Skoki narciarskie. Pol Air zamiast Raw Air? To już nie żart. Jest szansa, że odwołane konkursy odbędą się w Polsce

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Piotr Żyła przedstawił ciekawy pomysł na Pol Air, ale raczej nie do zrealizowania
Piotr Żyła przedstawił ciekawy pomysł na Pol Air, ale raczej nie do zrealizowania Andrzej Banas
Skoki narciarskie. Z terminarza Pucharu Świata wypadły kolejne zawody. Nie odbędzie się marcowy cykl Raw Air w Norwegii, w którym skoczkowie walczyli nie tylko o punkty PŚ, ale i solidną premię. Na razie nie wiadomo, czy imprezy zostaną przeniesione w inne miejsce. Niewykluczone, że po raz kolejny skoczkowie zawitają do Polski. Sekretarz generalny PZN Jan Winkiel przyznał, że związek rozmawia z FIS.

Raw Air przegrał z restrykcjami pandemicznymi. Władze Norwegi nie zrobią wyjątku dla sportowców

Powodem odwołania imprez w Skandynawii są oczywiście pandemiczne restrykcje, wprowadzane przez władze Norwegii w kwestii wjazdu do kraju i przeprowadzania międzynarodowych zawodów. Już wcześniej dochodziły sygnały, że organizatorzy narciarskich imprez, nie tylko w skokach, mają tam problem, bo przepisy ciągle się zmieniały. Teraz jest już jasne, że obostrzeń nie da się pogodzić ze sportem.

Jako że to świeża informacja, podana tuż przed weekendem, to na razie nie wiadomo, kiedy i gdzie te zawody miałyby zostać "odrobione". Problem jest spory, bo Raw Air, planowany na 12-21 marca, to aż 6 konkursów w ciągu 10 dni (dwa drużynowe, cztery indywidualne, do tego cztery prologi), a zawody miały być w środku tygodnia. Teraz wolnych weekendów po prostu zabraknie. Nie ma też za bardzo gdzie "dołożyć" wszystkich konkursów do już zaplanowanych, bo w PŚ zostały już tylko dwie lokacje: Rasnov i Planica.

Dyrektor PŚ Sandro Petrile zapowiedział, że zgłosili się chętni do przejęcia zawodów, ale na razie za wcześnie na szczegóły.

Piotr Żyła "przewidział" Pol Air

Jeszcze przed weekendem można było stwierdzić, że zawody nie odbędą się Polsce. Bo to ogromne koszta (zwłaszcza bez wpływów z biletów), a PZN już przecież przejął konkursy z Pekinu. "Ciekawy" projekt, autorstwa Piotra Żyły: – Rozmawiałem z prezesem, podsunąłem mu pomysł, żeby zrobić taki Pol Air. Można byłoby zacząć na przykład w Wiśle na "czterdziestce" (K-40 - punkt konstrukcyjny na 40 m, skocznia dla młodzieży - przyp.), później może do Goleszowa (K-30) się wybrać, jeszcze Chochołów (K-28) po drodze i na loty na Zakopane! O, jeszcze do Szczyrku – mówił przed kamerą TVP.

Co o jego propozycji sądzi Apoloniusz Tajner? – Mówi, że nie ma problemu, tylko muszę dać pieniądze na to - śmiał się Żyła.

Taki żart był w piątek, a w niedzielę okazało się, że to jest w tym ziarno prawdy. Choć oczywiście nie w wersji zaproponowanej przez Żyłę. Pod uwagę brane są Zakopane (dwa konkursy), Wisła (dwa) i Szczyrku (jeden). Może być zatem Turniej Trzech Skoczni.

– Nie ukrywam, że rozpoczęliśmy rozmowy z Międzynarodową Federacją Narciarską. Boję się jednak, że mamy zbyt mało czasu - powiedział w rozmowie z TVP Jan Winkiel, sekretarz PZN. – Musimy to sobie przekalkulować. We wtorek lub środę należy spodziewać się ostatecznej decyzji z naszej strony.

Zastępstwo za Raw Air? Najlepiej na mamuciej skoczni

Jak zawodnicy przyjęli wiadomość o odwołaniu Raw Air? Dawid Kubacki: - Ze zdziwieniem. Zobaczmy, czy te konkursy zostaną zastąpione. Mam nadzieję, że tak się stanie, bo inaczej byłaby długo przerwa w sezonie przed Planicą - powiedział.

W Słowenii ma się odbyć 25-28 marca finał Pucharu Świata. Gdyby nie znaleziono zastępstwa dla Raw Air, to zawodnicy po MŚ w Oberstdorfie (24 lutego - 6 marca) będą mieć dłuższy odpoczynek. A nadal nie ma pewności, że zawody wcześniejsze konkursy, w Rasnovie (20-21 lutego), zostaną rozegrane.

Finał Raw Air miał się odbyć na "mamucie" w Vikersund, gdzie są loty grubo ponad 200 m. Kamil Stoch uważa, że ewentualne zastępstwo powinno być właśnie na tak dużym obiekcie. - Jeżeli zależałoby to ode mnie, wybrałbym skocznie mamucie - przyznał.

Raw Air 2021 - te konkursy odwołano z powodu pandemii

  • 13.03.2021 Oslo (HS 134) - drużynowy
  • 14.03.2021 Oslo (HS 134) - indywidualny
  • 16.03.2021 Lillehammer (HS 140) - indywidualny
  • 18.03.2021 Trondheim (HS 138) - indywidualny
  • 20.03.2021 Vikersund (HS 240) - drużynowy
  • 21.03.2021 Vikersund (HS 240) - indywidualny

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Materiał oryginalny: Skoki narciarskie. Pol Air zamiast Raw Air? To już nie żart. Jest szansa, że odwołane konkursy odbędą się w Polsce - Dziennik Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

To jest marzec, więc poza Skandynawią może już nie być warunków do uprawiania tej dyscypliny (może być już wiosna). Marzec jest akurat dobry do skoków w Skandynawii - tam jest wtedy jeszcze pełnia zimy, ale uniknie się siarczystych - nawet kilkudzieięciostopniowych - mrozów, jakie mogą być w grudniu, styczniu i lutym). W Norwegii w styczniu nieraz bywa 40 stopni mrozu (np. w Röros). A w marcu może być w Polsce np. dwucyfrowa temperatura dodatnia i śnieg spłynie ze skoczni. Co jest co roku w Planicy? Skoki przy 20 stopniach ciepła w cieniu, a i tak w stosunkowo ciepłych kombinezonach. Planica nadaje się na styczeń, a nie na marzec (na marzec może być Kuusamo, Trondheim, Lillehammer, Vikersund, Oslo i inne skandynawskie skocznie).

Dodaj ogłoszenie