrodzeniu są dziury, przez które łatwo można się do stać do środka. Wokół budynku jest też sporo śmieci, a mury budynku są pomazane.

Historia dworu

Budynek dawnego dworu Badenich w Wadowie jest zlokalizowany w Krakowie przy ul. Glinki 63. Wybudowano go w 1874 roku, według projektu Antoniego Łuszczkiewicza na zamówienie Józefa Badeniego, ówczesnego właściciela wsi Wadów. Dwór jest murowany i ma w sobie cechy neorenesansowe. Do 1930 roku był w posiadaniu Józefa Badeniego, a także jego żony Heleny, którzy nie mieli dzieci. Następną właścicielką dworu była Zofia Kulinowska, która zamieszkiwała dwór do 1945 roku. Po wojnie w budynku znajdowała się szkoła, a następnie wspomniane już przedszkole do 2003 r. Od lat 90. XX wieku dwór jest we władaniu Gminy Miejskiej Kraków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial 2022. Pierwsza polska restauracja w stolicy Kataru

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Dwór by nie upadł, gdyby Nowa Huta była odrębnym miastem i odrębną gminą, a nie częścią Krakowa. Kraków obecnie jest stanowczo zbyt duży, stąd też kosztowny w utrzymaniu. Nowa Huta powinna być odrębnym miastem!!!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie