Trener Wisły Kiko Ramirez zadowolony z gry, choć porażka boli

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Zaktualizowano 
Andrzej Banaś
Trener Wisły Kraków Kiko Ramirez był zadowolony z postawy swojego zespołu w sparingu z Paksi FC, choć jednocześnie przyznał, że boli go strata dwóch bramek w samej końcówce meczu, co przyniosło ostatecznie porażkę „Białej Gwiazdy” 1:2.

– Jestem zadowolony, bo byliśmy zespołem, który kontrolował mecz w pierwszej połowie – mówi Kiko Ramirez. – Rywale nie mieli praktycznie sytuacji podbramkowej, a my mieliśmy nasze. W tym fragmencie mecz toczył się pod naszą kompletną kontrolą, zawodnicy współpracowali ze sobą. W drugiej połowie zrobiliśmy dużo zmian, ale jak się ich tyle robi, to zawodnicy nie mają czasu wejść szybko w mecz. Szkoda oczywiście, że przegraliśmy, bo prawie do samego końca rywale nie mieli sytuacji.

Hiszpan zapytany, co takiego wydarzyło się w końcówce meczu w grze wiślaków, że w prosty sposób dali sobie strzelić dwie bramki, odpowiada: – Nic specjalnego się nie wydarzyło. Taki jest futbol. Rywal też grał o zwycięstwo i strzelił dwie bramki. Pewnie, że to boli, bo tak jest zawsze, gdy tracisz gola w samej końcówce. Tym bardziej, że jeszcze po pierwszej straconej bramce to my dominowaliśmy, mieliśmy okazję zdobyć zwycięską bramkę. Stało się jednak inaczej.

Kiko Ramirez poproszony o ocenę testowanego przez Wisłę chorwackiego piłkarza Matiji Spicicia wykazał się dyplomacją, nie chciał szczegółowo mówić na temat jego postawy. – Wydaje mi się, że zagrał dobrze, że wykonał swoje zadanie – powiedział hiszpański trener. – Nie jest łatwo wchodzić do nowego zespołu. Jest to pracowity zawodnik. Na razie mieliśmy jednak za mało czasu, żeby robić jakąś szerszą analizę jego postawy. Zarówno w tym meczu, jak i na treningach.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Sportowy24.pl w Małopolsce

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3