Nowy Sącz. Miasto nie ma skarbnika i może stracić 800 tys. zł dotacji. Na sesji nie było porozumienia w sprawie jego wyboru

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Renata Seruga-Tokarz to kandydatka na skarbnika miasta. Na razie na sesji musiała się przysłuchiwać sporom wiceprezydenta Artura Bochenka z radnymi
Renata Seruga-Tokarz to kandydatka na skarbnika miasta. Na razie na sesji musiała się przysłuchiwać sporom wiceprezydenta Artura Bochenka z radnymi Janusz Bobrek
Wiceprezydent Artur Bochenek zaproponował na dzisiejszej (11 grudnia) sesji nadzwyczajnej Renatę Serugę-Tokarz na funkcję skarbnika miasta. Radni, którzy byli inicjatorami jej zwołania, nie zgodzili się na wprowadzenie takiego punktu. Wniosek został wcześniej negatywnie zaopiniowani przez komisję budżetową. Była to kolejna sesja pokazująca, że nie ma zgody między prezydentem a radą miasta. – Nie chodzi teraz o to, żeby pokazywać, kto z nas jest mocniejszy czy sprytniejszy. Mamy do podpisania kilka umów na wielomilionowe kwoty. Jeśli nie powołamy w najbliższym czasie skarbnika, to możemy stracić blisko 800 tys. zł dotacji, jakie mieliśmy na remont ul. Długosza – zaznacza Bochenek.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminy skarbnika powołuje prezydent (burmistrz) po zgodzie rady miasta. 27 listopada na emeryturę przeszła długoletnia skarbnik miasta Jadwiga Kusiak. Projekt uchwały powołującej Renatę Serugę-Tokarz radni otrzymali ich zdaniem za późno, bo 10 grudnia. Jak przedstawił ją Artur Bochenek, absolwentka WSB-NLU i Uniwersytetu Ekonomicznego, spełnia wymogi formalne zawarte w ustawie o finansach publicznych, ma dwudziestoletnie doświadczenie w zawodzi księgowego.

- Zróbmy to dla dobra miasta i na chwile odwieśmy na kołek polityczne sprzeczki – dodał Bochenek.

Na wprowadzenie punktu nie zgodziła się Barbara Jurowicz.

- Myślę, że zatrudnienie osoby, której nikt z nas na oczy nie widział, której uzasadnienie przeczytał pan w 30 sekund, a która miała by podpisywać umowy i dysponować środkami z budżetu miasta powinno być przynajmniej gruntownie wcześniej przedyskutowane - zaznacza Jurowicz, przewodnicząca klubu PiS w radzie miasta.

Po głosowaniu w dwóch innych punktach wiceprezydent próbował powrócić do kwestii wyboru skarbnika. Na próżno.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anty lemur
co ty limanowioku zabierasz glos w sprawach Nowego Sacza
K
Ktoś
Jeśli prawdą jest że ta Pani to pomocnik księgowej w jakiejś tam firmie... to raczej na Skarbnika miasta się nie nadaje - księgowość w firmie a księgowość w mieście , które jest gminą i jednocześnie miastem na prawach powiatu to raczej inna "bajka" nie można tego porównywać - a miało być tak pięknie - miały być kompetencje i fachowe, merytoryczne przygotowanie...
m
mieszkaniec
a wogole kto glosowal na ta Jurowicz .... najlepiej blokowac a co...
l
lemur
Radni chcą zaistnieć a podatnicy ,,niewolnicy" mieszkający w N.S. stracą dotacje ?
j
ja
Weto dla Serugi- Tokarz na skarbnika
Z
Zatroskany
Przecież ta kobieta pojęcia nie ma o budżecie.
Dodaj ogłoszenie