Marszałek Kozłowski nie przekroczył swoich uprawnień dotując imprezę w Krynicy. Doniesienie „Sądeczanina” okazało się bezpodstawne

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Zakończone w ubiegłym roku postępowanie przygotowawcze nie wykazało „znamion czynu zabronionego”. Marszałek Kozłowski nie przekroczył swoich uprawnień dotując imprezę w Krynicy.
Zakończone w ubiegłym roku postępowanie przygotowawcze nie wykazało „znamion czynu zabronionego”. Marszałek Kozłowski nie przekroczył swoich uprawnień dotując imprezę w Krynicy. Katarzyna Antosz/Urząd Marszałkowski
Udostępnij:
Krakowska prokuratura nie wszczęła śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez marszałka Witolda Kozłowskiego. Zakończone w ubiegłym roku postępowanie przygotowawcze nie wykazało „znamion czynu zabronionego”. Sprawa dotyczyła opiewającej na 6 mln zł umowy Województwa Małopolskiego z organizatorem Europejskiego Festiwalu Biegowego w Krynicy-Zdroju. Zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Krakowie złożył redaktor naczelny „Sądeczanina”, a jednocześnie swoje „śledztwo” opisał na łamach lokalnego portalu, a nawet w „Rzeczpospolitej”.

FLESZ - Dodatek osłonowy. Można już składać wnioski

Przez trzy miesiące Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza przesłuchiwała świadków i analizowała dokumenty z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Sprawa dotyczyła prawidłowości wydatkowania środków publicznych z budżetu Województwa Małopolskiego na zakup usług promocyjnych podczas Europejskiego Festiwalu Biegowego w Krynicy-Zdroju. Zgodnie z umową z czerwca 2021 roku zdecydowano się przez 10 lat przekazać niebagatelną kwotę 6 mln zł organizatorowi imprezy Fundacji „Na Ratunek”.

- Dokonaliśmy takiego wyboru i zakupu usług promocyjnych, uznając, że w dłuższej perspektywie czasowej to będzie opłacalne dla województwa. Pamiętajmy, że w planie Igrzysk Europejskich jest rozegranie w Krynicy-Zdroju biegów górskich. I my musimy Krynicę do tego dużego wydarzenia przygotowywać i wypromować – zaznaczył w rozmowie z „Gazetą Krakowską” Witold Kozłowski.

O możliwości popełnienia przez niego przestępstwa, czyli działania na szkodę interesu publicznego (przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. zagrożone karą do 3 lat więzienia) krakowską prokuraturę poinformował Tomasz Kowalski, redaktor naczelny portalu i miesięcznika „Sądeczanin”. Sam opisywał wielokrotnie problem i toczące się postępowanie, ale nie zaznaczając, że to on jest autorem donosu.

- W sprawie przesłuchano zawiadamiającego, który skierował wcześniej zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Krakowie drogą elektroniczną w tej sprawie, załączając link do artykułu opisującego tę sprawę, jaki ukazał się na portalu sądeczanin.info. Z uwagi na to, że świadek nie posiadał żadnej merytorycznej wiedzy ponad to, co opisano wcześniej w artykule, zlecono Policji ustalenie w Urzędzie Marszałkowskim szczegółów zawartej umowy odnośnie Festiwalu Biegowego – informuje Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Postępowanie przygotowawcze zakończyło się decyzją o odmowie wszczęcia śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego.

Bitwa o Krynicę

Już w trakcie trwania postępowania „Gazeta Krakowska” opisywała konflikt interesów skupionych przy swoim założycielu, Zygmuncie Berdychowskim, fundacji a Witoldem Kozłowskim. Założona m.in. przez Zygmunta Berdychowskiego Fundacja Sądecka to wydawca portalu sądeczanin.info, nagłaśniającego nie tylko tę związaną z Krynicą sprawę. Zarówno ona jak i Fundacja Festiwal Biegów, która przez lata organizowała Festiwal Biegowy w Krynicy, zarejestrowane są na jego domowy adres.

Przypomnijmy, że Małopolska i Krynica-Zdrój od 1992 roku była gospodarzami forum ekonomicznego o międzynarodowej randze. Jednak wieloletnia umowa o współpracy przy organizacji Forum Ekonomicznego podpisana przez organizatorów Forum Instytut Studiów Wschodnich z Województwem Małopolskim i miastem Krynica-Zdrój wygasła w 2020 roku. Za fiasko małopolskich negocjacji Zygmunt Berdychowski, szef Rady Programowej Forum Ekonomicznego, obwinił Piotra Rybę, burmistrz Krynicy tłumaczył zaś, że to Instytut wciąż zmieniał warunki umowy, a przede wszystkim nie dał gwarancji miastu za ewentualne szkody, jakie co roku powstają na głównym deptaku.

Skoro nie udało się porozumieć w tej sprawie, marszałek Witold Kozłowski w tym samym czasie chciał zorganizować Forum Gospodarcze, które miało stać się bardziej prestiżową imprezą niż to dotychczasowe. Zapowiadane na wrzesień forum gospodarcze nie doszło do skutku w takim wymiarze jak planowano, a w zamian odbyła się trzydniowa konferencja CYBERSEC, poświęcona bezpieczeństwu w sieci. Wraz z wyprowadzką Forum Ekonomicznego do Karpacza uzdrowisko musiało pożegnać się również z organizowanym tu od 2011 roku Festiwalem Biegowym, który przeniósł się do pobliskiej Piwnicznej-Zdrój.

Marszałek nie zatrzymał tej sportowej imprezy w uzdrowisku, ale zorganizował nową. Głównym Partnerem Festiwalu było Województwo Małopolskie, a za jego organizację odpowiadała Fundacja „Na Ratunek” w partnerstwie z gminą Krynica-Zdrój i Uzdrowiskiem Krynica-Żegiestów. Województwo na promowanie się podczas nowej imprezy wydało 600 tys. zł, czyli wiele razy więcej niż wcześniej na tej, której pomysłodawcą był Berdychowski.

- W 2020 roku i latach poprzednich Województwo Małopolskie zawierało umowy na zakup usług promocyjnych podczas Festiwalu Biegowego w Krynicy. W roku 2020 umowa opiewała na kwotę 100 tys. zł - informuje Dawid Gleń, rzecznik prasowy UMWM.

„Gazeta Krakowska” wyjaśnia

Poprzedni artykuł „Sądeczanin chce pogrążyć marszałka? Prokuratura bada czy zgodnie z prawem wydał publiczne pieniądze” wywołał duże poruszenie, a z jego treścią polemizował Tomasz Kowalski z portalu sądeczanin.info. W naszym tekście błędnie podaliśmy, że zawiadomienie zostało skierowane na policję. W rzeczywistości Tomasz Kowalski zawiadomił Prokuraturę Okręgową w Krakowie, co potwierdza rzecznik Janusz Hnatko.

Tak samo organizatorem Festiwalu Biegowego (do 2020 roku w Krynicy) jest fundacja Festiwal Biegów, a nie Fundacja Sądecka (nie mogła więc ona również otrzymywać wsparcia z województwa na organizację imprezy). Zygmunt Berdychowski nie jest właścicielem portalu sądeczanin.info, a jedynie współzałożycielem Fundacji Sądeckiej (jest zarejestrowana na jego domowy adres), wydawcy tego portalu. Biuro Fundacji mieści się w Nowym Sączu przy ul. Barbackiego 57 (to również adres redakcji „Sądeczanina”). Na ten sam adres zarejestrowane jest Społeczno-Kulturalne Towarzystwo „Sądeczanin”, którego Berdychowski jest prezesem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie