Tatry. Świstaki przyspieszają, a kolejka zwalnia tempo

Łukasz Bobek
Tatrzańskie świstaki już się obudziły z zimowego snu.
Tatrzańskie świstaki już się obudziły z zimowego snu. fot. Archiwum
W Tatry wkroczyła wiosna. Obudziły się właśnie świstaki. Tymczasem w Kotle Gąsienicowym wciąż można szusować na nartach. Narciarze powinni jednak uważać, a tym bardziej nie jeździć poza trasą. Na swojej drodze mogą bowiem napotkać świstaka. A takie spotkanie dla tego gryzonia może zakończyć się tragicznie.

Świstaki już buszują
Choć w Tatrach nadal panują zimowe warunki i drugi stopień zagrożenia lawinowego, większość hibernujących w zimie zwierząt już się obudziła. - Świstaki wynurzyły się ze swoich nor, również tych w Kotle Gąsienicowym - mówi Tomasz Zwijacz-Kozica, przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

W Gąsienicowym ich legowiska są tuż obok trasy narciarskiej. Z tego powodu strefa dla narciarzy została odgrodzona mocną siatką.
- Chodzi o to, by zminimalizować możliwość, że świstak wejdzie na trasę dla narciarzy i snowboardzistów. To, jak pokazały podobne przypadki w przeszłości, może się zakończyć dla niego śmiercią - wyjaśnia Zwijacz-Kozica.

Dlatego parkowcy apelują do narciarzy o większą uwagę w czasie jazdy, a także o to, by absolutnie nie szusowali poza wyznaczonym terenem. Choć jest to zabronione, zdarzają się osoby, które - mimo groźby mandatu - decydują się na taki krok.

Nie wszyscy wstali
Pomimo ciepłych dni, wciąż są w Tatrach zwierzęta, które nie obudziły się jeszcze z zimowego snu. Dotyczy to głównie tych żyjących w wyższych partiach gór.

- To zwierzęta Polakom mniej znane niż świstak czy niedźwiedź - dodaje Zwijacz-Kozica. Chodzi m.in. o małe ssaki, jak orzesznica czy popielica. - Także niektóre gatunki nietoperzy nadal śpią - wylicza przyrodnik z TPN.

Nie wyklucza, że obudzą sie w długi weekend majowy, kiedy po szlakach w Tatrach będą wędrowały tysiące turystów. - Wolałbym jednak, żeby tych tłumów nie było, żeby nasza przyroda miała więcej spokoju - nadmienia Zwijacz-Kozica.

Mniej osób w kolejce
Goście, którzy przyjadą na długi weekend majowy w Tatry i zapragną dostać się na Kasprowy Wierch, muszą pamiętać, że kolejka linowa będzie przewoziła mniej pasażerów. Od 28 kwietnia, zgodnie z decyzją ministra środowiska, na szczyt może wyjechać nie 360, a o połowę mniej osób w ciągu godziny. Przy tłumach, jakie zazwyczaj przyjeżdżają na tatrzańską majówkę, mogą utworzyć się długie kolejki po bilety.

- Mamy nadzieję jednak, że w tym roku takie kolejki w Kuźnicach jak w ostatnich latach, tym razem się nie pojawią - przekonuje Piotr Gosek, prezes Polskich Kolei Linowych.

Tłok przy kasach PKL ma zmniejszyć sprzedaży biletów przez internet. - Ten weekend majowy jest pierwszy, kiedy w pełni wykorzystujemy internet. Klient może kupić sobie bilet na przejazd w dowolnym dniu o dowolnej porze i ten bilet wydrukować sobie na drukarce w domu - wyjaśnia Gosek.

Prezes PKL dodaje, że zainteresowanie biletami na majówkę jest ogromne. - Zapewniam jednak, że będą miejsca także w sam długi weekend. Nie wszystkie bilety trafiły do sprzedaży w internecie. Będzie można też kupić wjazdówki w kasie w Kuźnicach - mówi.

Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3