Płacą za obiad 3,50 zł lub 6,80 zł

Agnieszka Nigbor-Chmura
Andrzej Banaś
Jeszcze przed feriami w mieście zawrzało. Burmistrz przygląda się pracy stołówek szkolnych. Będą likwidacje. Zapytaliśmy u źródła, ale sprawę natychmiast zdementował Łukasz Bałajewicz, doradca burmistrza.

- Nie jest prawdą jakoby w Urzędzie Miejskim w Gorlicach przygotowywano plan likwidacji stołówek szkolnych. W związku z interpelacją radnego Augustyna Mroza w sprawie utworzenia stołówek szkolnych w Miejskim Zespole Szkół nr 1 i nr 5 w Gorlicach burmistrz zlecił przygotowanie pełnej informacji dotyczącej funkcjonowania stołówek, w szczególności z uwzględnieniem kosztów przygotowania posiłków. Wszystko po to, by ujednolicić funkcjonujący system żywienia dzieci w szkołach - tłumaczy Bałajewicz.

W szkołach prowadzonych przez miasto funkcjonuje pięć stołówek. W MZS nr 1 stołówka prowadzona jest przez podmiot prywatny, a gotowe posiłki są dowożone. Stołówkę dla MZS nr 5 prowadzi Zespół Szkół Zawodowych w Gorlicach, a posiłki przygotowywane są w budynku szkoły. Zaś w Miejskim Zespole Szkół nr 3, 4, 6 funkcjonują stołówki szkolne działające w strukturze szkoły. - W tym roku łącznie z pięciu stołówek szkolnych będzie korzystało ok. 1017 uczniów, co stanowi 33 proc. wszystkich uczniów uczęszczających do oddziałów przedszkolnych przy szkołach podstawowych, przedszkola w MZS nr 6, szkół podstawowych i gimnazjalnych. Na funkcjonowanie stołówek szkolnych w tegorocznym budżecie przewidziano pół miliona złotych - dodaje Bałajewicz.

Jak się okazuje sprawa rozbija się o odpłatność za posiłki. W stołówkach prowadzonych przez szkoły rodzic płaci za wsad do kotła około 3,50 zł, bo drugie tyle, czyli koszty utrzymania stołówki i personelu na mocy ustawy pokrywa miasto. Inaczej sprawa ma się już w punktach obsługiwanych na zasadzie cateringu. W tych przypadkach miasto nie ma obowiązku dopłacania do posiłków. Skutkuje to tym, że całą kwotę, obecnie około 6,80 zł pokrywa rodzic. Tym samym uczniowie, nie mają równych praw do żywienia w szkołach, bo, choć miasto wydaje na żywienie dziecka o 20 groszy więcej w swojej stołówce niż w cateringowej, to rodzic płaci połowę wartości posiłku. Tym samym pokrzywdzeni mogą czuć się ci, którzy płacą 6,80 zł za obiad w stołówkach prowadzonych przez firmy zewnętrzne. - Pojawiają się głosy, aby nie różnicować uczniów gorlickich szkół odnośnie odpłatności za spożywane przez nich posiłki w szkołach. Podzielam to stanowisko, dlatego zleciłem analizę. Chciałbym, aby od września wszystkie dzieci chcące korzystać z żywienia mogły otrzymywać posiłki na takich samych zasadach i za takie same pieniądze - tłumaczy burmistrz Rafał Kukla.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie