- Za dużo było bałaganu w naszej grze obronnej. Dotyczy to całego zespołu. To jest element, który szybko trzeba poprawić.
Mimo tej porażki jestem przekonany, że stać nas na wygranie ostatniego meczu w tej rundzie. Mam nadzieję, że w Lubinie znów stworzymy sobie wiele sytuacji, ale zagramy skuteczniej. Jeśli przy tym poprawimy grę w obronie, to jesteśmy w stanie wywalczyć trzy punkty.
- Co do atmosfery, jaka panowała na trybunach, to była odmienna niż zwykle. Na temat kibiców i związanych z tym spraw, nie chciałbym się wypowiadać. Mam tylko nadzieję, że po tej rundzie, kiedy wszyscy ochłoną, będzie można spokojnie na ten temat porozmawiać. Jeśli natomiast chodzi o wpływ tej atmosfery na naszą grę, to nie miało to większego znaczenia. Jeśli zawodnik wychodzi na boisko, to jest skoncentrowany na piłce, na rywalu i inne sprawy do niego nie docierają.
Tak dawniej wyglądała droga Kraków - Tarnów [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!