W krakowskim "banku nazw" ponad 150 nazwisk (i nie tylko) czeka na swoją ulicę, osiedle albo plac [LISTA WYBRANYCH NAZW]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
W tzw. "banku nazw ulic Krakowa" zgromadzono ponad 150 nazwisk i oryginalnych nazw, które mogą być wykorzystane do nadawania imion ulicom, placom czy osiedlom. Sami zobaczcie jakie nazwiska i pomysłowe nazwy czekają na swoje ulice. Andrzej Banas
W tzw. "banku nazw ulic Krakowa" zgromadzono ponad 150 nazwisk i oryginalnych nazw, które mogą być wykorzystane do nadawania imion ulicom, placom czy osiedlom. Wśród nich są nazwiska polityków, artystów, naukowców, a także oryginalne nazwy upamiętniające ważne wydarzenia lub grupy osób, które poświęciły się dla szczytnego celu. Nie brakuje również nazw, które mają nadać różnym miejscom np. muzycznego kolorytu. Sami zobaczcie jakie nazwiska i pomysłowe nazwy czekają na swoje ulice.

FLESZ - Trzecia fala - ważne zmiany

W Krakowie mamy obecnie ponad 2500 ulic (u schyłku średniowiecza wyznaczone były zaledwie 22 ulice). Wszystkie mają swoje nazwy – podobnie jak i aleje, osiedla, place, mosty, parki czy ronda.

Część tych nazw uwarunkowana jest tradycją (np. ulica Blich – od miejsca przy starym korycie Wisły, w którym bielono płótno), inną grupę stanowią nazwy geograficzne (Krakowska, Warszawska) oraz przymiotnikowe (Długa, Ciemna). Są też nazwy pochodzące od dawnych podkrakowskich osad, wsi i jurydyk (Kocmyrzowska, Bieńczycka) oraz ich mieszkańców, którzy wykonywali określone prace (Krupnicza, Garbarska). Bywają nazwy charakterystyczne, niekiedy śmieszne (Kupa, Krzywda).

Przybywa ulic, którym trzeb nadać nazwy

Kraków ciągle się rozrasta stąd ulic wciąż przybywa. W związku z tym, że każda ulica, skwer, plac czy osiedle muszą mieć nazwę szereg osób i instytucji występuje do przedstawicieli gminy, takich jak radni, prezydent, przewodniczący rady – z propozycją uhonorowania danej osoby.

- Często bez wskazania konkretnej lokalizacji. Wszystkie takie propozycje wpływają do Wydziału Geodezji UMK – i tam wstępnie są weryfikowane pod kątem formalnym - mówi Grażyna Rokita z biura prasowego krakowskiego magistratu.

Zasady nazywania ulic, placów i parków, nazwiskami osób zmarłych jest taka, że nie można tego robić wcześniej niż po upływie dwóch lat od daty ich śmierci, a w przypadku laureatów Nagrody Nobla, Honorowych Obywateli Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa i laureatów medalu "Cracoviae Merenti" po upływie jednego roku od daty ich śmierci.

Zakaz propagowania komunizmu

Trzeba też pamiętać, że w 2016 r. weszła w życie ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej – i w stosunku do każdej osoba proponowana na patrona żyjącej w latach 1944-1990 pozyskiwana jest opinia IPN

Wydział Geodezji w stosunku do projektów uchwał składanych przez Prezydenta Miasta Krakowa – występuje również o opinie dzielnicy na terenie której położony jest obiekt który ma być nazwany.

Po wstępnej weryfikacji pod kątem formalnym propozycja jest przedstawiana Zespołowi ds. Nazewnictwa działającemu w ramach Komisji Kultury i Ochrony Zabytków – jeżeli nie jest wskazany obiekt który ma być nazwany a żaden z podmiotów posiadających inicjatywę uchwałodawczą nie „znajdzie” odpowiedniej lokalizacji – proponowany patron trafia do "Banku Nazw" – propozycji oczekujących na nazwanie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam Szwed

Nazwy ulic w Krakowie niestety wymyślane są bez ładu i składu. Np. nazwy śląskie ulic na południu(!) Krakowa, np. Odrzańska, Sudecka, Wałbrzyska,... To jest kpina. Na południowych(!) krańcach Krakowa jest ulica Łódzka, a nawet Kozienicka! Tymczasem nie ma nigdzie w Krakowie ulicy Babiogórskiej!!! Są też patroni zupełnie nieznani i nawet niezwiązani z Krakowem (np. Wysłouchowie)

Z
Zbigniew Rusek

Czy profesorowie: Stanisław Urbańczyk, Alfred Zaręba, Franciszek Sławski, Maria Bobrownicka, Kazimierz Polański i inni są patronami ulic w Krakowie?

Dodaj ogłoszenie