Trener Sandecji trafi do reprezentacji? Dariusz Dudek... milczy

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Dariusz Dudek póki co nie zamierza komentować swojego ewentualnego odejścia z Sandecji Nowy Sącz
Dariusz Dudek póki co nie zamierza komentować swojego ewentualnego odejścia z Sandecji Nowy Sącz Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
Nadal nie wiadomo kto zostanie nowym selekcjonerem piłkarskiej Reprezentacji Polski. Jak informowaliśmy we wtorek, wiele wskazuje na to, że będzie to Adam Nawałka, który kompletuje sztab. Wedle nieoficjalnych doniesień mogą się w nim znaleźć bracia Dariusz i Jerzy Dudkowie. Dariusz, aktualnie opiekun pierwszoligowej Sandecji, miałby zostać asystentem Adama Nawałki.

Czytaj również: Bracia Dudkowie w sztabie reprezentacji Polski? Sandecja Nowy Sącz może stracić trenera

Taką informację podał w programie Sport.pl Live Adam Godlewski, redaktor naczelny Sportowy24 z Polska The Times.

"Ja powiem zupełnie uczciwie, że tak to wszystko zaczęło krążyć, te nazwiska... Sam się lekko gubię, gdzie prawda, gdzie fałsz, ale mnie się o uszy obiło w kontekście asystenta nazwisko Dariusza Dudka" - przyznał wówczas Adam Godlewski.

Gdyby tak się stało, mocno ucierpiałaby na tym Sandecja Nowy Sącz, której młodszy z braci jest trenerem. Dariusz Dudek w mieście nad Dunajcem wyrobił sobie bardzo dobrą markę. Nie tylko osiąga świetne wyniki z nowosądeckim klubem, ale również świetnie dba o swój wizerunek: elegancko się ubiera i trzyma dobre relacje z dziennikarzami.

Postanowiliśmy zapytać samego zainteresowanego o ostatnie medialne doniesienia, ale mimo kilku prób kontaktu z naszej strony, nie odbierał telefonu. Nie odpisał również na wiadomość.

A co na to wszystko prezes Sandecji?

– Rozmawialiśmy we wtorek rano, gdy te informacje zaczęły się pojawiać i trener Dudek oznajmił, że nigdzie się nie wybiera. Mamy ważną umowę, współpraca układa się bardzo dobrze, obie strony są zadowolone. Myślę też, że jeśli coś byłoby na rzeczy, do klubu zwróciłby się PZPN, który uważam za poważną instytucję, ale nic takiego nie miało miejsca – zdradził w czwartek w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Miłosz Jańczyk.

Jak wiadomo, często w takich sytuacjach następują jednak zwroty akcji. Szkoleniowiec sądeczan kilkukrotnie i o różnych porach nie odbierając od nas telefonu, co zwykle czynił bez problemu, niejako pokazał, że sprawa jego odejścia do Kadry, może przybrać jeszcze dość zaskakujący kierunek. Jaki? Tego dowiemy się niebawem.

Przypomnijmy, że w minionym sezonie, dokładnie 11 listopada 2020 roku, Dariusz Dudek objął stery w Sandecji i momentalnie odmienił zespół, który za kadencji Piotra Mandrysza przegrywał mecz za meczem i utknął na dnie ligowej tabeli. W debiucie Dudek nieznacznie przegrał z Koroną w Kielcach 0:1, ale już wtedy było widać progres w grze zespołu, który zaczął walczyć, nie czekał na cios rywala ze zwieszonymi głowami, jak wcześniej. Następne mecze sądeczan to albo remisy, albo zwycięstwa. Uzbierała się z tego piękna seria 17 (sic) kolejnych spotkań bez porażki w lidze. Sandecja w pewnym momencie była nawet bliska gry w barażach o awans do elity, ale słabsza końcówka ligi sprawiła, że "Biało Czarni" zakończyli rozgrywki na solidnej dziesiątej pozycji w Fortuna 1 Lidze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie