Cracovia. Hokeista "Pasów" Filip Drzewiecki ćwiczy z młodzieżą i czeka

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Filip Drzewiecki (Comarch Cracovia) Andrzej Banaś
Filip Drzewiecki, hokeista związany z Comarch Cracovią od lat (sezon 2009/2010 i nieprzerwanie od 2014/2015), jest też trenerem w akademii hokejowej. W czasie, w którym nie odbywają się treningi, prowadzi pracę zdalną.

Łączy się ze swoimi podopiecznymi przez aplikację zoom i regularnie trenuje.
- Przez ten ciężki czas musimy wszyscy razem przebrnąć – mówi Drzewiecki. - Pewnie trzeba byłoby zapytać rodziców i dzieci, ale myślę, że są zadowoleni, bo frekwencja jest bardzo duża. Praktycznie wszystkie dzieci, które uczęszczały na zajęcia na lodzie, są teraz z nami on-line. Podopieczni widzą mnie i Sebastiana Witowskiego, z którym razem prowadzimy zajęcia, słyszą nas, ale każemy im wyłączać mikrofony w swoich urządzeniach, bo inaczej byłby niezły harmider. Trzy razy w tygodniu mamy zajęcia, myślę, że to się sprawdza. Wiadomo, że w tym czasie jest trudno z aktywnością, a tutaj dzieci są aktywne, czasem aż za bardzo.

Drzewiecki i Witowski pracują z grupą naborową i mini-hokejem od kilku lat. Mają około 50 podopiecznych. W całej akademii trenuje grubo ponad 100 osób. Drzewiecki ma nadzieję, że jak najszybciej skończą się treningi on-line, a zaczną te normalne. Zawodnik i trener przychodzi na lodowisko i nagrywa filmy z hokejowej małej tafli, która jest za wyższą trybuną i z szatni, gdzie oświetlenie jest lepsze.
- Wszystkich niuansów nie przekaże się na odległość – tłumaczy. - A właśnie te niuanse decydują. W domu dzieci potrzebują właściwie dwóch metrów do tego, by dobrze robić ćwiczenia.

Młodzi hokeiści Cracovii trenują aż miło [ZDJĘCIA DRUŻYN i ZAWODNIKÓW]

Sezon dla Comarch Cracovii skończył się wcześnie. Nawet gdyby nie było epidemii i szybkiego końca rozgrywek i tak by już nie zagrała, bo odpadła w pierwszej rundzie play-off po porażce z JKH Jastrzębie. Treningów póki co nie ma, ale Drzewiecki stara się sam podtrzymywać formę.
- Trzeba to robić, nie można sobie zrobić za dużej przerwy, bo stawy mogą się „rozpaść” - śmieje się zawodnik. - Pracuję nad siłą z użyciem gum oporowych, piłek, robię to, co można, także na zewnątrz. Wcześniej nie chciałem wychodzić, bo urodził mi się syn Kacper i trzeba było na niego uważać. Ma siedem tygodni, a ja mam dodatkową siłownię.

Umowa z Comarch Cracovią kończy się Drzewieckiemu, podobnie jak większości zawodnikom, z końcem kwietnia. Co dalej?
- Na razie nie ma żadnych wiadomości co do nowych kontraktów oraz wznowienia zajęć – mówi Drzewiecki. - Trzeba zobaczyć, jak będzie z pandemią, czy będzie się rozwijać, czy jednak ustawać. Zobaczymy, jak klub na to zareaguje, ale jeszcze żadnej informacji nie dostaliśmy. Zwykle po „majówce” już się zaczynało coś dziać. Potem mieliśmy przerwę i znów zajęcia, tak interwałowo. W naszym sporcie jest tak, że zawodnicy mają krótkie umowy, młodsi jedynie 2-letnie, bo ciężko ich znaleźć, a jak się już ich znajdzie, to trzeba utrzymać. Na razie skupiam się na pracy z młodzieżą, a co przyniesie przyszłość, to zobaczymy.

Drzewiecki ma obawy o swoją ukochaną dyscyplinę sportu w czasach po pandemii. - Oprócz piłki nożnej i żużla wszystkim będzie ciężko – twierdzi. - Nie jestem od tego, by oceniać przepisy, ale dla reprezentacji Polski byłoby dobrze, by poziom ligi się podniósł. Zaniedbania w pracy z młodzieżą z ostatniej dekady są ogromne. Niektóre ośrodki zaniechały pracy z młodzieżą i teraz wznawiają. U nas fajnie to wygląda dzięki Cracovii i sponsorowi, firmie Can-Pack fajnie się rozwija nasza akademia. Warunki mają chłopcy bardzo dobre.

Cracovia. Dawnych wspomnień czar - święto hokeja na lodowisku Cracovii

Cracovia. Fankluby "Pasów" są w całej Małopolsce [ZDJĘCIA]

Comarch Cracovia. To nie był udany sezon dla hokeistów Cracovii

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie