MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zapadliska w Trzebini. Dwie koncepcje dla "Nowej Sierszy". Przygotowano projekty zagospodarowania terenu. Zobacz zdjęcia

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Trwają prace nad projektem "Nowej Sierszy", czyli zagospodarowaniem 40 ha działki na granicy Trzebini i Jaworzna. Mieszkańcy zgłosili swoje uwagi dotyczące tego, co powinno znaleźć się na tym terenie. Projektanci na tej podstawie przygotowali dwa warianty koncepcji, które zostaną publicznie zaprezentowane już 6 marca. Na działce mają zostać m.in. odtworzone utracone funkcje, zamknięte miejsca, w wyniku zapadlisk.

Zapadliska w Trzebini. Dwie koncepcje dla "Nowej Sierszy". Przygotowano projekty zagospodarowania terenu

Mieszkańcy wcielili się w role architektów. Podzielili się swoimi pomysłami z projektantami, którzy na tej podstawie przygotowują koncepcję zagospodarowania atrakcyjnej działki w Górach Luszowskich. To tam gmina w ubiegłym roku wykupiła od Skarbu Państwa teren o powierzchni 27 ha za symboliczny 1 proc. jego wartości. Dzięki temu dysponuje tam działką o łącznej powierzchni 40 ha. Jak wynika z dokumentów, to bezpieczny teren, gdyż nie była tam prowadzona płytka eksploatacja górnicza. Ponadto znajdująca się tam ziemia jest dobrej jakości, teren ten w przeszłości użytkowany był pod uprawy rolne.

Architekt Mateusz Wcisło podczas pierwszego spotkania z mieszkańcami opowiedział im jak wygląda proces planistyczny, przedstawił atuty działki oraz jej potencjał do realizacji poszczególnych inwestycji. Zdradził najlepsze lokalizacje do realizacji poszczególnych przedsięwzięć.

Najbardziej nasłoneczne tereny działki warto zagospodarować pod ogródki działkowe lub budownictwo mieszkaniowe. Najbardziej płatki teren, to z kolei dobra lokalizacja dla stadionu piłkarskiego - tłumaczy Mateusz Wcisło.

Opis terenu w Górach Luszowskich
Opis terenu w Górach Luszowskich Twój Dom

W wyniku zapadlisk Siersza utraciła obiekty sportowe oraz kulturalne. Zamknięta została m.in. Willa NOT pełniąca rolę ośrodka kultury na osiedlu. W tym przypadku nie ma konieczności budowy nowego obiektu, działalność kulturalne może być bowiem prowadzona w budynku byłego liceum, który gmina przejęła od powiatu. Inaczej jest w przypadku stadionu, na środku którego pojawiło się zapadlisko. Tu konieczna jest budowa nowego obiektu.

Prezes UKS Górnik Siersza Mieczysław Starniowski chciałby, aby nowy stadion przypominał stary obiekt, którego trybuna wybudowana została na wzniesieniu. Zwrócił także uwagę na konieczność budowy orlika ze sztuczną nawierzchnią oraz placu zabaw.

Potrzebne jest boisko treningowe, bo murawa na głównej płycie nie wytrzyma treningu kilku grup. Z orlika mogliby korzystać także inni mieszkańcy - podkreśla Mieczysław Starniowski.

Nie brakuje także zwolenników wzbogacenia stadionu o bieżnię i zaplecze lekkoatletyczne. Trzebinia to bowiem miasto, gdzie prężnie działa klub lekkoatletyczny. Mieszkańcy chcieliby, aby duża część terenu pozostała zielona, by powstał tam park oraz miejsce przeznaczone do spędzania czasu dla młodzieży z altanką. Młodzieży marzy się także skatepark lub pumptrack. Komunikację po "Nowej Sierszy" powinny umożliwiać ciągi pieszo-rowerowe. Wiele osób zwraca także uwagę, by część terenu pozostawić niezagospodarowaną, jako rezerwę na wypadek pojawienia się w Trzebini kolejnych zapadlisk, które wyłączyłby z użytkowania kolejne ważne dla społeczności miejsca lub też domy.

Teren w Górach Luszowskich to także dogodna lokalizacja dla ogródków działkowych oraz budownictwa mieszkaniowego. Mogłyby tam powstać domy jednorodzinne, a nawet budynki wielorodzinne.

Trwają prace nad projektem "Nowej Sierszy". Wiele pomysłów i kilka problemów
Trwają prace nad projektem "Nowej Sierszy". Wiele pomysłów i kilka problemów Sławomir Bromboszcz

Wyzwanie komunikacyjne. Potrzebne nowe drogi i pieniądze

Łyżką dziegciu w tej beczce miodu są drogi, a raczej ich brak. Zagospodarowanie działki wiązać się będzie z koniecznością dotarcia do niej. Obecnie drogi biegnące pomiędzy domami nie są przystosowane do takiego ruchu. Planowana jest ich przebudowa i remonty. To budzi obawy mieszkańców, którzy nie chcą zwiększonego ruchu samochodów przed swoimi domami.

Gmina Trzebinia chciałby także połączyć ten teren z Jaworznem. Taką próbę podjęto już w 2008 roku, wówczas jednak Jaworzno nie było tym zainteresowane, bowiem po jego stronie w tym miejscu również znajdują się tylko drogi prowadzące do domów, nie ma żadnego głównego ciągu komunikacyjnego. Nie wiadomo, czy tym razem się uda.

Gmina Trzebinia będzie się starać o pozyskanie środków z budżetu państwa na realizację ambitnych i kosztownych planów.

Będziemy zabiegać i zabiegamy już o pieniądze. Przesłaliśmy pisma - przygotowaną specustawę, do parlamentarzystów z naszego regionu. Liczmy, że powstanie program pomocowy dla gminy Trzebinia, by odbudować wszystkie utracone funkcje, na wzór Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego - podkreśla Jarosław Okoczuk, burmistrz Trzebini.

Drugie spotkanie ws. "Nowej Sierszy" odbędzie się 6 marca o godz. 16 w Szkole Podstawowej nr 5 w Trzebini. Projektanci przedstawią mieszkańcom dwa warianty koncepcji zagospodarowania terenu wraz z uzasadnieniem i ustosunkują się do złożonych wcześniej wniosków. Podczas spotkania będą także zbierane uwagi dotyczące zaprezentowanych koncepcji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska