W Krakowie miał powstać sklep socjalny. Kiedy zostanie otwarty?

Małgorzata Krysa
Pod znakiem zapytania stoi otwarcie sklepu socjalnego dla osób o trudnej sytuacji materialnej. Okazuje się, że ostatecznie nie doszło do podpisania umowy między Fundacją Wolne Miejsce a Urzędem Miasta. W całej sprawie piętrzy się coraz więcej wątpliwości.

FLESZ - Po co nam Polski Ład?

Fundacja Wolne Miejsce jako pierwsza wprowadziła do Polski sklepy socjalne, które powstają z myślą o osobach z trudną sytuacją materialną. Pierwszy sklep socjalny powstał w Katowicach, w którym dostępne są pełnowartościowe artykuły spożywcze, środki higieny osobistej i chemii domowej, które można kupić w cenach poniżej ich wartości rynkowej.

Początkiem września natomiast miał powstać pierwszy sklep socjalny w Krakowie - w lokalu przy ul. Siemaszki 31. W gestii miasta było wyznaczenie tego lokalu. Fundacja tymczasem miała m.in. zaopatrzyć obiekt w produkty, a także personel itd.

- Jako fundacja mamy na sobie ciężar zatrudnienia pracowników i zaopatrzenia tych sklepów - tłumaczył prezes Fundacji Wolne Miejsce.

Ostatecznie współpraca została jednak zawieszona, ponieważ Fundacja Wolne Miejsce nie posiada wystarczających środków na opłacenie remontu wyznaczonego lokalu.

- My nie wycofujemy się z tego projektu w kontekście, że nie chcemy tego sklepu otworzyć w Krakowie. Problem polega na tym, że w tych warunkach remontowych nie jesteśmy w stanie finansowo tego udźwignąć. Poinformowaliśmy o tym oczywiście miasto, że ten remont jest bardziej kosztowny niż wstępnie nam się to wydawało - podsumowuje Mikołaj Rykowski, Prezes Fundacji Wolne Miejsce.

Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia UMK za pośrednictwem Urzędu Miasta wyjaśnia jednak, że oferent przed podpisaniem umowy zapoznał się przecież ze stanem budynku.

- Fundacja przed złożeniem oferty zapoznała się z warunkami realizacji zadania i stanem technicznym lokalu użytkowego, jednocześnie dokonała wyceny prac remontowych. Brak podpisania umowy na prowadzenie sklepu socjalnego związany był z rezygnacją Fundacji powodowaną niemożliwością wypełnienia przez Fundację zobowiązań zawartych w jej ofercie - zaznaczają urzędnicy.

Urząd miasta zapowiada, że nie chce rezygnować z pomysłu powstania sklepu socjalnego.

- W związku dużym zainteresowaniem w temacie otwarcia sklepu socjalnego na terenie miasta Krakowa, Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia będzie podejmował kroki zmierzające do wyłonienia nowego operatora sklepu socjalnego i realizacji przedmiotowego zadania - komentuje Urząd Miasta.

Zostanie zorganizowany nowy nabór, który ma wyłonić nowego oferenta.

- Wybór kolejnego operatora sklepu socjalnego będzie realizowany w trybie otwartego i konkurencyjnego naboru, a wybrana do realizacji będzie najlepsza oferta. Lokal użytkowy wskazany do realizacji zadania jest dostępny każdemu potencjalnemu oferentowi przed złożeniem oferty, co umożliwia zapoznanie się z jego strukturą i stanem technicznym oraz pozwala na właściwe opracowanie harmonogramu działań i kosztorysu oferty - przekazuje odpowiedź Urząd Miasta z Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia UMK.

Na chwilę obecną nie jest znany termin otwarcia sklepu socjalnego.

- Obecnie Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia UMK analizuje tryb zlecenia zadania publicznego. W zależności od wyboru trybu związanego z ustawą o pożytku publicznym i wolontariacie lub ustawą prawo zamówień publicznych będzie możliwe określenie terminu składania ofert. Termin fizycznego uruchomienia sklepu socjalnego uzależniony jest od ofert, które wpłyną w wybranym trybie i będą spełniały kryteria określone w ogłoszeniu, oraz podpisania umowy z potencjalnym oferentem - podsumował Inspektor Urzędu Miasta.

Sklep miałby być przeznaczony dla osób ze skierowaniem z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, jak również osób i rodziny nie korzystających jak dotąd z pomocy MOPS, ale posiadających odpowiednio niski dochód. Zostałyby zapewne wprowadzone również limity, na przykład możliwość wydania 500 zł brutto w miesiącu na zakupy w takim sklepie. Miałoby to na celu wykluczenie ewentualnego nadużycia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
23 września, 14:39, Gość:

jakim cudem ludzie moga mieć cieżką sytuacje , skoro brakuje tylu pracowników że trzeba miliony sciągac z ukrainy????? to a zwykłe nieroby i tyle.

23 września, 17:13, Ehh:

Nie wiesz do końca propagandzie. Morawiecki to mistrz księgowości,takiej kreatywnej jak to w bankach.

*WIERZ

E
Ehh
23 września, 14:39, Gość:

jakim cudem ludzie moga mieć cieżką sytuacje , skoro brakuje tylu pracowników że trzeba miliony sciągac z ukrainy????? to a zwykłe nieroby i tyle.

Nie wiesz do końca propagandzie. Morawiecki to mistrz księgowości,takiej kreatywnej jak to w bankach.

G
Gość
23 września, 11:57, Ehh:

Po co cos takiego tworzyć i stygmatyzowac ludzu.A końcem końców kończy się tak, że do takiego sklepu trzeba dokładać więcej niż z niego pożytku. Trzeba wzmocnic i dofinansować MOPS i choćby Caritas a nie tworzyc nowe cuda i ...etaty.

bo wybory bedą. a kożystac beda lumpy i pijaczki

G
Gość
jakim cudem ludzie moga mieć cieżką sytuacje , skoro brakuje tylu pracowników że trzeba miliony sciągac z ukrainy????? to a zwykłe nieroby i tyle.
E
Ehh
Po co cos takiego tworzyć i stygmatyzowac ludzu.A końcem końców kończy się tak, że do takiego sklepu trzeba dokładać więcej niż z niego pożytku. Trzeba wzmocnic i dofinansować MOPS i choćby Caritas a nie tworzyc nowe cuda i ...etaty.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie